 |
|
Tracimy to o co walczymy, staramy się a i tak przegrywamy.
|
|
 |
|
podziękuj panu ładnie za to, że poświęcił Ci czas, skradł kilka pocałunków, uśmiechnął się niezliczoną ilość razy. wspomniał coś, że jesteś ważna patrząc prosto Ci w oczy, a potem spierdolił wszystko. to miło z jego strony.
|
|
 |
|
bo czas mija błędy uczą i odwrotnie, jutro nie rozkminiam wczoraj, czasu przecież już nie cofnę.
|
|
 |
|
walnij uśmiech i udawaj, że cię nie zranił - nie daj skurwysynowi satysfakcji. //cukierkowataa
|
|
 |
|
I co z tego, że świat mi się wali. Co z tego, że płaczę po nocach, że nic nie jem. Że nie mam ochoty wyjść z tego pieprzonego domu chociażby na balkon. Co z tego.. Kogo to obchodzi. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
Nawet wrzaski mojej mamy nie potrafią nic tu zdziałać. Nie mam ochoty na nic. Siedzę w piżamie pod kocem w dłoniach trzymając kefir z truskawek. Obok leży puste już opakowanie po czekoladzie, gdzieś tam dalej paczka chusteczek. Co z tego, że do pokoju zaglądają promienie słońca, sporo moje ciało i tak przeszywa zimny dreszcz. Mam ochotę wrócić do łóżka, wsadzić słuchawki w uszy i po sam czubek nosa przykryć się kołdrą. / ciamciaa ♥
|
|
 |
|
czuję się tak jakbym stała w jednym miejscu, w bezruchu. Nic mnie nie cieszy, nic mnie nie martwi.
|
|
 |
|
czy żałuje ? słuchaj, czasami mi się zdarza, że zaraz po przebudzeniu ruszam do kuchni i pierwsze co, to robię sobie kawę. papieros i kawa z rana na wzmocnienie trawienia zazwyczaj wygania mnie do toalety. raczej nie ubolewam na kolanach przy spuszczaniu wody - gówno śmierdzi, czegoś tak odrażającego nie można przyjemnie wspominać.
|
|
 |
|
to siedzi w nas jak szósty zmysł, nic z tym, nie zrobisz - powiedziałby Pezet. tak, pieprzony szósty zmysł, niosący za sobą ogromną odpowiedzialność.
|
|
 |
|
co rano pierwsze co robi to zakłada na siebie długi, stary sweter, spina włosy w kucyk i biegnie do komputera. zachłannie sprawdza gadu i jest ! jak zwykle, kilka nocnych rozkmin od niego, które nie pozwalają mu zasnąć, kilka zdań jak bardzo ją kocha i jak wielką ma teraz ochotę, ją zobaczyć.
|
|
 |
|
od jutra jestem zimną suką, ale dziś jeszcze potęsknię.
|
|
|
|