 |
|
Gdybym kiedyś pozwoliła unieść się szczęściu to proszę trzymaj mnie mocno za rękę, wiem jak boli wracanie do rzeczywistości.
|
|
 |
|
Wiem że czasem zawodzę. Mnie też to boli.
|
|
 |
|
Nie żałuję nawet wtedy, gdy zimnym słowem potrafisz gorzko zranić.
|
|
 |
|
Życie diametralnie inne niż to na ekranie. Walka o przetrwanie i kombinowanie, wprowadza mnie w stan zły zdecydowanie. Za dużo sytuacji które szybko nużą. Za dużo ruchów które niczemu nie służą. Dużo za dużo akcji które wszystko burzą, które źle wróżą.
|
|
 |
|
I tak przez siedem dni, dzień w dzień ten sen się śni.
|
|
 |
|
Witam cię, dniu niewdzięczny. Tu po tej drugiej, złej stronie tęczy. Witam bez kwiatów naręczy. Bez zastrzeżeń. Dzień, który przede mną piętrzy jeszcze większy, cień nad światem wewnętrznym.
|
|
 |
|
Może nie wystarczę... Ale będę tuż obok! Prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo!
|
|
 |
|
Cokolwiek prawdziwie się zaczyna..nigdy się nie kończy.
|
|
 |
|
Jest moją lampką przy łóżku, herbatką karmelową, ołówkiem w piórniku, pierścionkiem na ręce, porannym uśmiechem i bałaganem w głowie.
|
|
 |
|
Człowiek, który nie potrafi podzielić się używką powinien z niej zrezygnować.
|
|
 |
|
To samo gówno, inny dzień.
|
|
|
|