 |
|
umarłam razem z nim. bo zabrał ze sobą moje serce, które dałam mu do wiecznego depozytu. a bez serca nie da sie żyć, czyż nie?
|
|
 |
|
a pózniej pamiętam tylko mroźny powiew wiatru, przemykające pod jasną osłoną księżyca drzewa, ich szum i pisk opon. a pózniej pamietam tylko ból, nie fizyczny. on był jak główka od pineski, chociaż bolało mnie całe ciało. wtedy zrozumiałam, ze moje serce jest większe niz ja sama. ze jego ból potrafi zagłuszyć wszystko. nawet połamane kości. ból straty, zabija tak samo, jak wypadek osobę stracona.
|
|
 |
|
lotnisko widziało wiecej prawdziwych pocałunków niż ołtarz.
|
|
 |
|
też jesteś zdania, że 'my' jesteśmy idealni tylko w teorii?
|
|
 |
|
21 tygodni czystej bezsilności./bekla
|
|
 |
|
To jest tak, że między wami nie jest już tak samo i nie będzie. Mogliście się tak czuć tylko raz, tylko raz unieśliście się tak wysoko i lataliście trzymając za ręce. Teraz kiedy wciąż o nim marzysz musisz mieć świadomość, że nawet jeśliby wrócił nie byłoby już tych was. Nie negując oczywiście waszej relacji, mogłoby być dobrze, wspaniale, ale nie tak samo. Wasz idealny świat zbudowany na chmurach marzeń rozpadł się. Każdego dnia uciekał coraz dalej aż zniknął z horyzontu. Teraz nawet jeśli rozmawiacie to na zasadach rządzących realnym światem. Światem ludzi którzy nie sięgają nieba, ale też potrafią się uśmiechać./bekla
|
|
 |
|
Nie powinno się pielęgnować w sobie urazy, bo to tylko cofa człowieka w rozwoju, trzeba umieć przebaczać.
|
|
 |
|
I te krótkie momenty kiedy czułem, że Ty czujesz to samo.
|
|
 |
|
Moblo jest wyrażeniem milczenia które buduje nasze życie./bekla
|
|
 |
|
Pozwoliłam Ci dotknąć wnętrza mojej klatki piersiowej.Obdarowałam zaufaniem, otworzyłam się. Oddałam to, co wiele kobiet trzyma wyłącznie dla tego jedynego.Pokazałam Ci inną mnie, inną niż ta ,która znają wszyscy. To przy mnie czułeś się jak w domu, to mi zwierzałeś się ze swoich problemów. Tylko gdy bylismy razem wszystko inne nie istniało, a teraz.. istnieje wszystko, oprócz nas.|k.f.y
|
|
 |
|
"Kładąc głowę na mojej klatce piersiowej mówił, że ogrzewa mi serduszko. Być może wiedział, że ten chłód bije od mojego zamarzniętego serca nie zza okna." / jachcenajamaice
|
|
 |
|
W każdym razie mamy do siebie jakąś słabość, to jest ważne.
|
|
|
|