 |
|
` Czasem mam wrażenie, że ludzie przemijają szybciej niż wskazówka zmienia miejsce na zegarze../spontaaan
|
|
 |
|
` W twoim życiu końcem jest śmierć, w moim to dopiero półmetek../spontaaan
|
|
 |
|
` Masz dwa wyjścia: możesz zostać lub odejść. Ale pamiętaj jak odejdziesz to ja za tobą nie pobiegnę, nie będę Cię zatrzymywać i czekać na twój powrót też nie będę. Pamiętaj, czas się nie cofa../spontaaan
|
|
 |
|
` Tak długo czekałam na ten moment. Czekałam by widok twojej osoby nie przyprawiał mnie o szybsze bicie serca. By mózg nie wracał do wspomnieć i do czasu gdy to ode mnie zależało co będzie między nami, a moja podjęta decyzja unieważniła nasz uczucia jakimi się darzyliśmy. Czekałam by móc przejść koło Ciebie, jak gdyby nic się nie stało, by nie sprawdzać co parę minut czy przypadkiem nie dostałam sms o treści " tęsknie.". Cierpliwość się opłaciła. Już nie znaczysz dla mnie nic więcej niż przeciętny znajomy./spontaaan
|
|
  |
|
Wiesz, mam w sobie słowa, które są zarezerwowane tylko dla Ciebie, jak w najdroższej restauracji stolik dla VIP-ów. Na wątrobie siedzi sobie i piję kawę POTRZEBUJĘ CIĘ, na jednym z żeber macha nogami JESTEM DLA CIEBIE, po trzustce skacze JESTEŚ WSZYSTKIM, z jelit zjeżdża JESTEM TWÓJ, po płucach wspina się ZALEŻY MI, a w sercu wciąż uśpione KOCHAM CIĘ. /cebus
|
|
  |
|
` zbyt często wydaje nam się, że wszystko mamy pod kontrolą, kiedy tak na prawdę zupełnie nie wiemy co robić. / abstractiions.
|
|
  |
|
` życie wydawało się normalne kiedy byłeś przy mnie. Było poukładane nawet jeśli się nie układało. A dziś? Dziś to jakiś horror. Niektórzy nazywają to tęsknotą za drugą osobą, ja po prostu sobie z tym nie radzę. / abstractiions.
|
|
  |
|
łzy kłócą się o to która pierwsza spłynie po moich policzkach, uśmiech walczy ze smutkiem o to kto zagości na mojej twarzy, jednak uśmiech przegrywa, a smutek ogarnia całe moje ciało, ale też wnętrze - serce. ~schooki~
|
|
  |
|
nie lubie, nie cierpię, nie znoszę, nienawidze Ciebie za to że rozkochałeś mnie w sobie i z taką łatwością wyrwałeś mi serce z klatki piersiowej i rzuciłeś nim o ścianę. Potraktowałeś je jakby nigdy nic dla Ciebie nie znaczyło.. i nawet nie wiesz jak to boli, jak to kurwa cholernie boli! ~schooki~
|
|
  |
|
zauważyłam że lubie miec problemy, bo pakuje się w związek z Toba. ~schooki~
|
|
  |
|
chce być szczęśliwa! rozumiesz? chce Ciebie. ~schooki~
|
|
  |
|
` cz. 1 widzisz co robi ze swoim życiem. Ma Ciebie, a i tak na co dzień wybiera kumpli i ćpanie. Wchodząc do jego pokoju czujesz jedynie wódkę i gorzkie łzy jego mamy. Pytasz się jej gdzie on w sumie teraz jest. Ona kręci tylko przecząco głową, co oznacza, że kompletnie nie ma pojęcia. Czujesz, że jakby przestaje Ci na tym wszystkim zależeć, ale mimo wszystko chcesz walczyć dalej. Zbiegasz do piwnicy jego bloku i widzisz jego bezwładne ciało, głowę opartą o szary mur i rozłożone na podłodze ręce.Czujesz złość chociaż tak na prawdę nie możesz powstrzymać łez. Nie wiesz jak masz sobie z tym poradzić. Jak pogodzić się ze świadomością, że w sumie to nie znaczysz dla niego zbyt wiele.Mimo wszystkich złych emocji klęczysz nad nim i zanosisz go do łóżka. Codziennie podnosisz go z gleby,a on codziennie uparcie ląduje tam z powrotem.Masz wrażenie, że ten koszmar nigdy się nie skończy, aż pewnego dnia zastajesz go na klatce schodowej z zatrzymanym pulsem i zimną krwią w żyłach.
|
|
|
|