  |
|
znowu posypie się grad słów, znowu posypie się grad rymów,
znowu to trafi do waszych głów, znowu łyk, mach, buch.
|
|
  |
|
samobójstwo to tylko ucieczka od problemów.
stchórzenie przed walką z rzeczywistością.
|
|
  |
|
O czym myśli tajemnicza
smutno-oka młodzież
czy z haczykiem ma obuwie
i z paskami odzież.
|
|
  |
|
póki serca mi nie wyrwiesz, nie weźmiesz mi nic.
|
|
  |
|
więc chodź, wykorzystaj swój talent, na przekór tym którzy sieją zamęt.
|
|
  |
|
wszyscy mamy to samo, choć czego innego chcemy.
|
|
  |
|
mógłbym jechać na przeciętych hamulcach,
i wiedzieć, że w twarz nie wystrzeli mi poduszka.
|
|
  |
|
styl unikalny jak mych palców odciski.
|
|
  |
|
PIERDOL PRZESZŁOŚĆ, BO TAK NAJŁATWIEJ.
|
|
  |
|
Sam na sam, sam ze sobą,
gdy nie masz juz siły pluć w twarz wszystkim wrogom.
Chciałbym Ci pomóc, serdecznie z serca,
ale to tak jakby ślepiec chciał prowadzić ślepca
|
|
  |
|
nie będzie Cię nawet w końcowych napisach.
|
|
  |
|
obojętność i uczucie pustki biorą górę.
|
|
|
|