 |
|
I wiem, że to boli, Ty jesteś moją ostoją i chociaż nasze życia
To walka dwóch różnych światów./Bezczel
|
|
 |
|
Każdy zapewne kiedykolwiek kogoś okłamał. Kogoś skrzywdził, chociażby nieświadomie. Komuś wyraził to, co czuje. Z kimś się zaprzyjaźnił. Każdy przez kogoś płakał. Był urażony czyimś zdaniem. Każdy o kogoś się martwił. Powierzył komuś tajemnicę. Popełnił w życiu jakiś błąd. Przynajmniej raz każdy był szczęśliwy. Czasem był to o jeden raz za dużo, ale żyje się dalej. Czasem ze złamanym sercem, przekreśloną nadzieją, czy fałszywą przyjaźnią.
|
|
 |
|
Facet ma stymulować. sprawiać, że się czerwienisz. zapewniać rozrywkę intelektualną. podkręcać atmosferę, nie zgadzać się z Tobą, rzucać Ci wyzwania. ma słuchać uważnie i dać Ci się wypowiedzieć. ma Cię rozśmieszać i sprawiać, żebyś czuła się ważna.
|
|
 |
|
Damie, dobre wychowanie, nie jest potrzebne do tego, aby zachowywać się zgodnie z etykietą zawsze i wszędzie. Dobre wychowanie i znajomość etykiety jest potrzebna aby wiedzieć, kiedy poczynam sobie brzydko i jeżeli już tak robię, to robię to z czystą premedytacją.
|
|
 |
|
Nie przyzwyczajaj się do mnie. Nie zapamiętuj mojej twarzy, nie pamiętaj, ile łyżeczek cukru wsypuję do herbaty, zapominaj, jak się ruszam, jak ubieram, jak pachnę. Nie przywiązuj się do mnie - ja mam w zwyczaju znikać.
|
|
 |
|
Nie jestem w jego guście, bo nie pozwalam trzymać mu ręki na biuście, nie jestem w jego typie, bo nie pozwalam jego łóżku skrzypieć, nie trafiam też w jego gusta, gdyż nie jestem tępa, pusta i nie biorę w usta.
|
|
 |
|
"Śniłeś mi się. Byłeś cały mój."
|
|
 |
|
Tak często Cię widzę, tak rzadko spotkam, smaku twego nie znam, choć tak często Cię mam na końcu języka..
|
|
 |
|
Ludzie gdy kochają śnią bezpiecznie.
|
|
 |
|
“
Jestem strasznym nadwrażliwcem. Bycie nadwrażliwcem to chodzenie po cienkiej linie: jest euforia, czyli nagła radość z drobiazgów albo depresja, czyli załamanie i upadek. Niektóre rzeczy widzę trzy razy mocniej niż inni. Tak jak zauważam różne piękne sprawy, tak widzę syf, którego ludzie nie zauważają. Wrażliwość, która daje mi masę możliwości, musi ze mnie wyjść. Jak zaczynam ją w sobie kumulować, to jest źle.
”
|
|
 |
|
“ Czasem musisz bardzo mocno zapakować swój ból i obwiązać go sznurkiem,
jak paczkę. Po prostu po to, by móc dalej żyć. A więc zakładam gruby
opatrunek na moje cierpienie jak na złamana rękę.(...) Później, gdy
minie trochę czasu, będę może mogła tego dotknąć tak, żeby nie sprawiało
bólu. ”
|
|
 |
|
tak wiesz, tak w środku głęboko chciałabym Ciebie zobaczyć, sprawdzić co u Ciebie, jak się masz, czy wszystko u Ciebie w porządku lecz ten strach że znowu rozwalisz mi życie jest straszny, przezywający moją duszę na wylot.
|
|
|
|