głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xtralala

umierała. umierała chcąc pożegnać ten irracjonalny świat  który wywoływał w niej jedynie skrajne emocje  nazywane płaczem i strachem. na tyle przerażającym  że potrafił skruptulatnie przeszyć ją od środka  pozostawiając abstrakcyjne uczucie. silniejsze od fizycznego bólu. obrzydliwie niszczące jej wnętrze. wyżerające jej wnętrzności w sposób chory  straszny  sprawiający cierpienie równe bólowi całego świata. łączące każdą z łez wylanych na ziemi  każdy krzyk rozpaczy  rozdzierający usta  tłumiący błagania o pomoc  której nikt nie był w stanie  nawet sobie wyimaginować  o jej udzieleniu  chęci udzielenia   nie wspominając. pozostawiona sama sobie  pragnęła śmierci  której nie potrafiła zaznać. która była jedynym racjonalnym rozwiązaniem. ukracającym jej cierpienia. umrzeć jest łatwo  żyć znacznie trudniej.

abstracion dodano: 9 października 2011

umierała. umierała chcąc pożegnać ten irracjonalny świat, który wywoływał w niej jedynie skrajne emocje, nazywane płaczem i strachem. na tyle przerażającym, że potrafił skruptulatnie przeszyć ją od środka, pozostawiając abstrakcyjne uczucie. silniejsze od fizycznego bólu. obrzydliwie niszczące jej wnętrze. wyżerające jej wnętrzności w sposób chory, straszny, sprawiający cierpienie równe bólowi całego świata. łączące każdą z łez wylanych na ziemi, każdy krzyk rozpaczy, rozdzierający usta, tłumiący błagania o pomoc, której nikt nie był w stanie, nawet sobie wyimaginować, o jej udzieleniu, chęci udzielenia - nie wspominając. pozostawiona sama sobie, pragnęła śmierci, której nie potrafiła zaznać. która była jedynym racjonalnym rozwiązaniem. ukracającym jej cierpienia. umrzeć jest łatwo, żyć znacznie trudniej.

I w którym momencie sięgnąć po żyletkę  by nie rozśmieszyć samego siebie?

finely dodano: 9 października 2011

I w którym momencie sięgnąć po żyletkę, by nie rozśmieszyć samego siebie?

Ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko w innych ludziach. Depresja to nic innego  jak bezdomność. Na depresję cierpią ludzie  którzy nie mają w kim mieszkać.

finely dodano: 9 października 2011

Ludzie tak naprawdę mogą mieszkać tylko w innych ludziach. Depresja to nic innego, jak bezdomność. Na depresję cierpią ludzie, którzy nie mają w kim mieszkać.

Nie żałuj  że żyjesz  dziecko. Życie i tak przeminie ci dostatecznie prędko.

finely dodano: 9 października 2011

Nie żałuj, że żyjesz, dziecko. Życie i tak przeminie ci dostatecznie prędko.

stanęła przede mną  błękitne tęczówki  platyna na włosach.   On jest mój.   pisnęła  odkaszlując chwilę potem  jakby Jej mały móżdżek zdał sobie sprawę  jak obsesyjnie brzmi Jej ton. czekałam na ciąg dalszy. zdziwiona podjęła wywód.   znam Jego potrzeby. to w moim łóżku sypia i to ja pociągam Mu druta. jest Mu zajebiście  wiesz? jestem Jego suką  nie wpierdalaj się do tego schematu.   wycharczała  a ja powstrzymywałam się od śmiechu.   i kocha Cię  tak?   zmieszała się.   mówi  że miłość to prawdziwe uczucie  a słowa 'kocham' nie rzuca się na wiatr. nie mówi mi  że kocha  ale...   przymknęłam Jej usta ręką  a powiedziawszy ostatnie słowa  oddaliłam się korytarzem.   mi mówił.

finely dodano: 9 października 2011

stanęła przede mną, błękitne tęczówki, platyna na włosach. - On jest mój. - pisnęła, odkaszlując chwilę potem, jakby Jej mały móżdżek zdał sobie sprawę, jak obsesyjnie brzmi Jej ton. czekałam na ciąg dalszy. zdziwiona podjęła wywód. - znam Jego potrzeby. to w moim łóżku sypia i to ja pociągam Mu druta. jest Mu zajebiście, wiesz? jestem Jego suką, nie wpierdalaj się do tego schematu. - wycharczała, a ja powstrzymywałam się od śmiechu. - i kocha Cię, tak? - zmieszała się. - mówi, że miłość to prawdziwe uczucie, a słowa 'kocham' nie rzuca się na wiatr. nie mówi mi, że kocha, ale... - przymknęłam Jej usta ręką, a powiedziawszy ostatnie słowa, oddaliłam się korytarzem. - mi mówił.
Autor cytatu: definicjamiloscii

nie znam tego stanu     teksty zajaramy_razem dodał komentarz: nie znam tego stanu -,- do wpisu 9 października 2011
dorwać byłą  house broken  duchy byłych dziewczyn  nie nawidze walentynek  D wczoraj je wszystkie obejrzałam    teksty zajaramy_razem dodał komentarz: dorwać byłą, house broken, duchy byłych dziewczyn, nie nawidze walentynek ;D wczoraj je wszystkie obejrzałam ;) do wpisu 9 października 2011
nie martw się  nie wyjawie Twojej tajemnicy. nikomu nie powiem  że masz uczucia.   duchy byłych dziewczyn ♥.

zajaramy_razem dodano: 8 października 2011

nie martw się, nie wyjawie Twojej tajemnicy. nikomu nie powiem, że masz uczucia. / duchy byłych dziewczyn ♥.

niedługo świeta  a po nich całkiem nie dużo do sylwestra.  D

zajaramy_razem dodano: 8 października 2011

niedługo świeta, a po nich całkiem nie dużo do sylwestra. ;D

Słowa rosną w człowieku. Wytapiają się jak z rudy z jego trosk  udręk  cierpień  łez. Nikt nie otrzymuje ich w darze tylko dlatego  że się urodził  gdzieś  kiedyś. Ceną słów jest nasz los

finely dodano: 7 października 2011

Słowa rosną w człowieku. Wytapiają się jak z rudy z jego trosk, udręk, cierpień, łez. Nikt nie otrzymuje ich w darze tylko dlatego, że się urodził; gdzieś, kiedyś. Ceną słów jest nasz los

Nie jesteś dziwna. Ty tylko jeszcze się nie zdefiniowałaś.

finely dodano: 7 października 2011

Nie jesteś dziwna. Ty tylko jeszcze się nie zdefiniowałaś.

Pośpiesznie ubrała się w czarne rajstopy   krótką czarną spódnicę  czarne buty i czarny T shirt   wszystko poplamione ponieważ pełniło podwójną funkcję roboczych ciuchów i normalnych rzeczy. Plamy dało się zobaczyć tylko w świetle słońca  więc nigdy nie była ich świadoma  aż do chwili  gdy zatrzymała się w kawiarni na świeżym powietrzu na filiżankę kawy  spoglądała w dół na spódnicę i widziała ciemne ślady rozlanej wódki czy whisky. Alkohol powodował  że czarny materiał stawał się jeszcze bardziej czarny. Zdumiało ją to  zanotowała w swoim dzienniku:  Wódka działa na materiał tak jak na ludzi .

finely dodano: 7 października 2011

Pośpiesznie ubrała się w czarne rajstopy , krótką czarną spódnicę, czarne buty i czarny T-shirt - wszystko poplamione ponieważ pełniło podwójną funkcję roboczych ciuchów i normalnych rzeczy. Plamy dało się zobaczyć tylko w świetle słońca, więc nigdy nie była ich świadoma, aż do chwili, gdy zatrzymała się w kawiarni na świeżym powietrzu na filiżankę kawy, spoglądała w dół na spódnicę i widziała ciemne ślady rozlanej wódki czy whisky. Alkohol powodował, że czarny materiał stawał się jeszcze bardziej czarny. Zdumiało ją to; zanotowała w swoim dzienniku: "Wódka działa na materiał tak jak na ludzi".

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć