głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xemilaax

Powiedziałam Sobie że będę miała wytatuowaną róże wiatrów z kierunkami mojego życia: przyjaźnią  rodziną  wolnością i życiem  powiedziałam Sobie że wytatuuję się w mieście które nazywam DOMEM  powiedziałam Sobie że będę dumnie nosić wytatuowaną rękę na turnieju  tańca gdzie mój 9cio letni szkrab będzie zdobywał złoto  powiedziałam i zrobiłam  jestem posiadaczką swojego marzenia  jestem posiadaczką najlepszej dziary na świecie     róbcochcesz

robcochcesz dodano: 21 marca 2015

Powiedziałam Sobie że będę miała wytatuowaną róże wiatrów z kierunkami mojego życia: przyjaźnią, rodziną, wolnością i życiem, powiedziałam Sobie że wytatuuję się w mieście które nazywam DOMEM, powiedziałam Sobie że będę dumnie nosić wytatuowaną rękę na turnieju tańca gdzie mój 9cio letni szkrab będzie zdobywał złoto, powiedziałam i zrobiłam, jestem posiadaczką swojego marzenia, jestem posiadaczką najlepszej dziary na świecie ;) /róbcochcesz

Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? Nie to zrebawisz sie moimi uczuciami bo to juz raz z Toba przerabialam i jak widac zyje  nie to ze mnie okłamujesz czy ze masz totalnie w dupie. Najgorsze jest to ze chce Ci pomoc  ale Ty mnie odrzucasz. Ja wiem ze zakonczyles juz moj etap w swoim zyciu ja tez pomalu do tego dojde ale chce zebys wiedzial ze odrzucajac ludzi ktorzy cie kochaja zostaniesz wreszcie sam i dopiero wtedy zacznie sie pieklo. Kocham Cie.  robcochcesz

robcochcesz dodano: 19 marca 2015

Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? Nie to zrebawisz sie moimi uczuciami bo to juz raz z Toba przerabialam i jak widac zyje, nie to ze mnie okłamujesz czy ze masz totalnie w dupie. Najgorsze jest to ze chce Ci pomoc, ale Ty mnie odrzucasz. Ja wiem ze zakonczyles juz moj etap w swoim zyciu ja tez pomalu do tego dojde ale chce zebys wiedzial ze odrzucajac ludzi ktorzy cie kochaja zostaniesz wreszcie sam i dopiero wtedy zacznie sie pieklo. Kocham Cie. /robcochcesz

Zaczynają mi się podobać te wieczory kiedy spontanicznie znajdujemy się w krakowie  kiedy jedziemy do niego  pijemy różowe wino i jedząc spagetti  to nic że ugotowane z mrożonek. Zaczynam lubić te wieczory kiedy jesteśmy razem i nic innego nie ma znaczenia. Kurwa  kocham Go od nowa!  róbcochcesz

robcochcesz dodano: 10 marca 2015

Zaczynają mi się podobać te wieczory kiedy spontanicznie znajdujemy się w krakowie, kiedy jedziemy do niego, pijemy różowe wino i jedząc spagetti, to nic że ugotowane z mrożonek. Zaczynam lubić te wieczory kiedy jesteśmy razem i nic innego nie ma znaczenia. Kurwa, kocham Go od nowa! /róbcochcesz

 Chodź na chwilę na balkon  rzucam pomiędzy tłumem ludzi znajdującym się w Jego mieszkaniu  Mam dla Ciebie jedną prośbę  zniknij  tak jak zniknąłeś półtorej roku temu  zniknij i nigdy nie wracaj  od kiedy weszłam do Twojego mieszkania nie zamieniłeś ze mną żadnego słowa  ważniejsza była Justyna  ważniejsi byli wszyscy  nie mam siły ani ochoty z tym walczyć  poddaje się  uspokój się  kocham Cię i nie mam zamiaru nigdzie znikać  w takim razie ja znikam  tak jak Ty zniknąłeś  tak ja znikam  nie dzwoń  nie pisz  nie ma szans  koniec  prawie zapłakana wychodzę z Jego mieszkania i tuż za rogiem bloku osuwam się na ziemie  płaczę i wiem że gorzej być już nie może  róbcocchesz

robcochcesz dodano: 7 marca 2015

-Chodź na chwilę na balkon- rzucam pomiędzy tłumem ludzi znajdującym się w Jego mieszkaniu -Mam dla Ciebie jedną prośbę, zniknij, tak jak zniknąłeś półtorej roku temu, zniknij i nigdy nie wracaj, od kiedy weszłam do Twojego mieszkania nie zamieniłeś ze mną żadnego słowa, ważniejsza była Justyna, ważniejsi byli wszyscy, nie mam siły ani ochoty z tym walczyć, poddaje się -uspokój się, kocham Cię i nie mam zamiaru nigdzie znikać -w takim razie ja znikam, tak jak Ty zniknąłeś, tak ja znikam, nie dzwoń, nie pisz, nie ma szans, koniec- prawie zapłakana wychodzę z Jego mieszkania i tuż za rogiem bloku osuwam się na ziemie, płaczę i wiem że gorzej być już nie może /róbcocchesz

Wszystko robi źle  wszystko psuje a Ja? a Ja wybaczam mu każdy błąd  każdą porażkę. Mówię że ma zniknąć z mojego życia  a On mówi że mnie kocha. Czekałam na niego półtorej roku i chociaż wiem że to wszystko jest pozbawione sensu to nie chce Go stracić  nie chce znowu tęsknić i czekać  nie za Nim. róbcochcesz

robcochcesz dodano: 7 marca 2015

Wszystko robi źle, wszystko psuje a Ja? a Ja wybaczam mu każdy błąd, każdą porażkę. Mówię że ma zniknąć z mojego życia, a On mówi że mnie kocha. Czekałam na niego półtorej roku i chociaż wiem że to wszystko jest pozbawione sensu to nie chce Go stracić, nie chce znowu tęsknić i czekać, nie za Nim./róbcochcesz

Wiesz  chciałabym teraz być z nim pośród cichej nocy opustoszałego miasta. Znaleźć ukojenie w delikatnym odcieniu jego tęczówek i zdobyć się na ten gram odwagi  by powiedzieć mu prawdę o tym  co czuję. Poczuć ciepło jego warg na czole   znak tego  że zrozumiał. Obietnicę  iż nie zostawi mnie po raz kolejny.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2015

Wiesz, chciałabym teraz być z nim pośród cichej nocy opustoszałego miasta. Znaleźć ukojenie w delikatnym odcieniu jego tęczówek i zdobyć się na ten gram odwagi, by powiedzieć mu prawdę o tym, co czuję. Poczuć ciepło jego warg na czole - znak tego, że zrozumiał. Obietnicę, iż nie zostawi mnie po raz kolejny.

Nie chcę narzekać. Marudzić. Zrzędzić. Nic w ten deseń. Podwijam rękawy i dzielnie zabieram się za układanie swojego życia. Zagryzam wargę. Nie będę płakać. Ani krzyczeć. Nie powiem jak boli  kiedy odłamki serca uwierają mnie w klatce.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2015

Nie chcę narzekać. Marudzić. Zrzędzić. Nic w ten deseń. Podwijam rękawy i dzielnie zabieram się za układanie swojego życia. Zagryzam wargę. Nie będę płakać. Ani krzyczeć. Nie powiem jak boli, kiedy odłamki serca uwierają mnie w klatce.

Opowiedzieć Ci o nim? O tygodniu wakacji podczas którego zrobiliśmy razem więcej  niż normalna para w ciągu kilku miesięcy? O tym jak po raz pierwszy w życiu pokochałam? Jak uwielbiałam z nim rozmawiać  całować jego usta  rozbierać się przed nim  gotować razem  uśmiechać się do niego? Opowiedzieć Ci ciąg dalszy o tym jak zdominowała nas rzeczywistość? O tym jak z dnia na dzień w zetknięciu z nią traciliśmy zrozumienie i bliskość? O błędach  które obydwoje popełniliśmy i które wpakowały nas w relacje z innymi? O tym jak mijałam go z jego nową dziewczyną? O jego rocznicy z nią  kiedy późnym wieczorem spotkaliśmy  a on łapczywie przypominał sobie smak moich ust? O tym  że minęło półtora roku  a ja nadal mam pustkę w klatce piersiowej? Chodź  opowiem Ci. Weź tylko wódkę  bo bez niej się rozpadnę.

definicjamiloscii dodano: 27 luty 2015

Opowiedzieć Ci o nim? O tygodniu wakacji podczas którego zrobiliśmy razem więcej, niż normalna para w ciągu kilku miesięcy? O tym jak po raz pierwszy w życiu pokochałam? Jak uwielbiałam z nim rozmawiać, całować jego usta, rozbierać się przed nim, gotować razem, uśmiechać się do niego? Opowiedzieć Ci ciąg dalszy o tym jak zdominowała nas rzeczywistość? O tym jak z dnia na dzień w zetknięciu z nią traciliśmy zrozumienie i bliskość? O błędach, które obydwoje popełniliśmy i które wpakowały nas w relacje z innymi? O tym jak mijałam go z jego nową dziewczyną? O jego rocznicy z nią, kiedy późnym wieczorem spotkaliśmy, a on łapczywie przypominał sobie smak moich ust? O tym, że minęło półtora roku, a ja nadal mam pustkę w klatce piersiowej? Chodź, opowiem Ci. Weź tylko wódkę, bo bez niej się rozpadnę.

Masz pretensje o to  że nic do Ciebie nie czuję  ale to Ty śmiałeś się  kiedy ostrzegałam wcześniej  że nie mam tego cholernego serca. Masz pretensje  bo nie zgadzasz się z tym  że mnie ograniczałeś i dusiłeś w naszej relacji  ale to Ty oczekiwałeś mojej ciągłej obecności  próbując zdominować każdy aspekt mojego życia. Masz pretensje  że kończę to teraz  gdy zdążyłeś się zaangażować  ale to Ty wkręciłeś sobie mnie obsesyjnie już po kilku dniach. Masz multum pretensji  których nie rozumiem. Pojmij po prostu  iż nie masz gwarancji  że dając komuś swoje uczucia  on będzie potrafił je przyjąć. Zrozum  że niczego Ci nie obiecałam.

definicjamiloscii dodano: 27 luty 2015

Masz pretensje o to, że nic do Ciebie nie czuję, ale to Ty śmiałeś się, kiedy ostrzegałam wcześniej, że nie mam tego cholernego serca. Masz pretensje, bo nie zgadzasz się z tym, że mnie ograniczałeś i dusiłeś w naszej relacji, ale to Ty oczekiwałeś mojej ciągłej obecności, próbując zdominować każdy aspekt mojego życia. Masz pretensje, że kończę to teraz, gdy zdążyłeś się zaangażować, ale to Ty wkręciłeś sobie mnie obsesyjnie już po kilku dniach. Masz multum pretensji, których nie rozumiem. Pojmij po prostu, iż nie masz gwarancji, że dając komuś swoje uczucia, on będzie potrafił je przyjąć. Zrozum, że niczego Ci nie obiecałam.

Pytasz o moje serce? Dawno się nie widzieliśmy. Ponad rok temu w ostentacyjny sposób wykrzyczało mi  że ma dosyć. Rozpętało mi piekło w klatce piersiowej. Wyrzuciło każdy cios  jaki przyjęło przez moją naiwność. Zademonstrowało mi szpecące je rany  opowiadając historię każdej z nich. Okropnie wtedy płakało. Nie docierały do niego żadne tłumaczenia  żadne przeprosiny  żadne prośby. Nie chciało iść dalej i ponownie próbować. Odmówiło. Skuliło się w klatce piersiowej  dając mi do zrozumienia  że już więcej nie da rady przeżyć.

definicjamiloscii dodano: 27 luty 2015

Pytasz o moje serce? Dawno się nie widzieliśmy. Ponad rok temu w ostentacyjny sposób wykrzyczało mi, że ma dosyć. Rozpętało mi piekło w klatce piersiowej. Wyrzuciło każdy cios, jaki przyjęło przez moją naiwność. Zademonstrowało mi szpecące je rany, opowiadając historię każdej z nich. Okropnie wtedy płakało. Nie docierały do niego żadne tłumaczenia, żadne przeprosiny, żadne prośby. Nie chciało iść dalej i ponownie próbować. Odmówiło. Skuliło się w klatce piersiowej, dając mi do zrozumienia, że już więcej nie da rady przeżyć.

To nie jest moje życie. Spacerujemy powolnym krokiem  gdy wyszarpuję Ci swoją dłoń. Biegnę. Muszę uciekać  by na nowo się odnaleźć. Przy Tobie nie potrafię.

definicjamiloscii dodano: 26 luty 2015

To nie jest moje życie. Spacerujemy powolnym krokiem, gdy wyszarpuję Ci swoją dłoń. Biegnę. Muszę uciekać, by na nowo się odnaleźć. Przy Tobie nie potrafię.

Zaciskam ze złością zęby na sam dźwięk przychodzącej wiadomości. Zwalniam ze zrezygnowaniem kroku na korytarzu  widząc że znów na mnie czeka. Jak litanię wymieniam mu listę tego  co muszę zrobić  żeby zrozumiał mój brak czasu na spotkanie. Mam dosyć tego  że tak jak bardzo się stara  jak ogromnie mu zależy  jak wiele chce mi dawać  jak perfekcyjnie potrafi wpisać mnie w swoją przyszłość. Doprowadza mnie to szału  rozumiesz? Bo ja nie potrafię. Bo nie mam tych uczuć. Bo pogubiłam się gdzieś w tym wszystkim i to nie jest rzeczywistość dla mnie.

definicjamiloscii dodano: 25 luty 2015

Zaciskam ze złością zęby na sam dźwięk przychodzącej wiadomości. Zwalniam ze zrezygnowaniem kroku na korytarzu, widząc że znów na mnie czeka. Jak litanię wymieniam mu listę tego, co muszę zrobić, żeby zrozumiał mój brak czasu na spotkanie. Mam dosyć tego, że tak jak bardzo się stara, jak ogromnie mu zależy, jak wiele chce mi dawać, jak perfekcyjnie potrafi wpisać mnie w swoją przyszłość. Doprowadza mnie to szału, rozumiesz? Bo ja nie potrafię. Bo nie mam tych uczuć. Bo pogubiłam się gdzieś w tym wszystkim i to nie jest rzeczywistość dla mnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć