głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xniemoralnax

 Świat to skomplikowane miejsce o trudnych regułach  gdzie każdy gra taką rolę  jaką wyznaczył mu los. I nie zawsze można wybierać.

pierdol.sie.kocie dodano: 21 maja 2012

"Świat to skomplikowane miejsce o trudnych regułach, gdzie każdy gra taką rolę, jaką wyznaczył mu los. I nie zawsze można wybierać."

Prócz wciąż trwającej terapii  żałosnego użalania się nade mną nauczycieli  duszącej wręcz temperatury na zewnątrz  pozostała mi jeszcze ona   mama. Wiem jak wiele dla mnie zrobiła i ile poświęciła. Zdaję sobie sprawę z tego  że właściwie dzięki Niej wyłącznie  wciąż tu jestem. Nie przesadzę mówiąc  iż przywróciła mnie do życia. Mam nadzieję tylko  że kiedyś zdołam to docenić.

pierdol.sie.kocie dodano: 21 maja 2012

Prócz wciąż trwającej terapii, żałosnego użalania się nade mną nauczycieli, duszącej wręcz temperatury na zewnątrz, pozostała mi jeszcze ona - mama. Wiem jak wiele dla mnie zrobiła i ile poświęciła. Zdaję sobie sprawę z tego, że właściwie dzięki Niej wyłącznie, wciąż tu jestem. Nie przesadzę mówiąc, iż przywróciła mnie do życia. Mam nadzieję tylko, że kiedyś zdołam to docenić.

zawsze mam rozpuszczone :P i chciałam teraz coś innego :D teksty szeejk dodał komentarz: zawsze mam rozpuszczone :P i chciałam teraz coś innego :D do wpisu 21 maja 2012
znowu mi się śnił  znowu jego długie szczupłe palce dotykały mojego ciała. znowu czułam jego perfumy. znowu ta jego obecność  przed która się tak broniłam  .    szeejk

szeejk dodano: 21 maja 2012

znowu mi się śnił, znowu jego długie szczupłe palce dotykały mojego ciała. znowu czułam jego perfumy. znowu ta jego obecność, przed która się tak broniłam . // szeejk

ejejejeje   jak się uczesać na sis komunię? :  pomocy! :d

szeejk dodano: 21 maja 2012

ejejejeje, jak się uczesać na sis komunię? :> pomocy! :d

'on ma po prostu za dużo moich rzeczy  dlatego nie potrafię tego ot tak skończyć  wymazać  z pamięci.. ma mój breloczek  misia  moje zdjęcia  wspomnienia.. i moje serce też ma.    mniam  eveelin! ♥

szeejk dodano: 21 maja 2012

'on ma po prostu za dużo moich rzeczy, dlatego nie potrafię tego ot tak skończyć, wymazać z pamięci.. ma mój breloczek, misia, moje zdjęcia, wspomnienia.. i moje serce też ma. // mniam, eveelin! ♥

Pozostało mi już zaledwie wypełnienie pustką  jakkolwiek irracjonalnie to brzmi.

pierdol.sie.kocie dodano: 21 maja 2012

Pozostało mi już zaledwie wypełnienie pustką, jakkolwiek irracjonalnie to brzmi.

W kieszeni miałam ostatnie 10 zł i zastanawiałam się czy kupić sobie fajki czy kartę doładowującą telefon  by móc do niego napisać. Uzależnienie wygrało. Poszłam do sklepu i kupiłam kartę. ♥

szeejk dodano: 21 maja 2012

W kieszeni miałam ostatnie 10 zł i zastanawiałam się czy kupić sobie fajki czy kartę doładowującą telefon, by móc do niego napisać. Uzależnienie wygrało. Poszłam do sklepu i kupiłam kartę. ♥

Dziękuję  mamo. Zaczynając od początku   bo dałaś mi życie  które już zakończyłem  ale to nic. Bo byłaś  kiedy je kończyłem. Bo trzymałaś mnie za dłoń w którą było mi tak zimno i choć nie miałaś ze mną żadnego kontaktu  wiedziałaś co robić. Bo starasz się mnie zrozumieć  choć w minimalnym stopniu. Bo zapewniasz co dzień  każdego poranka i wieczoru  że akceptujesz mnie i kochasz  kimkolwiek bym nie był. Jesteś moim najważniejszym aniołem.

pierdol.sie.kocie dodano: 20 maja 2012

Dziękuję, mamo. Zaczynając od początku - bo dałaś mi życie, które już zakończyłem, ale to nic. Bo byłaś, kiedy je kończyłem. Bo trzymałaś mnie za dłoń w którą było mi tak zimno i choć nie miałaś ze mną żadnego kontaktu, wiedziałaś co robić. Bo starasz się mnie zrozumieć, choć w minimalnym stopniu. Bo zapewniasz co dzień, każdego poranka i wieczoru, że akceptujesz mnie i kochasz, kimkolwiek bym nie był. Jesteś moim najważniejszym aniołem.

Siedzisz na przeciw mnie krzyżując na fotelu nogi. Masz na sobie jedynie skąpą koszulkę  a chłodne powietrze docierające przez otwarte okno  pobudza Twoje ciało. Czerwień Twoich paznokci kontrastuje z papierosem  którego chwilę później gasisz wolnym ruchem w popielniczce. Tak mocno jak nigdy dotąd pragnę Cię. I wiem  że to nie rzeczywistość  lecz uśmiecham się i idę ku Twojej wyimaginowanej podobiźnie  skoro tylko tak mogę Cię mieć.

pierdol.sie.kocie dodano: 20 maja 2012

Siedzisz na przeciw mnie krzyżując na fotelu nogi. Masz na sobie jedynie skąpą koszulkę, a chłodne powietrze docierające przez otwarte okno, pobudza Twoje ciało. Czerwień Twoich paznokci kontrastuje z papierosem, którego chwilę później gasisz wolnym ruchem w popielniczce. Tak mocno jak nigdy dotąd pragnę Cię. I wiem, że to nie rzeczywistość, lecz uśmiecham się i idę ku Twojej wyimaginowanej podobiźnie, skoro tylko tak mogę Cię mieć.

Dobrze Mu życzyli. I to nie żaden sarkazm   wbrew wszystkiemu ciągle miał to pierdolone wsparcie  wszyscy skupiali się na nim  on był tą nadzieją. Problemy? Ze wszystkiego się w efekcie wykręcał. Zebrane baty  w nikłym stopniu  bo zawsze ktoś brał coś na siebie  odbierając mu wszelkie piekło. Szukał jednak tych cholernych spin. Wszędzie. Boruty czy sapanie na imprezach do obcych kolesi. Chodził z tym podbitym okiem i szczerzył zęby. Bajerował  on trzymał wodze wszelkich relacji i on decydował której nocy która dziewczyna wyląduje w jego łóżku. Nie miał uczuć? Każdy ma. On miał trochę pogubione. Chore. Zakażone dziwną substancją. Trucizną  która z czasem miała sprowadzić go do punktu kulminacyjnego... I jestem. Jestem pasożytem powstałym z otrutego organizmu tamtego chłopaka.

pierdol.sie.kocie dodano: 20 maja 2012

Dobrze Mu życzyli. I to nie żaden sarkazm - wbrew wszystkiemu ciągle miał to pierdolone wsparcie, wszyscy skupiali się na nim, on był tą nadzieją. Problemy? Ze wszystkiego się w efekcie wykręcał. Zebrane baty, w nikłym stopniu, bo zawsze ktoś brał coś na siebie, odbierając mu wszelkie piekło. Szukał jednak tych cholernych spin. Wszędzie. Boruty czy sapanie na imprezach do obcych kolesi. Chodził z tym podbitym okiem i szczerzył zęby. Bajerował, on trzymał wodze wszelkich relacji i on decydował której nocy która dziewczyna wyląduje w jego łóżku. Nie miał uczuć? Każdy ma. On miał trochę pogubione. Chore. Zakażone dziwną substancją. Trucizną, która z czasem miała sprowadzić go do punktu kulminacyjnego... I jestem. Jestem pasożytem powstałym z otrutego organizmu tamtego chłopaka.

Uważają to za namiastkę psychozy   dlatego nie muszę ruszać się z domu  a to nauczyciele przychodzą do mnie na prywatne lekcje. Mama płacze po nocach  a ja nie rozumiem  bo teraz przecież żyję  wszystko w porządku. Ojciec zapomina o rzeczywistości   niedługo przywitam go w tym psychicznym świecie. Przerażam. Nie chcą mnie tu. Pewnie wkrótce i Wy przestaniecie mnie chcieć na tej stronie. Trudno. Potrzebuję pisać  muszę wylać z siebie każde z tych uczuć.

pierdol.sie.kocie dodano: 20 maja 2012

Uważają to za namiastkę psychozy - dlatego nie muszę ruszać się z domu, a to nauczyciele przychodzą do mnie na prywatne lekcje. Mama płacze po nocach, a ja nie rozumiem, bo teraz przecież żyję, wszystko w porządku. Ojciec zapomina o rzeczywistości - niedługo przywitam go w tym psychicznym świecie. Przerażam. Nie chcą mnie tu. Pewnie wkrótce i Wy przestaniecie mnie chcieć na tej stronie. Trudno. Potrzebuję pisać, muszę wylać z siebie każde z tych uczuć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć