 |
|
Powiedz - czemu nie wierzyć w to co jest ważne?
Popatrz kolejny dzień, robię coś - walczę
Nie poddaję się walczę - przegrywam
Więc to za mało żeby mieć satysfakcję, chyba, nie?
|
|
 |
|
Kolejny raz wątpię w ludzi
Którą to noc jestem smutny, zanim świt mnie znuży?
|
|
 |
|
Kolejny sen, następny koszmar
Kolejny raz proszę cię naucz mnie kochać do końca
I znowu gdzieś patrzę w smutne niebo
Kolejny browar piję do dna, zanim umrę przez to.
|
|
 |
|
Kolejny dzień o chwiejnych krokach, kolejna wtopa.
|
|
 |
|
Kolejny raz znowu, coś cię spotka
Nie mów sobie kolejny raz - weź to zostaw
Kolejny raz spróbuj, musisz to przeżyć
Bo kolejnego razu, może już nie być.
|
|
 |
|
Kolejna osoba, po prostu w chuja chce mnie przyciąć
Kolejny raz to jebie, ale szczerze jest mi przykro.
|
|
 |
|
Kolejny raz kurwa mać powiem swoje zdanie
A to szczerze nie jest tutaj mile widziane.
|
|
 |
|
Kolejny raz wkurwia mnie szkoła, kolejny raz nie będę.
|
|
 |
|
Kolejny raz na melanżu się nagiąłem - chcę zapomnieć.
|
|
 |
|
Monopolowy dzień, taki sam jak ulica, Monopolowy dźwięk, Monopolowych gitar, Monopolowy fart czy monopolowy przypał, nie pytaj, Monopolowy styl mojego życia
|
|
 |
|
Jestem tam gdzie chcę być, Huj że nie mam nic
|
|
 |
|
otwieram dwom dziwka robie bum bum bum i to wszystko !
|
|
|
|