 |
|
Zatęskni. Za dzień, może dwa. Zobaczysz - zatęskni.
|
|
 |
|
Życie potrafi być skąpe; mijają dni, tygodnie, miesiące, lata i nic się nie wydarza. A potem uchylamy jakieś drzwi i nagle przez szczelinę wdziera się istna lawina. W jednej chwili nie mamy nic a już w następnej aż tyle, że trudno sobie z tym poradzić.
|
|
 |
|
-Obiecałeś, że przyjdziesz o dziesiątej. Umierałam ze strachu! -To tylko siedem minut. -Chciałbyś umierać przez siedem minut?!
|
|
 |
|
-Co studiujesz? -Anglistykę. -Bardzo lubię języki. Zwłaszcza obce -A oprócz tego rachunkowość. -Numerki też bardzo lubię.
|
|
 |
|
I tylko bądź obok. I dalej mnie rozśmieszaj. I mów mi to, co chciałabym usłyszeć. I śmiej się, gdy ja się śmieje. I powoduj, że będę przy Tobie bezpieczna. I spaw, bym mogła Ci zaufać. I przytul, gdy tylko zechcesz. I ocieraj moje łzy, pocieszając i... Kochaj.
|
|
 |
|
Żeby nie było zbyt pięknie, musiało się coś zjebać.
|
|
 |
|
To chyba inna bajka jest, bo potem kucyk zmienia się w czołg i przejeżdża po popieprzonej królewnie.
|
|
 |
|
Dostałam od życia gorzką czekoladę, z napisem; 'Oby zawsze było Ci tak słodko!'.
|
|
 |
|
Absolutnie nie przeszkadzałby mi fakt, że mogę się jutro nie obudzić, gdybyś to TY był tym aniołem, który prowadzi mnie do nieba.
|
|
 |
|
Mało kto z was zdaje sobie sprawę, jak jedna uśmiechnięta emotikona w czyimś opisie może cholernie zaboleć.
|
|
 |
|
Mój telefon chyba zapomniał jak wibrować. No bo to raczej niemożliwe, żebyś do tej pory nie zadzwonił. A może... jednak?!
|
|
 |
|
Lokuję swoją nadzieję w alkoholu licząc, że zaprocentuje.
|
|
|
|