 |
|
zatrzymaj się na moment. popatrz na mnie, i przez chwile poczuj to co ja. Złap mnie za rękę, i wróćmy razem do tamtych chwil, które ukryte są gdzieś głęboko w pamięci. Poczujmy raz jeszcze to co wtedy, śmiejmy się z tych samych rzeczy. Przypomnij sobie moment rozstania. Każdego esemesa. Każdy telefon. Każdą chwile, w której tęsknota pożerała nas od środka. A teraz mnie puść. Teraz się nie znamy, nie rozmawiamy. Teraz udajemy że to nigdy nie miało miejsca. Ja o tym nie zapomne. A teraz możesz już sobie iść. / hehehszki
|
|
 |
|
i tylko osiedle i Twoi przyjaciele pozwalają Ci odczuć, że nie jesteś zerem.
|
|
 |
|
Bądź moją teraźniejszością - kochaj mnie jak ja Ciebie.
|
|
 |
|
coś we mnie pękło, coś się skończyło, coś straciłam , straciłam osobę która była dla mnie wsparciem i wydawała się bratnią duszą do końca życia..
|
|
 |
|
Wiem, jestem trudnym przypadkiem, ale nie poddawaj się. Proszę, zmień mnie..
|
|
 |
|
muszę poukładać swoje życie. tak naprawde porządnie, tak naprawde do końca
|
|
 |
|
i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają.
|
|
 |
|
troche siły, może troche mniej poczucia winy.
|
|
 |
|
wzbudzić nadzieje a potem z tego kpić.
|
|
 |
|
są tacy, którym z zasady ręki nie podaje
|
|
 |
|
idę o zakład że wszystko będzie grało, ułoży się kochanie co by się nie działo
|
|
|
|