głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zatanczdlamniex33

by do mnie sapać  dziś melisę se zaparz .

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

by do mnie sapać, dziś melisę se zaparz .

tyle o mnie  zamiast pytać  dlaczego?   mówiąc nie skromnie   nie żałuję niczego .

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

tyle o mnie, zamiast pytać "dlaczego?", mówiąc nie skromnie - nie żałuję niczego .

niech się uduszą  niech dławią się moją duszą  niech mają  niech charczą  plują i spierdalają!

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

niech się uduszą, niech dławią się moją duszą, niech mają, niech charczą, plują i spierdalają!

dwa na wynos   za nich nalej mi w plastiku  znam tych historii bez liku .

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

dwa na wynos - za nich nalej mi w plastiku, znam tych historii bez liku .

jeden pędził i zginął  inny skoczył   nie wypłynął .

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

jeden pędził i zginął, inny skoczył - nie wypłynął .

obraz mego życia miga w stu megahercach!

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

obraz mego życia miga w stu megahercach!

ostatnie tchnienie na łożu śmierci .

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

ostatnie tchnienie na łożu śmierci .

pojechałam ciebie równo  więc umyj dupę kurwo!

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

pojechałam ciebie równo, więc umyj dupę kurwo!

wyraźna przyszłość widziana w krzywym zwierciadle.

styyl.zyciaa.gnojaa dodano: 16 października 2011

wyraźna przyszłość widziana w krzywym zwierciadle.

pieprzony romeo umarł z miłości   ja też codziennie umieram jakoś o mnie nikt książki nie napisał .

fairy.tale dodano: 16 października 2011

pieprzony romeo umarł z miłości , ja też codziennie umieram jakoś o mnie nikt książki nie napisał .

Nigdy nie wiemy  jak skończy się nasz dzień. Oczywiście wolelibyśmy wiedzieć  jakie kłody będą rzucane nam pod nogi. To przypadki zawsze okazują się być najciekawszymi częściami naszego dnia. Naszego życia... Ludzie  których przyjścia się nie spodziewamy... Obrót wydarzeń  jakiego nigdy nie wybralibyśmy dla siebie. Niespodziewanie  znajdujesz się w miejscu  którego byś się nie spodziewał. I jest to albo miłe  albo potrzebujesz czasu  aby się przyzwyczaić. Jednak wiesz  że kiedyś  za jakiś czas to docenisz. Więc każdego wieczoru idziesz spać  myśląc o jutrzejszym dniu. Analizując plany... i przygotowując listy. I mając nadzieję  że jakikolwiek przypadek by nie stanął na twojej drodze... Będzie szczęśliwym.

fairy.tale dodano: 16 października 2011

Nigdy nie wiemy, jak skończy się nasz dzień. Oczywiście wolelibyśmy wiedzieć, jakie kłody będą rzucane nam pod nogi. To przypadki zawsze okazują się być najciekawszymi częściami naszego dnia. Naszego życia... Ludzie, których przyjścia się nie spodziewamy... Obrót wydarzeń, jakiego nigdy nie wybralibyśmy dla siebie. Niespodziewanie, znajdujesz się w miejscu, którego byś się nie spodziewał. I jest to albo miłe, albo potrzebujesz czasu, aby się przyzwyczaić. Jednak wiesz, że kiedyś, za jakiś czas to docenisz. Więc każdego wieczoru idziesz spać, myśląc o jutrzejszym dniu. Analizując plany... i przygotowując listy. I mając nadzieję, że jakikolwiek przypadek by nie stanął na twojej drodze... Będzie szczęśliwym.

Nie bez powodu mówiłam o szczęściu w samotności. Nie myślałam  że będę wtedy szczęśliwa. Myślałam  że jeśli kogoś pokocham i nic z tego nie wyjdzie mogę tego nie przeżyć. Łatwiej jest być samemu. Co jeśli nauczyłeś się że potrzebujesz miłości a potem jej nie doświadczasz? Jeśli sprawia ci przyjemność i na niej polegasz? Co jeśli ukształtowałeś życie wokół niej a potem się sypie? Można coś takiego w ogóle przeżyć? Utrata miłości jest jak martwica. Jak umieranie. Z tym  że śmierć się kończy.A to? Może trwać wieczność.

fairy.tale dodano: 16 października 2011

Nie bez powodu mówiłam o szczęściu w samotności. Nie myślałam, że będę wtedy szczęśliwa. Myślałam, że jeśli kogoś pokocham i nic z tego nie wyjdzie,mogę tego nie przeżyć. Łatwiej jest być samemu. Co jeśli nauczyłeś się,że potrzebujesz miłości a potem jej nie doświadczasz? Jeśli sprawia ci przyjemność i na niej polegasz? Co jeśli ukształtowałeś życie wokół niej a potem się sypie? Można coś takiego w ogóle przeżyć? Utrata miłości jest jak martwica. Jak umieranie. Z tym, że śmierć się kończy.A to? Może trwać wieczność.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć