 |
|
Pamiętaj, mała. Nie każdy facet to frajer, nie każdy Cię wychuja. / zimnawhisky
|
|
 |
|
dawno mnie nie było, wiem i przepraszam. żałuje, że tak niewiele osób czyta, rozważa, cytuje, rozmyśla nad moimi wpisami. stronę założyłam początkowo tylko dla własnej korzyści, żeby umieszczać tutaj kłębiące się w mojej głowie myśli. z czasem zauważyłam, że warto pisać nie tylko dla samej siebie, ale i dla Was. jednak na dniach zauważałam, że jestem niewidoczna dla innych.oczywiście nie chcę usuwać przez to moblo, bo niejako uzależniłam się od tego miejsca. cóż mogę. miłego dnia, wesołych świąt. trzymajcie się - cześć;)
|
|
 |
|
' Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź i stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę' / pezet - źrenice
|
|
 |
|
przeprosić można kogoś, kogo się zahaczyło łokciem na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka lat. /zimnawhisky
|
|
 |
|
bądź dziewczyną niedostępną i niezależną. bądź taką dziewczyną ażeby Cię faceci pożądali. bądź dziewczyną, której żaden chłopak mieć nie może. wtedy trafisz na tego odpowiedniego bądź rozkochasz w sobie tego, którego Ty kochasz./emilsoon
|
|
 |
|
o czym marzę ? marzę o każdej chwili spędzonej gdzieś z Nim. marzę o wakacjach jeszcze lepszych od poprzednich. marzę o wieczornych spacerach. marzę o późnych godzinach spędzanych na boisku. marzę o wspólnym mieszkaniu z Nim. marzę o własnym aucie, wolności od tego miasta. marzę o nieobojętności ze strony tych najbliższych. marzę o tym, by każdą wolną chwilę spędzać z tymi, którzy są ważni. marzę o tym, żebym nie musiała wybierać. marzę o tym, żeby było dobrze. marzę o tym
o czym marzę./emilsoon
|
|
 |
|
już nie jest tak jak kiedyś. każdy kiedyś zostaje sam. nie ma już zabawy. nie ma już niczego. zostaje nadzieją. zostają marzenia./emilsoon
|
|
 |
|
już nie czuję tego samego podczas świąt. nie czuję tej radości, nie czuję miłości. czuję tylko ten okrutny i zepsuty świat. i dlatego nie lubię świąt. cóż, przykro. /emilsoon
|
|
 |
|
atmosfera stresu spala nas jak meteoryt.
|
|
 |
|
to ten co palił kiedyś jointy i pił piwo z kumplami przy murku. to ten co przy każdej możliwej okazji woził się przy muzyce. to ten co łaził nocami, po wciągnięciu władka, to ten wyluzowany. to ten co miał dobrą pozycję w swoim gronie i opinię, jednego z tych mocnych i dobrych ziomków. To on, on jest teraz przy mnie, jest dla mnie i tylko dla mnie./emilsoon
|
|
|
|