 |
Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi aby przeżył jeden dzień bez niej . Powiedziała , by się z nią nie komunikował , a jeśli zawali to będzie go kochać już na zawsze . Chłopak zgodził się przyjąć to wyzwanie . Nie napisał do dziewczyny ani jednego sms - a , nie wykonał ani jednego połączenia , tak jakby nigdy się nie znali . Dziewczynie pozostały 24 godziny życia , ponieważ umierała na raka . Następnego dnia poszedł do dziewczyny i chciał powiedzieć '' zrobiłem to Kochanie '' zamiast tego łzy spływały mu po policzkach , ponieważ zobaczył swoją dziewczyną leżącą w trumnie z dopiskiem '' Zrobiłeś to Skarbie . Teraz rób to codziennie . Kocham Cię . ''
|
|
 |
- Przed nami świat się dopiero otwiera. - Obiecujesz? - Tak. - I będziesz przy mnie? - Dopóki będziesz tego chciała. - A jak będę chciała, żebyś był zawsze? - Będę. - Nawet w nocy? - Nawet na drugim końcu świata. - Ufam ci.
|
|
 |
-Mówiłam mu że go nienawidzę
-a on?
-powiedział że mnie kocha
-świnia.
|
|
 |
-Co ja mam zrobić, żebys mi uwierzyła.?
-Sam powiedziałeś, że nie jest łatwo odzyskać stracone zaufanie…
|
|
 |
`Jeśli naprawdę Ci na kimś zależy, pozostawisz mu swobodę działania,
chociażby to działanie było nie po Twojej myśli.
Jeśli naprawdę kogoś kochasz, pozwolisz, by złamał Ci serce
|
|
 |
`Znaczysz więcej niż niejeden by chciał, ale i tak tego nie docenisz.
|
|
 |
- Wiesz czym się różni zakochanie od kochania .. ?
- nie wiem. ale ja kocham.
- Nie kochasz.. Gdybyś kochała widziała byś jego wady i akceptowała..
- Ale on nie ma wad..
- O tym właśnie mówię..
|
|
 |
- Wypuściłam szczęście ..
- Jak to wypuściłaś szczęście ?
- nie zdołałam go złapać bo było trochę za ciężkie ..
- ..; > ? A jak wyglądało .. ? - Miało metr osiemdziesiąt i brązowe oczy
|
|
 |
-Nie łudzę się. Wiem że mnie nie kochasz.
Jego słowa sprawiły że poczułam się jeszcze bardziej zagubiona.
-Ale będę o to walczył. W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.[...] A ty jesteś tego warta – zakończył.
Odwróciłam głowę.
|
|
 |
- Tęsknisz za nim.?
- Już nie...
- Wciąż jednak patrzysz w to okno.!
- Czasami muszę... Tam widzę nas razem.;(
|
|
 |
-Jednak nie zapomniałaś?
-Nie.
-Czemu? To takie proste.
-Wiem, że proste. Ale boję się o nim zapomnieć.
-Nie rozumiem…
-Boję się, że jeśli zapomnę, to będzie znaczyło, że go jednak nie kochałam.!
|
|
 |
Tylko to, co zapuściło w nas korzenie będzie niemożliwe do usunięcia.
|
|
|
|