 |
|
poniedziałek bez Ciebie wtorek bez Ciebie środa bez Ciebie czwartek bez Ciebie piątek bez Ciebie sobota bez Ciebie niedziela bez Ciebie dobrze, że tydzień ma tylko 7 dni.
|
|
 |
|
wymazuje niektóre sytuacje z mojego życia. Raz na zawsze. Nie martw się nie będzie mi trudno. Chciałbyś.
|
|
 |
|
Tak sobie myślałam ostatnio kochanie, o tobie, o mnie, o nas... I wiesz co?Serce nadal boli przy każdym wspomnieniu, po policzku płynie łza- ale już inna... Wszystko jest inne.. A w tym wszystkim chyba najbardziej ja. Myślałam, że nigdy się nie zmienię, ze na zawsze pozostanę taka jaka byłam. Myślisz,że jestem teraz szczęśliwa? Ale wiesz co jest teraz najgorsze? Boje się ze powoli zaczynam zapominać, ze zaczynam widzieć wszystko przez mgle... i kiedyś zapomnę tez ciebie...
|
|
 |
|
Czasem chciałabym być obojętna na twe czyny, które potrafią zranić. Czasem chciałabym nic nie słyszeć... słów które bolą, przez które cierpię niekiedy..
|
|
 |
|
Spośród wszystkich wymyślonych przez człowieka sposobów zadawania bólu sobie samemu najgorszym jest Miłość. Cierpimy zawsze dla kogoś, kto nas nie kocha, kto nas porzucił, dla kogoś, kto nie chce nas opuścić.
|
|
 |
|
odszedł. z każdym jego krokiem sypał się coraz to większy kawałek mojego świata. teraz siedzę na jego małym skrawku, który nazywam nadzieją.
|
|
 |
|
i pewnie zapomniałabym gdyby każda najdrobniejsza rzecz nie kojarzyła mi się z Tobą, gdyby każde miejsce nie przypominało mi naszych spotkań, gdybyś nie śnił mi się po nocach,gdyby wieczory nie były tak długie.
|
|
 |
|
Potrzebuję twej bliskości. Potrzebuję twej obecności.
|
|
 |
|
Nie bez powietrza, nie bez wody, nie bez jedzenia, a bez Ciebie umrę śmiercią natychmiastową.
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź I stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę.
|
|
 |
|
czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaję się to niemożliwe. nawet wtedy,kiedy rytmiczne drganie wskazówki sekundowej zegara wywołuje pulsujący ból. czas przemija nierówno - raz rwie przed siebie, to znów niemiłosiernie się dłuży - ale mimo wszystko przemija..
|
|
 |
|
biorę gumkę do ścierania i staram się wymazać z serca i głowy wspomnienia o księciu na białym koniu. udaję, że nigdy nie padły słowa 'na zawsze' i że tak naprawdę to był jakiś kiepski film, w którym nie brałam udziału. zastępuję to nieśmiałością i nowym uczuciem. szkoda tylko, że moje poszarpane serce nie umie już oddychać spokojnie i łapać chwilę. nie ufa. nie umie. boi się ..
|
|
|
|