 |
|
runaway train never coming back
|
|
 |
|
A gdy się urodziłam , diabeł powiedział : O ku.wa konkurencja..! ;)
|
|
 |
|
Powiedz mi, jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy spisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztlukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółki przylatują.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Kolo niego.
A za oknem snieg. Wrony na sniegu.
|
|
 |
|
Za kazdym razem kiedy Cie widze zakochuje sie od nowa.
|
|
 |
|
Twoje usta nadaja zyciu smak.
|
|
 |
|
Podbiega do niej, porywa w ramiona i unosi do góry, kręcąc
się z nią jak szalony. Ona zaś,śmiejąc się,obejmuje go i przytula do siebie,
by pocałować go w usta,a jej serce skacze z radości.
Taka miłość jest na początku.
|
|
 |
|
Tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość.
|
|
 |
|
kochałam Cię, tyle mam do powiedzenia
|
|
 |
|
Chcę, żeby myślał, że jestem kapryśna i pusta. Chcę, żeby się na mnie gniewał. Tak będzie lepiej...
|
|
 |
|
każdej nocy myślę o tobie, czasem nawet mówię do ścian,
przytulam się do poduszki, i okrywam kołdrą jak gdybyś był blisko i tulił mnie do snu.
/ nobodyelse
|
|
 |
|
więc wyluzuj, uraz w kieszeń schowaj. przybij pione i zacznij od nowa.
|
|
|
|