 |
|
kocham cię pomimo innych myśli.. kocham cię pomimo, że to wyścig
|
|
 |
|
na lewym nadgarstku mam pieprzyk, gdybyś
nie wiedział, gdzie masz sprawdzić tętno
ból i niepokój jest we mnie żywy
I na Ziemi wciąż widzę piekło
|
|
 |
|
w sumie to żyję już tylko po to
żeby nie było, że żyć też nie umiem
łapię powietrze, bo wciąga mnie błoto
proszę, przepraszam, dobranoc, dziękuję
|
|
 |
|
Sukces i puste słowa uznania
uśmiech i próżne wyznania o planach.
|
|
 |
|
Jesteś moją największą wygraną, Skarbie.
|
|
 |
|
Mówi się, że chodzenie po wodzie jest cudem, lecz według mnie prawdziwym
cudem jest pełne spokoju i równowagi chodzenie po ziemi.
|
|
 |
|
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Klaudynek, buziaki!
|
|
 |
|
I wiesz co? To łózko jest takie zimne i puste gdy Cię w nim nie ma. Bo powinieneś tu być. Przytulić i pocałować na dobranoc. Tu, w moim łóżku. Łóżku, które dzięki Tobie stało się azylem. Pełne wspomnień, naszych rozmów, pocałunków, namiętności i czułości. Nie potrafię już sama zasnąć, czując Twój zapach na pościeli, perfumy na prześcieradle. Nie potrafię, natłok emocji wpływający do mojej głowy nie pozwala na spokojne zamknięcie oczu. Bo gdy zamykam oczy widzę Ciebie, leżącego leniwie pod kołdrą, z uśmiechem pełnym miłości. Chcę żeby to wróciło. Chcę żebyś tu był. Więc gdzie jesteś?/ sabcieen
|
|
 |
|
Kiedy ostatni raz pomyślałeś o mnie?
Czy już zupełnie wymazałeś mnie ze swoich wspomnień?
Bo ja często myślę o tym, co zrobiłam źle.
Im częściej o tym myślę, tym mniej wiem.
|
|
 |
|
Odszedłeś bez żadnego pożegnania, nie zostało powiedziane ani jedno słowo.
Żadnego ostatecznego pocałunku, który by cokolwiek zapieczętował.
Nie miałam pojęcia, w jakim stanie byliśmy.
|
|
 |
|
Nic się nie stało
Przecież dobrze wiesz
Oddałem wszystko
Żeby wszystko mieć
|
|
 |
|
Chciałbym powiedzieć ci
Opisać cały ból
Przypomnieć wielkość chwil
Używać małych słów
|
|
|
|