 |
|
Nie mów, że kochasz, gdy nie rozumiesz znaczenia tego słowa. Nie mów, że potrzebujesz, kiedy już planujesz rozstanie. Nie wmawiaj, że Ci zależy, kiedy jest Ci całkiem obojętne.
|
|
 |
|
Ty wciągasz, jak narkotyk, bezwzględnie uzależniasz.
|
|
 |
|
I na końcu mojej historii życia, napiszę, że żyłam, bo miałam Ciebie.
|
|
 |
|
Dotknij mnie proszę. Przebiegną mnie ciarki, rozchylę wargi.
|
|
 |
|
Zostało tylko echo. Ciebie już tu nie ma, nie zmienimy już nic.
|
|
 |
|
Spijam słowa z Twoich ust - bezwarunkowa miłość!
|
|
 |
|
Nie cofniesz czasu, nie wrócisz tamtych dni.
Są jak stare kino i czarno-biały film.
|
|
 |
|
upada twoje ja, gdy C2H6O we krwi jest coraz wiecej. upada gdy wstajesz
|
|
 |
|
czym są marzenia, gdy wczoraj tak bardzo chciałeś umrzeć? niczym i czymś od wczoraj
|
|
 |
|
armia w moich słuchawkach mi pomoże, zawsze pomaga
|
|
 |
|
kończy się wszystko co kochałeś. kochałeś tylko ''coś'' przecież
|
|
|
|