głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xtralala

kolejny sen  który sprawia  że marzenia stają mi się bliższe.   mietowyusmiech

mietowyusmiech dodano: 23 października 2011

kolejny sen, który sprawia, że marzenia stają mi się bliższe. / mietowyusmiech

kocham Cię  wiesz?

mietowyusmiech dodano: 23 października 2011

kocham Cię, wiesz?

Jak można tęsknić za kimś  kogo się nie zna?

finely dodano: 23 października 2011

Jak można tęsknić za kimś, kogo się nie zna?

Najpierw rezygnujesz z drobiazgów  potem z większych rzeczy  a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej  aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa  aż staje się tylko imitacją radości  czymś nakładanym jak makijaż.

finely dodano: 22 października 2011

Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.

Istoty ludzkie to jedyny gatunek zwierząt  których szczerze się obawiam.

finely dodano: 22 października 2011

Istoty ludzkie to jedyny gatunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Łaknę bólu. Wszystkich możliwych cierpień   upokorzeń  krzywd i zła jakie może zaoferować mi ten świat. Pragnę znowu odczuwać jakieś ludzkie bodźce. Potrzebuje ran. Tych na ciele . Skaleczeń   zadrapań   siniaków  złamań  krwiaków i opuchlizny na twarzy. I tych na duszy. Tak  tych na duszy bardziej. To ona zmusza mnie do kolejnych oddechów  odcinania sznura   wypływania na powierzchnię  dzwonienia na pogotowie przed zeskoczeniem ze stołka  jedynie jej aż tak bardzo nie przeszkadza to że nadal funkcjonuję. Ciało miało dość po kilkudziesięciu dawkach   tabletkach i zawałach. Uciekało w śmierć kliniczną   ale zawsze wracało. Nie wiem czy tym razem tak będzie. dlatego   Boże spraw proszę   żebym chociaż umarła trzeźwo.

finely dodano: 21 października 2011

Łaknę bólu. Wszystkich możliwych cierpień , upokorzeń, krzywd i zła jakie może zaoferować mi ten świat. Pragnę znowu odczuwać jakieś ludzkie bodźce. Potrzebuje ran. Tych na ciele . Skaleczeń , zadrapań , siniaków, złamań, krwiaków i opuchlizny na twarzy. I tych na duszy. Tak, tych na duszy bardziej. To ona zmusza mnie do kolejnych oddechów, odcinania sznura , wypływania na powierzchnię, dzwonienia na pogotowie przed zeskoczeniem ze stołka, jedynie jej aż tak bardzo nie przeszkadza to że nadal funkcjonuję. Ciało miało dość po kilkudziesięciu dawkach , tabletkach i zawałach. Uciekało w śmierć kliniczną , ale zawsze wracało. Nie wiem czy tym razem tak będzie. dlatego , Boże spraw proszę , żebym chociaż umarła trzeźwo.

Chrystus otaczał się żebrakami  prostytutkami  poborcami podatkowymi  rybakami. Myślę  że chciał przez to pokazać  że w każdej duszy jest iskra boża  która nigdy nie gaśnie. Kiedy się uspokajam  albo kiedy jestem ogromnie wzburzona  czuję  że wibruję razem z całym wszechświatem. I poznaję wtedy rzeczy dotychczas nie znane   jakby Bóg kierował moimi krokami. Są chwile  kiedy czuję  że spadają mi z oczu wszystkie zasłony.

finely dodano: 21 października 2011

Chrystus otaczał się żebrakami, prostytutkami, poborcami podatkowymi, rybakami. Myślę, że chciał przez to pokazać, że w każdej duszy jest iskra boża, która nigdy nie gaśnie. Kiedy się uspokajam, albo kiedy jestem ogromnie wzburzona, czuję, że wibruję razem z całym wszechświatem. I poznaję wtedy rzeczy dotychczas nie znane - jakby Bóg kierował moimi krokami. Są chwile, kiedy czuję, że spadają mi z oczu wszystkie zasłony.

Rosyjska ruletka między naszymi spojrzeniami. Poker rozkładany na podrażnionym słońcem ciele.   Rzucam kośćmi o prawo do kolejnych oddechów.  O prawo do dalszej bolesnej  kłamliwej  zdradliwej gry. O prawo do życia skołatanego między połówkami witraży. Sekwencji niedomówień. Systemów ciszy. Ciebie.

finely dodano: 21 października 2011

Rosyjska ruletka między naszymi spojrzeniami. Poker rozkładany na podrażnionym słońcem ciele. Rzucam kośćmi o prawo do kolejnych oddechów. O prawo do dalszej bolesnej, kłamliwej, zdradliwej gry. O prawo do życia skołatanego między połówkami witraży. Sekwencji niedomówień. Systemów ciszy. Ciebie.

przeolbrzymi głaz  w moim gardle  uniemożliwiający mówienie. i niemoc  bezsilność na taką skalę  że nawet łzy nie chciały ze mnie wyjść siłą  sprzeciwiając się moim nakazom. 10 piętro. butelka  za oblanie naszej miłości. i upadek. Ciebie i złożonych mi obietnic. mój uprzedni krzyk  że miłość dodaje skrzydeł. zaprzysiężenie  że miłość uskrzydla. Twoja chęć pokazania mi  że się ze mną zgadzasz. a jedyną myślą jaka mną targa  jest chęć ponownego zabicia Cię miłością.

abstracion dodano: 20 października 2011

przeolbrzymi głaz, w moim gardle, uniemożliwiający mówienie. i niemoc, bezsilność na taką skalę, że nawet łzy nie chciały ze mnie wyjść siłą, sprzeciwiając się moim nakazom. 10 piętro. butelka, za oblanie naszej miłości. i upadek. Ciebie i złożonych mi obietnic. mój uprzedni krzyk, że miłość dodaje skrzydeł. zaprzysiężenie, że miłość uskrzydla. Twoja chęć pokazania mi, że się ze mną zgadzasz. a jedyną myślą jaka mną targa, jest chęć ponownego zabicia Cię miłością.

wpatrując się w smugi papierosowego dymu  widzę Twoje spojrzenie. przecież jest dosłownie wszędzie  a ja mimo wszystko powoli zapominam jak nerwowo skurczały się Twoje tęczówki  kiedy wypowiadałeś dwa niezwykle prymitywne słowa względem mnie. palę. podoba mi się połączenie Ciebie i powolnej śmierci. z każdą kolejną sekundą  nikotywnowego tańca w moich płucach  jestem corazj bliżej końca. papieros za papierosem. sekunda za sekundą. umieram. raz  dwa  trzy   jestem coraz bliżej Ciebie kochanie.

abstracion dodano: 20 października 2011

wpatrując się w smugi papierosowego dymu, widzę Twoje spojrzenie. przecież jest dosłownie wszędzie, a ja mimo wszystko powoli zapominam jak nerwowo skurczały się Twoje tęczówki, kiedy wypowiadałeś dwa,niezwykle prymitywne słowa względem mnie. palę. podoba mi się połączenie Ciebie i powolnej śmierci. z każdą kolejną sekundą, nikotywnowego tańca w moich płucach, jestem corazj bliżej końca. papieros za papierosem. sekunda za sekundą. umieram. raz, dwa, trzy - jestem coraz bliżej Ciebie kochanie.

Boże daj mi cierpliwość bym pogodził się z tym czego zmienić nie jestem w stanie.  daj mi siłę bym zmieniał to co zmienić mogę. i daj mi mądrość bym odróżnił jedno od drugiego.

zajaramy_razem dodano: 20 października 2011

Boże daj mi cierpliwość bym pogodził się z tym czego zmienić nie jestem w stanie. daj mi siłę bym zmieniał to co zmienić mogę. i daj mi mądrość bym odróżnił jedno od drugiego.

EastWest Rockers zawsze na poprawę humoru ♥

zajaramy_razem dodano: 20 października 2011

EastWest Rockers zawsze na poprawę humoru ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć