 |
|
Zabiorę cię do takiego nieba, gdzie nawet anioły grzeszą...
|
|
 |
|
Twój pocałunek jest jak kawałek czekolady - na jednym trudno poprzestać.
|
|
 |
|
Piłaś coś? - Tylko swoje łzy, że tak "pierdolnę" poetycko.
|
|
 |
|
Nie poddaj się, bierz życie jakim jest i pomyśl, że na drugie nie masz szans..
|
|
 |
|
A jak mnie wreszcie spotka miłość, to jebnę to wszystko i będę już tylko kochać
|
|
 |
|
Dobrze, że nie wiesz, co u mnie, bo pękłoby Ci serce.
|
|
 |
|
Prawdziwą miłość trzeba wystawić w muzeum narodowym jako eksponat niezwykle unikalny i rzadko spotykany.
|
|
 |
|
Nie ma ludzi niezastąpionych. Ciebie zastąpiłam czekoladą z orzechami i truskawkową herbatą. Może to nie jest to samo, ale poziom endorfin podnosi.
|
|
 |
|
- moja duma; wstrętna, skulona, parszywa suka nie pozwala mi wstać i biec do Ciebie.
|
|
 |
|
Napijmy się wina. Same w polach. Ochrzcijmy chmury najdziwniejszymi imionami, których praktycznie nie ma... Pijmy i zapominajmy o wszystkim. A wieczorem na pół trzeźwe wrócimy do domu, co Ty na to?
|
|
 |
|
Przy twoich „bajkach”, jakie puszczasz mi codziennie Andersen może się schować
|
|
 |
|
Będę się uśmiechała w taki sposób, że niczego bardziej w życiu nie będziesz chciał oglądać.
|
|
|
|