 |
Nigdy nie przeczuwałam, że znowu będziesz głównym powodem mojego szczęścia.
|
|
 |
To jest moje życie, mój czas, moja walka i marzenia, koniec pierdolenia, krótko i na temat.
|
|
 |
- Życie potrafi ranić, jak ludzie którym ufamy, mimo, że obiecywali, że zawsze już będą z nami.
|
|
 |
- Pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.
|
|
 |
- Dała mu w twarz. Zacisnęła wargi i ze łzami w oczach, wykrzyczała, że go kocha. Miała nadzieję, że taka terapia szokowa, sprawi, że jej uczucie w końcu do niego dotrze..
|
|
 |
- Masz chłopaka? Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie ‚dlaczego?’. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko, dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem. Czemu taka jestem? Dojrzałam.
|
|
 |
- Każdy powinien żyć, jak umie. Dzięki temu osiągnie wszystko.
|
|
 |
- Codziennie widzę Ciebie w rozbitym lustrze moich łez ..
|
|
 |
- nie przejmuj się porażkami, przejmuj się szansami które tracisz, bo nie próbujesz.
|
|
 |
- Najpierw nauczyłeś mnie kochać, a później że nie warto…
|
|
 |
To że nie możemy być razem, nie oznacza że przestanę Cię kochać…
|
|
 |
A teraz mała naiwna dziewczynka, cierpi na własne życzenie.
|
|
|
|