 |
|
nigdy nie pomyślałabym , że będę przez ciebie cierpieć , że będę płakać , kiedy nikt nie widzi - bo przecież taka silna jestem .. , że będę analizowała wszystkie wspólne chwile , wszystkie twoje słowa i szukała w nich kłamstw . nigdy nie pomyślałabym , że odejdziesz , że po tym wszystkim ..
|
|
 |
|
obiecuję ci , że kiedyś mnie nie poznasz i będziesz tak cholernie o mnie zazdrosny .
|
|
 |
|
chce , by mnie przytulono i zapewniono , że wszystko będzie dobrze . co z tego , że i tak w to nie uwierzę .
|
|
 |
|
zastanów się dobrze . jeśli teraz odejdziesz pewnie zawali się mój świat , pewnie będę płakała , pewnie będzie bardzo źle , ale za jakiś czas się pozbieram . powrotów nie będzie .
|
|
 |
|
i czując cię obok opowiem o wszystkim . jak często się boję i czuje się nikim .
|
|
 |
|
- wynoś się . - nie . - wynocha ! , - nie . - dlaczego chociaż raz nie zrobisz tego , o co cię proszę ? , czy to takie trudne wyjść i zamknąć za sobą drzwi ? . - nie odejdę . - bo ? . - kocham cię .
|
|
 |
|
obiecał . - ja cię nie skrzywdzę - odparłam . - to tylko kwestia czasu .
|
|
 |
|
mówiłeś , że jestem Ci obojętna , a gdy miałeś mnie zobaczyć ostatni raz , zaszkliły Ci się oczy i powiedziałeś - nie odchodź , tak bardzo Cię kocham . ; (
|
|
 |
|
kiedy ogarnia mnie rozpacz , mam ochotę rzucić to wszystko , wyjść , pobiec przed siebie , donikąd
|
|
 |
|
jak ci się układa ? , mam nadzieję , że jest giit i że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz .
|
|
 |
|
łzami zaszły jej oczy . drżały jej wargi . łamiącym się głosem powiedziała , że miłości nie ma .
|
|
 |
|
nie będę rysowała serduszek na marginesach , nie będę pisała Ci słodkich sms' ów , nie będę się dla Ciebie zmieniała . nie przysłonisz mi świata .
|
|
|
|