 |
|
Łzy paliły ją w oczach,
ale w umyśle płynęła tylko jedna myśl..
Zdobędzie go, choćby miało ją to zabić.
Choćby to miało zabić ich oboje. Zdobędzie go.
|
|
 |
|
-Przepraszam...
-Nie, to nie Twoja wina.
Skąd mogłeś wiedzieć,
że nasze codzienne spacery i pocałunki pod drzewem,
spowodują
że się w Tobie zakocham.
|
|
 |
|
Jesteś napadem szaleństwa chwilowym,
Co zdarza się w jednej z tych sekund przed snem.
|
|
 |
|
drogie serce,
spotkałam dziś pięknego chłopaka,
bądź przygotowane na zgniecenie, zgruchotanie,
podeptanie i rozbicie na drobniutkie kawałeczki.
|
|
 |
|
Każda miłość nas zmienia - Czy na gorsze, czy na lepsze dowiadujemy się dopiero po czasie.
|
|
 |
|
Isolda - ile kochałeś przede mną ?
Tristan - żadną
Isolda - a po mnie ?
Tristan - żadną
|
|
 |
|
czasami warto czekać tyle lat by zobaczyć to, by usłyszeć to pierwszy raz .
|
|
 |
|
Na błędach uczymy się tylko wtedy, kiedy zaczynają boleć.
|
|
 |
|
Z Nim ? Różnie to bywa, czasem jest tak cholernie czuły,
a czasem to kawał skurwysyna.
|
|
 |
|
jeśli ktoś jeszcze raz powie mi to jakże wkurwiające zdanie ' dasz radę '
to pokaże mu rany na nadgarstkach, wymienię dokładną liczbę
tabletek nasennych połykanych przeze mnie, dam mu rachunek za
te wszystkie chusteczki, które zużyłam do ocierania łez,
pokaże dokładne miejsca na twarzy, z których rozmazany tusz
nie chciał się zmyć, pokaże mu moje po przygryzane do krwi wargi,
i odejdę z opuszczoną głową,
|
|
 |
|
ranisz ją, mimo to, że tego nie chcesz, robisz to..
|
|
 |
|
dziękuję że mnie olewasz. cholernie mi miło.
|
|
|
|