 |
|
może byłam głupia żegnając się z tobą. może niepotrzebnie rwałam się do kłótni. wiem, że mam problemy, ale ty też jesteś nieźle pokręcony. w każdym razie zrozumiałam, że bycie z tobą jest takie niedysfunkcjonalne. tak naprawdę to nie powinnam za tobą tęsknić, ale nie mogę pozwolić ci odejść.
|
|
 |
|
bukietem stokrotek zachwyć mnie , jak do tej pory nikt
|
|
 |
|
skoro urodziłaś się suką, to księżniczką nie umrzesz.
|
|
 |
|
byłam na koncercie.po imprezie wyszłam przed klub dzwoniąc po tate by po mnie przyjechał. 'będę za 20 minut'- oznajmił.stanęłam więc pod klubem,włożyłam nos w komórkę i czekałam.pisałam Ci własnie , że wyszłam z koncertu, gdy nagle jakiś koleś podjął próbę wyrwania mi telefonu z ręki.'pojebało Cię?'- powiedziałam bez zastanowienia,zanim zobaczyłam jak wygląda i że ma obok siebie kilku kolegów.zaczęli się czepiać,walić głupimi tekstami. wszystko obserwowała grupa kolesi .nagle podjechał tato. 'uff' - pomyślałam, idąc w Jego stronę.jednak jeden z kolesi zablokował mi drogę.tato zobaczył,że coś jest nie tak.w mgnieniu oka był koło mnie,nie zwarzając na to,że kolesi było kilkunastu.zaczęła się szarpanina.kolesie którzy wcześniej wszystkiemu się przyglądali okazali się przydatni-stanęli po Naszej stronie. gdy wracaliśmy już do domu tato spojrzał na mnie mówiąc:'wiesz przecież,że za Ciebie bym zabił'.tak,doskonale wiedziałam ile dla Niego znaczę i do czego jest zdolny dla rodziny. / veriolla
|
|
 |
|
dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą, że ma okres? dlaczego nikt nie pomyśli, że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo, że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?
|
|
 |
|
nieraz przy uchu zamiera słuchawka, dożylnie fatalizm, w największych dawkach.
|
|
 |
|
czas uciec daleko gdzieś, gdzie mogłabym spojrzeć na to wszystko wstecz.
|
|
 |
|
moje życie to chaos i pasmo zmartwień,
czasem chce słyszeć tylko te bębny z samplem,
aby ukoić nerwy i wygrać walke.
|
|
 |
|
nie oczekuj dziś ode mnie, że nagle będe inna.
|
|
 |
|
Każdego dnia pragnę, byś mnie całował i obejmował. Każdej nocy pragnę, by Twój zapach drażnił me zmysły, a Twe dłonie mnie pieściły, lecz najbardziej pragnę być z Tobą już na zawsze i kochać Cię do końca mych dni.
|
|
 |
|
nie każdy z Was wart był mojej uwagi - teraz to wiem. wiem też , że gdy się w coś angażuję to bardzo mocno, co później jest przyczyną tego iż serce bardzo boli, gdy przejeżdzasz się na człowieku. każdemu kto był przy mnie dawałam częśc swojego serca , pomagałam mu , chciałam by było jak najlepiej. przez to wszystko zapomniałam o kawałku serca dla siebie. teraz ? nie zostało mi nic. jedni są, inni odeszli zabierając swoją określoną część serca, które dziś jest o połowę mniejsze. / veriolla
|
|
|
|