 |
|
siedząc na ' ich ' ławce w parku sięgała kolejnego papierosa z myślą , że przyjdzie i powie ' Kochanie , rzuć to .
|
|
 |
|
' Stojąc tak, przyglądając się jej, wiedział, że gdyby nawet konał z pragnienia, żebrałby raczej o nią niż o jeden łyk wody. '
____________________________________________________
|
|
 |
|
I obiecuję Ci, że kiedyś mnie nie poznasz. I będziesz tak cholernie o mnie zazdrosny! Będziesz żałował, że mnie zostawiłeś.
|
|
 |
|
Mój mąż będzie miał ze mną przejebane
|
|
 |
|
rok temu o tej porze też było chujowo.
|
|
 |
|
teraz widzę ile się pozmieniało, ile się skurwiło, ile się zjebało.
|
|
 |
|
nie chodzi o to, że Cię nie chce, po prostu chcę, żebyś o mnie zawalczył.
|
|
 |
|
Po prostu podejdź, przytul i powiedz że kochasz
|
|
 |
|
zastanów się kim dla Ciebie była i co straciłeś.
|
|
 |
|
wiesz ? kiedyś przestanie mi na tobie zależeć i będe miała cie gdzies więc podejdź tu i zrób wszystko by było już dobrze .
|
|
 |
|
Mimo tych złych chwil w których nie dawali rady on nadal był dla niej wszystkim .
|
|
|
|