 |
|
Kiedyś godzinami siedzieliśmy przy rapie, teraz wolisz słuchać w łóżku jak ta suka sapie.
|
|
 |
|
Lubie czasem usiąść pod kocem z kubkiem gorącej herbaty, wziąć do ręki nasze stare zdjęcia i zwyczajnie powspominać. Łzy? Typowy ludzki odruch na tęsknotę. / J.
|
|
 |
|
Chyba mi przeszło, chyba mam wyjebane, chyba jednak nie.
|
|
 |
|
A ty, ile razy powstrzymywałaś łzy tylko dlatego, by nie okazywać mu jak bardzo cierpisz? / J.
|
|
 |
|
Nie chce już dłużej brnąć w to gówno. Nie chce cie spotykać, nie chce widzieć twojego uśmiechu, nie chce przypominać sobie o twoim istnieniu. Chce zapomnieć o tobie, niczym o schowanej głęboko w regale książce. / J.
|
|
 |
|
Malinka na jego szyi była niczym zbity nóż w klatkę piersiową. Pomimo tego, że od wielu miesięcy nic już nas nie łączy to dalej chciałam, byś na ustach czuł tylko smak moich ust. / J.
|
|
 |
|
Kocham Cię choć często mówię przykre słowa.
one Cię ranią, wiem.
|
|
 |
|
Chcę patrzeć z Tobą w jedną stronę.
|
|
 |
|
Wiem, że gdy mam Ciebie moja dusza nie zniknie.
|
|
 |
|
Mogę tańczyć z Tobą wiecznie, szeptać Ci do ucha czule.
Bo Ty dajesz mi tchnienie, uczuciem Ciebie otulę.
|
|
 |
|
Wolę zaryzykować bo mocno w siebie wierzę niż w jednym miejscu siedzieć, byle było bezpiecznie tak nauczę się więcej, nawet jeśli przegram, bo życie to coś więcej niż kwestia bezpieczeństwa.
|
|
 |
|
Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.
|
|
|
|