 |
|
dlaczego mam mieć wyrzuty sumienia ? dlatego, że kochał naprawdę ? dlatego, że kocha nadal i nie może zrozumieć ? chyba powinnam, ale nie mogę. zawsze to ja byłam tą, która cierpi. zawsze ja znosiłam ból i wylewałam łzy w niebieską poduszkę. więc czemu role nie miałyby się odwrócić ? nie mam kontroli nad sercem, ono samo przestało kochać, bez żadnego uzgodnienia z rozumem. nie potrafię żałować, nie potrafię mieć tych cholernych wyrzutów. zbyt wiele razy byłam krzywdzona, by teraz czuć się odpowiedzialną za ból, który pierwszy raz sprawił nie ktoś inny, a ja./nieswiadomosc
|
|
 |
|
W samotności robi się zimno.
|
|
 |
|
bądź kamyczkiem, który zapoczątkuję
lawinę namiętności
|
|
 |
|
Są miłości, które zabijają.
|
|
 |
|
Rozśmieszał mnie, po czym całował w czubek nosa.
|
|
 |
|
Serce miał brudne i posklejane z wielu kawałków.
|
|
 |
|
Nie jest jak w bajce, cholernie ciężko jest
|
|
 |
|
Najbardziej żałuje, że to nie mogło trwać
|
|
 |
|
ty wiesz o mnie wszystko , a ja o Tobie nic .
|
|
 |
|
W jedne ręce wódka, w drugiej zapalony papieros. Witaj w świecie gdzie wartość życia wyznaczana jest ceną gorzkiej żołądkowej. /esperer
|
|
 |
|
Nie masz prawa oceniać innych. Gówno wiesz o ich życiu, uczuciach i przemyśleniach. Nie masz nawet pojęcia co robią nocami, czy ich uśmiech jest szczery ,a ich historie nie są tylko fantazjami. Nie byłeś świadkiem jak płaczą i przeklinają życie. Znasz ludzie tylko do tej granicy, do której ci pozwolą. Potem jesteś już bezradny. Więc błagam, nie pierdol mi tutaj o znaniu kogoś do samej duszy, nie pieprz o ocenach i osądach, bo ślepy o kolorach ma większe pojęcie niż ty o drugim człowieku. /esperer
|
|
|
|