głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xkaskowaa

“ Nie ma gorszej samotności  niż związek z niewłaściwym mężczyzną. ”    Anna Davis

xssij dodano: 24 września 2014

“ Nie ma gorszej samotności, niż związek z niewłaściwym mężczyzną. ” Anna Davis

  Jest mi mdło  boli mnie głowa  zeschły mi wargi  to żaden wiersz  po prostu chcę  żebyś wróciła       Szymanowicz

xssij dodano: 24 września 2014

" Jest mi mdło boli mnie głowa zeschły mi wargi to żaden wiersz po prostu chcę żebyś wróciła " Szymanowicz

 ... życie składa się z czekania. Czy raczej może serii mniejszych i większych czekań. Czeka się bezustannie na coś lub na kogoś. Czasami niecierpliwie  niekiedy z lękiem. Bywa  że nawet nieświadomie.     Marcin Szczygielsk

xssij dodano: 24 września 2014

"... życie składa się z czekania. Czy raczej może serii mniejszych i większych czekań. Czeka się bezustannie na coś lub na kogoś. Czasami niecierpliwie, niekiedy z lękiem. Bywa, że nawet nieświadomie." Marcin Szczygielsk

 i zaraz przerażony chowam w panice ruch twojej ręki z powrotem w niepamięć  aby nie zwariować z czułości...     Jan Rybowicz

xssij dodano: 24 września 2014

"i zaraz przerażony chowam w panice ruch twojej ręki z powrotem w niepamięć, aby nie zwariować z czułości..." Jan Rybowicz

w samotności robi się zimno.

koffi dodano: 24 września 2014

w samotności robi się zimno.

 Stawał się moim przyzwyczajeniem. Powoli. Pomału. Centymetr po centymetrze. Krok po kroku.        Megan Hart

xssij dodano: 24 września 2014

"Stawał się moim przyzwyczajeniem. Powoli. Pomału. Centymetr po centymetrze. Krok po kroku." ---Megan Hart

a więc milczymy   myśląc o sobie z daleka     — E. Kosik

xssij dodano: 24 września 2014

a więc milczymy myśląc o sobie z daleka — E. Kosik

 Niedługo kupię dużo książek i będę je czytać. Wieczorami pójdę sobie do kina  a nocami będę słuchał deszczu spadającego na miasto. I tak będzie aż do wiosny. I aż do wiosny nie będę do nikogo mówił o miłości.   Marek Hłasko

xssij dodano: 24 września 2014

"Niedługo kupię dużo książek i będę je czytać. Wieczorami pójdę sobie do kina, a nocami będę słuchał deszczu spadającego na miasto. I tak będzie aż do wiosny. I aż do wiosny nie będę do nikogo mówił o miłości." Marek Hłasko

'nic takiego'? dziewczyno  ocknij się. przez nic takiego ludzie umierają

koffi dodano: 24 września 2014

'nic takiego'? dziewczyno, ocknij się. przez nic takiego ludzie umierają

nie chce jej z powrotem  błagam. nie chce by wróciła. nie chce się zadręczać i spędzać godziny w tym dziwnym gabinecie na za dużym krześle. proszę wyjdź  nie wracaj  miałaś nie wracać  suko kłamałaś. można nienawidzić ludzi  jak mam znienawidzić podświadomość? wracasz.. wracasz do mnie  czuję  już Cię czuje w kościach. błagam nie  tym razem ja nie wygram  ja przegram  nie przeżyję TEGO znowu.

koffi dodano: 24 września 2014

nie chce jej z powrotem, błagam. nie chce by wróciła. nie chce się zadręczać i spędzać godziny w tym dziwnym gabinecie na za dużym krześle. proszę wyjdź, nie wracaj, miałaś nie wracać, suko kłamałaś. można nienawidzić ludzi, jak mam znienawidzić podświadomość? wracasz.. wracasz do mnie, czuję, już Cię czuje w kościach. błagam nie, tym razem ja nie wygram, ja przegram, nie przeżyję TEGO znowu.

nie chcę pamiętać  nie chce mieć wspomnień i nie chce być tym kim jestem.

koffi dodano: 24 września 2014

nie chcę pamiętać, nie chce mieć wspomnień i nie chce być tym kim jestem.

udawałam. przez równe 2 miesiące dusiłam w sobie wszystko  wspomnienia zamazywałam alkoholem a puste serce dymem ze skrętów i papierosów. chodziłam uśmiechnięta  żartowałam i nie uroniłam ani jednej łzy. do dziś. do teraz. pękłam wiesz? wszystkie plotki okazały się wyraźne i dziwnie dla mnie znaczące. każde gdybanie przestało już być gdybaniem  stało się rzeczywistością. każda zaschnięta łza wypłynęła  powróciło zimno i drżenie rąk. powrócił strach i chęć sięgnięcia po coś ostrego. wróciły wspomnienia  serce zaczęło bić szybciej. jak mam się tego pozbyć? nie mam nikogo  nikt mnie już nawet nie próbuje okłamać  że będzie dobrze.

koffi dodano: 24 września 2014

udawałam. przez równe 2 miesiące dusiłam w sobie wszystko, wspomnienia zamazywałam alkoholem a puste serce dymem ze skrętów i papierosów. chodziłam uśmiechnięta, żartowałam i nie uroniłam ani jednej łzy. do dziś. do teraz. pękłam wiesz? wszystkie plotki okazały się wyraźne i dziwnie dla mnie znaczące. każde gdybanie przestało już być gdybaniem, stało się rzeczywistością. każda zaschnięta łza wypłynęła, powróciło zimno i drżenie rąk. powrócił strach i chęć sięgnięcia po coś ostrego. wróciły wspomnienia, serce zaczęło bić szybciej. jak mam się tego pozbyć? nie mam nikogo, nikt mnie już nawet nie próbuje okłamać, że będzie dobrze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć