 |
|
To takie przyziemne żyć z kimś takim jak Ty,
a odnaleźliśmy siebie na planecie wśród galaktyk
|
|
 |
|
Kolejna zima, cukier na ustach i sól na podeszwach,
choć mam pustkę w lustrach i ból w okolicach serca
|
|
 |
|
Bo wiesz, że Cię kocham,
a śmierć jest tu metą na pokaz i nie skorzystam z niej,
mając nawet beton na stopach
|
|
 |
|
Problem w tym, że nie mam Ciebie, ale kto by tam się przejął
|
|
 |
|
Może zadzwonię i zapytam, 'co tam?', a może przyjdę i naniosę trochę błota?
A może tak jak zwykle zdecyduję się zostać, wiesz dobrze, jak mi blisko do nihilistycznych postaw
|
|
 |
|
Jakie to wszystko jest kruche, sam wiesz, to Ty 36 i 6
|
|
 |
|
Na fajkę mówi się skręt, na imprezę melanż, a jak się mówi na miłość ? pomyłka.
|
|
 |
|
Jeśli nie chcesz cierpieć to też przestań ranić
|
|
 |
|
Ludzie mówią na ten dzień walentynki. Ja mówię, że to wtorek ♥
|
|
 |
|
Niektórym Ludziom aż chce się przybić piątkę.
W twarz. Krzesłem .
|
|
 |
|
Czasami spryt ci nie pomoże w życiu. Na przykład w takiej o miłości...
|
|
 |
|
- mówiłam mamie żeby nie stawała przy mikrofali, kiedy była z tobą w ciąży.
|
|
|
|