 |
|
pamiętam jak mówiłaś do mnie, wariat, to prawda
|
|
 |
|
najtrudniej człowiekowi oszukać siebie między 3 a 6 nad ranem
|
|
 |
|
tą doskonałość, znajdziesz w kimś innym
|
|
 |
|
złość, nienawiść tak to zwykle się kończyło
|
|
 |
|
widzę coś w Twoich oczach, to przyciąga jak magnes można się zakochać
|
|
 |
|
dawaj usiądziemy razem na ławce nad stawem, trochę lepiej się poznamy, Cię powtajemniczam
|
|
  |
|
"Ile jeszcze dam radę udawać
Że wszystko się jakoś układa wiesz
Że spełniam marzenia, nie czuję, że spadam
I staram się trzymać cię z dala gdzieś
Zamiast wyznać ci prawdę, że nadal
Się martwię i pewnie nie zasnę pierwszy
Stracę szansę i serce na zawsze
Bo wkładam na pastwę uczucia w te wersy"
|
|
 |
|
Twoje zdrowie, moje jest nic nie warte
|
|
 |
|
głupie dupy zwykle poznasz po nawykach, trafi ci do wyra, mówiąc że się trochę cyka
|
|
|
|