 |
|
nie był to ostatni dzień w jej życiu , lecz ostatni spędzony razem z nim .
|
|
 |
|
'I can feel your heartbeat,
Running through me,
Stop stealling my heart away …
You’re stealling my heart away,
I don’t know where we going,
I don’t know who we are,
Feels like we are flowing,
High above the stars, the stars, the stars, the stars …'
|
|
 |
|
Lubił jej uśmiech, włosy i oczy. Lubił każdą część jej. Lubił, ale gdy znalazła chłopaka, zrozumiał, że kocha.
|
|
 |
|
Zaczęłam od fot.. Skasowałam. Nie wytrzymałam długo,przywróciłam je znowu. Później numer telefonu. I tak znałam na pamięć, więc nic to nie dało. Zapisałam Cię inaczej,ale kurcze odczytywałam tak jak przedtem. Przed snem myślałam o innych,ale i tak widziałam Twoje źrenice. Wyprałam ' Twoją ' ulubioną bluzę.. Ale nadal pachniała Tobą. Skasowałam nr gg.. Ale na chwilę, musiałam przecież widzieć Twój opis. Chciałam zapomnieć, ale zapukałeś do drzwi. I znowu ten sam rzeczy stan.
|
|
 |
|
Nie obchodziło ją, co inni o niej myślą. Nauczyła się żyć po swojemu. W końcu doceniła życie. Odeszła z wariatem, bo go pokochała. Sama też była szalona.
|
|
 |
|
Uzależniona. Od papierosów, kawy z mlekiem, pomalowanych paznokci. Również od dziwacznych kolczyków i nocnych rozmów z Tobą. Sycę się wspomnieniami.
|
|
 |
|
niesforna dziewczyna dumnie idąca przez świat. pyskata, bezczelna, mająca dużo wad..
|
|
 |
|
czy kiedyś ktoś będzie się spieszył do mnie? czy kiedykolwiek będę dla kogoś na tyle ważna?
|
|
 |
|
"Ale Ty... Twój zapach jest dla mnie jak narkotyk... Jak ulubiony gatunek heroiny..."
|
|
 |
|
Teraz to ja będę męską wersją kobieciarza. Po czterech na tydzień. Bez jakiegokolwiek zaangażowania. Tylko niewinny flirt. Niech oni pocierpią. Teraz ja będę wykorzystywać, a oni będą moimi męskimi dziwkami.
|
|
 |
|
Miliony ran, lecz nie jesteś sam,wspólnie zbudujemy twierdzę,której nikt nie zburzy nam. !
|
|
|
|