 |
|
a pamiętasz nasze drugie spotkanie.? nasze twarze były blisko siebie, wymieniliśmy się szczerymi uśmiechami i głębokim spojrzeniem w oczy. chcieliśmy poznać ciepło swoich ust, ale się baliśmy. wtedy jeszcze nam zależało..
|
|
 |
|
Bo stoisz na półce do której ja nigdy nie dosięgnę.
|
|
 |
|
Tylko szkoda, że możemy się dogadać jedynie po pijaku.
|
|
 |
|
wypierdalaj z mojej głowy! dziękuje za uwagę .
|
|
 |
|
bądźmy szczerzy. = nie znaczyłaś nic. byłaś tylko na melanż.
|
|
 |
|
pamiętasz gdy mój gorący dotyk drżących dłoni jeszcze coś dla Ciebie znaczył.?
|
|
 |
|
zaprowadzę Cię gdzie wzrok nie sięga, pokaże świat - to będzie nasza chwila, fakt jesteś dla mnie jak kokaina.
|
|
 |
|
dzieliło ich wszystko oprócz.. rozczarowania które ich łączyło.
|
|
 |
|
Musze mieć tą pewność , że nie jesteś tym typem , bo znam już takich setki , a widziałam tysiące . Nie rozgrzewają serca , ale chcą rozgrzać pościel.
|
|
 |
|
gdybym była kimś innym to najbardziej żałowała bym tego że nie jestem soba.
|
|
|
|