głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wooby

nie wolno Ci rozmyślać za dużo. wstań  pobiegaj  posprzątaj dom  upiecz ciasto  a potem je zjedz  wsiądź na rower  zadzwoń do przyjaciółki  poczytaj  idź na spacer. rób wszystko na co masz ochotę  tylko nie rozmyślaj. to Cię niszczy.

jarajsiemnaxd dodano: 3 czerwca 2014

nie wolno Ci rozmyślać za dużo. wstań, pobiegaj, posprzątaj dom, upiecz ciasto, a potem je zjedz, wsiądź na rower, zadzwoń do przyjaciółki, poczytaj, idź na spacer. rób wszystko na co masz ochotę, tylko nie rozmyślaj. to Cię niszczy.

gdzie się poznali   to jest nie ważne. ważne  że połączyło ich uczucie.   twoj.na.zawsze

twoj.na.zawsze dodano: 3 czerwca 2014

gdzie się poznali - to jest nie ważne. ważne, że połączyło ich uczucie. / twoj.na.zawsze

co będzie później  czas pokaże.   twoj.na.zawsze

twoj.na.zawsze dodano: 3 czerwca 2014

co będzie później, czas pokaże. / twoj.na.zawsze

Uciekam przed samym sobą  lecz mój cień wciąż mnie dogania. Słyszę jej głos w oddali  który krzyczy miłością i oczy tak rozpalone  że ich blask przeszywa moje ciało na wylot. Zapadam się pod ziemię i kolejny raz wstaję bo wiem  że robię to dla Niej. Przecież wróci! Krzyczy serce  choć powoli samo przestaje w to wierzyć.  Teraz jesteś daleko  ale gdy wrócisz  Ona będzie na Ciebie czekać  uśmiechem powie Ci wszystko co czuje i będzie jak dawniej  woła serce kolejny raz tak głośno bym usłyszał. Wszystko co robię robię dla Ciebie... mówię szeptem przez łzy  chmury się rozstępują  słońce się przez nie przedziera  patrzę w telefon i widzę jej zdjęcie. Serce bije szybciej. Ona gdzieś tutaj jest. Rozglądam się  lecz widzę tylko masę obcych mi ludzi. Zwariowałem. Muszę tam wrócić  lecz co jej powiem? Przepraszam? To za mało  to tylko puste słowo  które już dawno straciło swą wartość. Nie potrafię znaleźć usprawiedliwienia  więc może nie powinienem go szukać  powinienem przy Niej tylko być. mr.l

mr.lonely dodano: 2 czerwca 2014

Uciekam przed samym sobą, lecz mój cień wciąż mnie dogania. Słyszę jej głos w oddali, który krzyczy miłością i oczy tak rozpalone, że ich blask przeszywa moje ciało na wylot. Zapadam się pod ziemię i kolejny raz wstaję bo wiem, że robię to dla Niej. Przecież wróci! Krzyczy serce, choć powoli samo przestaje w to wierzyć. "Teraz jesteś daleko, ale gdy wrócisz, Ona będzie na Ciebie czekać, uśmiechem powie Ci wszystko co czuje i będzie jak dawniej" woła serce kolejny raz tak głośno bym usłyszał. Wszystko co robię robię dla Ciebie... mówię szeptem przez łzy, chmury się rozstępują, słońce się przez nie przedziera, patrzę w telefon i widzę jej zdjęcie. Serce bije szybciej. Ona gdzieś tutaj jest. Rozglądam się, lecz widzę tylko masę obcych mi ludzi. Zwariowałem. Muszę tam wrócić, lecz co jej powiem? Przepraszam? To za mało, to tylko puste słowo, które już dawno straciło swą wartość. Nie potrafię znaleźć usprawiedliwienia, więc może nie powinienem go szukać, powinienem przy Niej tylko być./mr.l

Życie sa­mot­ni­ka nie ma sen­su. Dla­tego każdy człowiek  które­go spo­tyka­my jest już daw­no wpi­sany w nasze życie. Wszys­tko ma sens i jest po­wiąza­ne z przyszłością. Ból uczy  sa­mot­ność uod­parnia  by później  zu­pełnie nieświado­mie na naszej drodze po­jawił się Anioł. Anioł  który ot­worzy zu­pełnie no­wy roz­dział. Który wskaże cel naszej egzys­ten­cji. Na to war­to cze­kać całe życie  choćby miało to nastąpić tuż przed końcem.

jarajsiemnaxd dodano: 2 czerwca 2014

Życie sa­mot­ni­ka nie ma sen­su. Dla­tego każdy człowiek, które­go spo­tyka­my jest już daw­no wpi­sany w nasze życie. Wszys­tko ma sens i jest po­wiąza­ne z przyszłością. Ból uczy, sa­mot­ność uod­parnia, by później, zu­pełnie nieświado­mie na naszej drodze po­jawił się Anioł. Anioł, który ot­worzy zu­pełnie no­wy roz­dział. Który wskaże cel naszej egzys­ten­cji. Na to war­to cze­kać całe życie, choćby miało to nastąpić tuż przed końcem.

Nie pat­rz na siebie przez pryz­mat te­go co było kiedyś.Czas do przo­du le­ci życie zmienia się a ty wraz z nim.Nie og­ra­niczaj się do te­go co już minęło to i tak nie wróci  Pozwól aby por­wała cię fa­la życia.Wraz z jej przypływem zacznie się no­wy roz­dział życia

jarajsiemnaxd dodano: 2 czerwca 2014

Nie pat­rz na siebie przez pryz­mat te­go co było kiedyś.Czas do przo­du le­ci,życie zmienia się,a ty wraz z nim.Nie og­ra­niczaj się do te­go co już minęło,to i tak nie wróci Pozwól aby por­wała cię fa­la życia.Wraz z jej przypływem zacznie się no­wy roz­dział życia

Nie musisz trzymać za rękę. Idź obok. Po prostu bądź. Tu i teraz. I zawsze. Koło mnie. Bądź w taki sposób  żebym zawsze wiedziała  że jesteś  bo chcesz. Bo tak jest dobrze.

jarajsiemnaxd dodano: 2 czerwca 2014

Nie musisz trzymać za rękę. Idź obok. Po prostu bądź. Tu i teraz. I zawsze. Koło mnie. Bądź w taki sposób, żebym zawsze wiedziała, że jesteś, bo chcesz. Bo tak jest dobrze.

Kochał ją bez makijażu  w potarganych włosach  za dużych dresach  luźnej koszulce  w sukienkach do kostek  w butach na obcasie i w ulubionych trampkach  obcisłych spodniach  kolorowych bluzkach. Kochał ją uśmiechniętą  wkurwioną. Kochał każdą komórkę jej ciała  każdy mięsień  każdą plamkę na skórze  nawet pieprzyki uważał za urocze. Kochał trzymać ją w ramionach  usypiać z jej głową na piersi  czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów  w klubach  spacerach przy pełni księżyca. Kochał jej głos  jej serce bijące swoim rymem  oczy patrzące z prawdziwą czułością. Kochał drażnić się z nią  łaskotać  całować w każdej możliwej chwili. Kochał spędzać z nią czas  patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. Kochał każdą wadę  nawet dym  który wypuszczała z ust lub płyn który powodował  że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ ją . Kochał  to było najważniejsze.

jarajsiemnaxd dodano: 2 czerwca 2014

Kochał ją bez makijażu, w potarganych włosach, za dużych dresach, luźnej koszulce, w sukienkach do kostek, w butach na obcasie i w ulubionych trampkach, obcisłych spodniach, kolorowych bluzkach. Kochał ją uśmiechniętą, wkurwioną. Kochał każdą komórkę jej ciała, każdy mięsień, każdą plamkę na skórze, nawet pieprzyki uważał za urocze. Kochał trzymać ją w ramionach, usypiać z jej głową na piersi, czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów, w klubach, spacerach przy pełni księżyca. Kochał jej głos, jej serce bijące swoim rymem, oczy patrzące z prawdziwą czułością. Kochał drażnić się z nią, łaskotać, całować w każdej możliwej chwili. Kochał spędzać z nią czas, patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. Kochał każdą wadę, nawet dym, który wypuszczała z ust lub płyn który powodował, że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ ją . Kochał, to było najważniejsze.

 przyjeżdża w nocy  bo nie może spać i pyta czy wyjdę zapalić  chociaż kurewsko nienawidzi fajek w moich ustach. zabiera mnie do miejsc o których nie miałam pojęcia  zwiedzamy świat. ohh kurwa i jedziemy znacznie za szybko  ale przecież raz się żyję. bo jak zginąć to razem. i śmiejemy się  wygłupiamy  szalejemy  i żyjemy  naprawdę żyjemy  tak jak nigdy dotychczas.

toiletpaper dodano: 1 czerwca 2014

"przyjeżdża w nocy, bo nie może spać i pyta czy wyjdę zapalić, chociaż kurewsko nienawidzi fajek w moich ustach. zabiera mnie do miejsc o których nie miałam pojęcia, zwiedzamy świat. ohh kurwa i jedziemy znacznie za szybko, ale przecież raz się żyję. bo jak zginąć to razem. i śmiejemy się, wygłupiamy, szalejemy, i żyjemy, naprawdę żyjemy, tak jak nigdy dotychczas."

Kocham go  naprawdę  ale chyba każdy z nas miał taką jedną miłość. Taką miłość  która zatrzymywala świat  która kiedy patrzyłeś na ukochaną osobę to wiedziałeś  że tak wygląda szczęście. Te słynne trzy metry nad niebem były niczym w porównaniu z tym jak się czułaś. To takie braterstwo dusz  takie coś  że rozrywa od środka  masz łzy w oczach  ale spokojnie  to łzy szczęścia. Ściskało Ci żołądek  nerkę  płuco  kurwa  serce  serce też ściskało kiedy on Cię dotykał. A przecież dotykał głębiej  mocniej  intenstywniej  dostawał się pod powłokę skóry i łaskotał Twoją duszą. Kiedy całował to przekazywał smak życia  jakoś tak byłaś nieśmiertelna  nie? Każdy miał taką miłość  która rozpierdalała system  która miała się nie kończyć  która była jak niekończąca się bateria z pokładami radości. Tyle  że wszystko runęło  bo dostaliście tą szansę za wcześnie by móc ją w pełni wykorzystać. Kocham mojego chłopaka  ale miałam taką miłość... esperer

toiletpaper dodano: 1 czerwca 2014

Kocham go, naprawdę, ale chyba każdy z nas miał taką jedną miłość. Taką miłość, która zatrzymywala świat, która kiedy patrzyłeś na ukochaną osobę to wiedziałeś, że tak wygląda szczęście. Te słynne trzy metry nad niebem były niczym w porównaniu z tym jak się czułaś. To takie braterstwo dusz, takie coś, że rozrywa od środka, masz łzy w oczach, ale spokojnie, to łzy szczęścia. Ściskało Ci żołądek, nerkę, płuco, kurwa, serce, serce też ściskało kiedy on Cię dotykał. A przecież dotykał głębiej, mocniej, intenstywniej, dostawał się pod powłokę skóry i łaskotał Twoją duszą. Kiedy całował to przekazywał smak życia, jakoś tak byłaś nieśmiertelna, nie? Każdy miał taką miłość, która rozpierdalała system, która miała się nie kończyć, która była jak niekończąca się bateria z pokładami radości. Tyle, że wszystko runęło, bo dostaliście tą szansę za wcześnie by móc ją w pełni wykorzystać. Kocham mojego chłopaka, ale miałam taką miłość.../esperer
Autor cytatu: esperer

Przeraża mnie to  że w życiu będę musiała przeżyć kilka końców  które całkiem mnie rozpierdolą. esperer

toiletpaper dodano: 1 czerwca 2014

Przeraża mnie to, że w życiu będę musiała przeżyć kilka końców, które całkiem mnie rozpierdolą./esperer

Jak to możliwe  że najlepsza jestem w smutku? Przecież tak go nienawidzę  boję się go  przerażają mnie chwile  kiedy muszę zostać z nim sama  ale to właśnie w nim jestem najlepsza. Nie byłam dobrą przyjaciółką  bo zbyt często łamałam obietnice  nie byłam dobrą uczennicą  bo ciągle oszukiwałam  nie byłam dobrą córką  bo kłamałam w żywe oczy  nie byłam dobrą kochanką  bo kochałam za mocno. Tylko smutkiem byłam dobrym.  black lips

toiletpaper dodano: 1 czerwca 2014

Jak to możliwe, że najlepsza jestem w smutku? Przecież tak go nienawidzę, boję się go, przerażają mnie chwile, kiedy muszę zostać z nim sama, ale to właśnie w nim jestem najlepsza. Nie byłam dobrą przyjaciółką, bo zbyt często łamałam obietnice, nie byłam dobrą uczennicą, bo ciągle oszukiwałam, nie byłam dobrą córką, bo kłamałam w żywe oczy, nie byłam dobrą kochanką, bo kochałam za mocno. Tylko smutkiem byłam dobrym. /black-lips

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć