 |
|
''Już nie umiem się smucić, umiem się wkurwiać,
umiem ranić dupy i umiem grać na uczuciach.''
|
|
 |
|
''Kiedyś chciałem być numerem 1, już nie chcę teraz.
Od 1 jest zbyt blisko do 0.''
|
|
 |
|
Siedzę w kącie i milczę. Zostaw mnie. Nie narzekam. Tylko niebo mi się sypie.
|
|
 |
|
kurz w powietrzu nie daje nam odetchnąć
|
|
 |
|
tak to jest jak na nogach masz cement,
ktoś chce żebyś z nim popływał w basenie
|
|
 |
|
na resztę
brak słów pierdolony dług doświadczeń
|
|
 |
|
wtopieni w beton patrzymy w niebo. dzień kończy się szybciej niż baterie w stereo
|
|
 |
|
niby wszyscy wolni ale co z tego
|
|
 |
|
nie tęsknię za tym co było, myślę co będzie
zmienne determinują moje podejście,
ostatecznie wszystko upadnie jak kręgle
niech żyje król, bo ma nowego następcę
|
|
 |
|
odpalam papierosa zupełnie niepotrzebnie, wypuszczam z dymem myśli obojętnie
|
|
 |
|
nie rozumiałem ale już rozumiem,
kosmos zmienia się latami za to człowiek w sekundę
|
|
 |
|
ciężkie oczy mimo że dopiero przyszedł zmierzch
|
|
|
|