głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika witthdrawn

Jakiś czas temu był taki moment kiedy miałam wrażenie  że przyzwyczaiłam się do samotnych wieczorów  pustych dni i nocy przepełnionych tęsknotą. Myślałam wtedy  że nauczyłam się żyć bez niego  chociaż moje życie dalej wyglądało tak marnie. Miałam wrażenie  że jego milczenie wcale już nie boli  a brak jego obecności jest czymś naturalnym. Doszłam do wniosku  że tak musi być  ale to trwało bardzo krótko  bo później znów nadszedł dzień kiedy stwierdziłam  że nie mogę z niego zrezygnować. I on znów wrócił do mojego życia i kolejny raz opowiadał o sobie  o nas i martwił się  tak bardzo martwił się o mnie  o moje szczęście. Więc teraz tak trwamy zawieszeni w pustej przestrzeni i jesteśmy tak bardzo niepewni  marni i słabi i nie wiemy co będzie jutro  bo boimy się podjąć jakąkolwiek decyzję. Nie jesteśmy razem  ale osobno też nie i nawet nie wiesz jak bardzo to męczy i sprawia  że nie potrafię normalnie żyć.    napisana

napisana dodano: 30 stycznia 2014

Jakiś czas temu był taki moment kiedy miałam wrażenie, że przyzwyczaiłam się do samotnych wieczorów, pustych dni i nocy przepełnionych tęsknotą. Myślałam wtedy, że nauczyłam się żyć bez niego, chociaż moje życie dalej wyglądało tak marnie. Miałam wrażenie, że jego milczenie wcale już nie boli, a brak jego obecności jest czymś naturalnym. Doszłam do wniosku, że tak musi być, ale to trwało bardzo krótko, bo później znów nadszedł dzień kiedy stwierdziłam, że nie mogę z niego zrezygnować. I on znów wrócił do mojego życia i kolejny raz opowiadał o sobie, o nas i martwił się, tak bardzo martwił się o mnie, o moje szczęście. Więc teraz tak trwamy zawieszeni w pustej przestrzeni i jesteśmy tak bardzo niepewni, marni i słabi i nie wiemy co będzie jutro, bo boimy się podjąć jakąkolwiek decyzję. Nie jesteśmy razem, ale osobno też nie i nawet nie wiesz jak bardzo to męczy i sprawia, że nie potrafię normalnie żyć. / napisana

Kiedyś nie musiałam się uśmiechać  a ludzie i tak wiedzieli  że jestem bardzo szczęśliwa. Chyba widzieli to w moich oczach  a może nawet moja skóra i włosy były przepełnione radością i miłością. To z pewnością każda cząstka mojego ciała dawała znaki  że zagościło we mnie szczęście. Teraz wszystko się zmieniło. Nawet kiedy uśmiecham się i próbuję udawać jak jest dobrze  wszyscy w koło wiedzą  że coś jest nie tak  bo przecież kiedyś moja twarz wyglądała zupełnie inaczej. Wtedy w inny sposób patrzyłam  inaczej wypowiadałam słowa  inaczej reagowałam na ludzi. Ból i smutek tak strasznie mnie zniszczył  wypalił od środka. To on sprawił  że zmieniło się wszystko   wszystko co mam w środku i na zewnątrz.    napisana

napisana dodano: 30 stycznia 2014

Kiedyś nie musiałam się uśmiechać, a ludzie i tak wiedzieli, że jestem bardzo szczęśliwa. Chyba widzieli to w moich oczach, a może nawet moja skóra i włosy były przepełnione radością i miłością. To z pewnością każda cząstka mojego ciała dawała znaki, że zagościło we mnie szczęście. Teraz wszystko się zmieniło. Nawet kiedy uśmiecham się i próbuję udawać jak jest dobrze, wszyscy w koło wiedzą, że coś jest nie tak, bo przecież kiedyś moja twarz wyglądała zupełnie inaczej. Wtedy w inny sposób patrzyłam, inaczej wypowiadałam słowa, inaczej reagowałam na ludzi. Ból i smutek tak strasznie mnie zniszczył, wypalił od środka. To on sprawił, że zmieniło się wszystko - wszystko co mam w środku i na zewnątrz. / napisana

Cz.2 Postaraj się wyciągnąć z całej tej sytuacji wnioski  naprawić  albo zbudować coś jeszcze raz  tyle  że mocniejszego i trwalszego. Oczywiście  jeśli jest jeszcze co ratować i masz kogoś  kto ciągle jest obok. Spróbuj  może się uda. Jeśli jednak jesteś pewna  że stanowicie już tylko przeszłość i nie da się niczego ocalić  nie załamuj się. Zapamiętaj to czego się nauczyłaś i wykorzystaj na przyszłość. Na nowy etap życia  innych ludzi  a za jakiś czas na nową miłość. Daj sobie tylko trochę czasu   na pogodzenie się z utratą i na wybranie nowej drogi życia  którą pójdziesz być może już w towarzystwie innych osób niż kiedyś przypuszczałaś. Pamiętaj  że ci  którym zawdzięcza się choć jeden wers  są pomimo. Trzeba tylko iść dalej  aby nie zatracić w sobie chęci do czegoś  dzięki czemu jesteśmy tacy  jacy jesteśmy. Nie obwiniaj się ciągle  zobacz czego się nauczyłaś  następnym razem będzie lepiej  zaufaj mi.Wybacz sobie i idź dalej. Wszystko co najlepsze jeszcze przed Tobą.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 30 stycznia 2014

Cz.2 Postaraj się wyciągnąć z całej tej sytuacji wnioski, naprawić, albo zbudować coś jeszcze raz, tyle, że mocniejszego i trwalszego. Oczywiście, jeśli jest jeszcze co ratować i masz kogoś, kto ciągle jest obok. Spróbuj, może się uda. Jeśli jednak jesteś pewna, że stanowicie już tylko przeszłość i nie da się niczego ocalić, nie załamuj się. Zapamiętaj to czego się nauczyłaś i wykorzystaj na przyszłość. Na nowy etap życia, innych ludzi, a za jakiś czas na nową miłość. Daj sobie tylko trochę czasu - na pogodzenie się z utratą i na wybranie nowej drogi życia, którą pójdziesz być może już w towarzystwie innych osób niż kiedyś przypuszczałaś. Pamiętaj, że ci, którym zawdzięcza się choć jeden wers, są pomimo. Trzeba tylko iść dalej, aby nie zatracić w sobie chęci do czegoś, dzięki czemu jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Nie obwiniaj się ciągle, zobacz czego się nauczyłaś, następnym razem będzie lepiej, zaufaj mi.Wybacz sobie i idź dalej. Wszystko co najlepsze jeszcze przed Tobą. / he.is.my.hope

Cz.1 Dlaczego ciągle obwiniasz się o to  że Wam nie wyszło? Kochałaś  najmocniej i najlepiej jak potrafiłaś na tamten okres życia. Jasne  popełniłaś może kilka czy kilkanaście błędów  ale każdy z nas je popełnia. Jesteśmy tylko ludźmi  a ludzie czasem się gubią i zawodzą. Ja wiem  że boli  że ciężko nie obwiniać się  kiedy traci się z rąk całe swoje szczęście. Wiem  że trudno pogodzić się z całą tą stratą i szuka się logicznego wytłumaczenia. Tylko  że wiesz  czasem nie ma dobrej odpowiedzi na '' dlaczego? '' Czasem nie ma żadnej odpowiedzi. Czasem tak musiało po prostu być. Wiesz  może miało Cię to czegoś nauczyć  skłonić do refleksji nad sobą i swoim życiem. Jestem pewna  że jest w tym głębszy sens. Tylko  że my   musimy nauczyć się z każdej sytuacji  wynieść coś cennego na przyszłość  dalsze życie. Posłuchaj  kochałaś. Prawdziwie  a to wystarczająco dużo  aby sobie wybaczyć i żyć dalej.

he.is.my.hope dodano: 30 stycznia 2014

Cz.1 Dlaczego ciągle obwiniasz się o to, że Wam nie wyszło? Kochałaś, najmocniej i najlepiej jak potrafiłaś na tamten okres życia. Jasne, popełniłaś może kilka czy kilkanaście błędów, ale każdy z nas je popełnia. Jesteśmy tylko ludźmi, a ludzie czasem się gubią i zawodzą. Ja wiem, że boli, że ciężko nie obwiniać się, kiedy traci się z rąk całe swoje szczęście. Wiem, że trudno pogodzić się z całą tą stratą i szuka się logicznego wytłumaczenia. Tylko, że wiesz, czasem nie ma dobrej odpowiedzi na '' dlaczego? '' Czasem nie ma żadnej odpowiedzi. Czasem tak musiało po prostu być. Wiesz, może miało Cię to czegoś nauczyć, skłonić do refleksji nad sobą i swoim życiem. Jestem pewna, że jest w tym głębszy sens. Tylko, że my - musimy nauczyć się z każdej sytuacji, wynieść coś cennego na przyszłość, dalsze życie. Posłuchaj, kochałaś. Prawdziwie, a to wystarczająco dużo, aby sobie wybaczyć i żyć dalej.

Jesteśmy przyjaciółmi i możesz na mnie liczyć  słyszysz? Zawsze i o każdej porze. Wiem  że jest Ci ciężko  a tęsknota jest nieodłączną towarzyszką każdego Twojego dnia  często zresztą jedyną. Nie zawsze mogę być obok namacalnie  ale zawsze jestem myślami i sercem przy Tobie. Jestem  jeśli chciałbyś porozmawiać i będę wdzięczna za każdym razem  gdy to mnie obdarzysz zaufaniem i wyjawisz swoje tajemnice  tęsknoty i rozterki. Wiesz  chciałabym żebyś był szczęśliwy i ufam  że tak jeszcze będzie. Naprawdę. Potrzeba jeszcze trochę czasu  ale za jakiś czas w Twoim życiu pojawi się znowu ktoś  kto stanie się dla Ciebie ważny i godny Twojego serca. Wtedy  oboje staniecie się dla siebie całym swoim światem. Jestem tego pewna. Do tego czasu masz jednak mnie. Osobę  która jest z Ciebie dumna i nieustannie w Ciebie wierzy. Dziękuję  że jesteś i że wspierasz moje pokiereszowane serce  za każdym razem  kiedy ono rozsypuje się na wspomnienie o tym kogo i czego już nie ma.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 30 stycznia 2014

Jesteśmy przyjaciółmi i możesz na mnie liczyć, słyszysz? Zawsze i o każdej porze. Wiem, że jest Ci ciężko, a tęsknota jest nieodłączną towarzyszką każdego Twojego dnia, często zresztą jedyną. Nie zawsze mogę być obok namacalnie, ale zawsze jestem myślami i sercem przy Tobie. Jestem, jeśli chciałbyś porozmawiać i będę wdzięczna za każdym razem, gdy to mnie obdarzysz zaufaniem i wyjawisz swoje tajemnice, tęsknoty i rozterki. Wiesz, chciałabym żebyś był szczęśliwy i ufam, że tak jeszcze będzie. Naprawdę. Potrzeba jeszcze trochę czasu, ale za jakiś czas w Twoim życiu pojawi się znowu ktoś, kto stanie się dla Ciebie ważny i godny Twojego serca. Wtedy, oboje staniecie się dla siebie całym swoim światem. Jestem tego pewna. Do tego czasu masz jednak mnie. Osobę, która jest z Ciebie dumna i nieustannie w Ciebie wierzy. Dziękuję, że jesteś i że wspierasz moje pokiereszowane serce, za każdym razem, kiedy ono rozsypuje się na wspomnienie o tym kogo i czego już nie ma. / he.is.my.hope

Pokochałam Cię  chociaż nawet nie wiem w którym momencie. Myślę  że to stało się bardzo szybko  niemalże na samym początku. A ja  ja taka głupia nie rozumiałam  że miłość potrzebuje czegoś więcej niż Ci wtedy dawałam. To chyba wszystko przyszło za szybko  bo tak nagle dostałam ogrom szczęścia i myślałam  że ono już nigdy nie zniknie. Byłam taka naiwna  taka zaślepiona  ale kochałam Cię i tęskniłam zawsze wtedy gdy nie było Cię przy mnie. I zawsze chciałam dla Ciebie jak najlepiej  bo tylko Ty się liczyłeś. Ale przepraszam  przepraszam  że nie potrafię kochać tak jak powinnam  że jestem taka marna  słaba  że nie podołałam. Och. Oboje się zagubiliśmy  teraz to wiem  że to wszystko  co się wydarzyło to nie tylko Twoja wina. Bo to prawda  że wina zawsze leży po środku i tutaj było tak samo. I nie mogę sobie tego wszystkiego wybaczyć  nie mogę  rozumiesz? Tak cholernie zmarnowaliśmy tą szansę  oboje to spieprzyliśmy  na całej linii.    napisana

napisana dodano: 29 stycznia 2014

Pokochałam Cię, chociaż nawet nie wiem w którym momencie. Myślę, że to stało się bardzo szybko, niemalże na samym początku. A ja, ja taka głupia nie rozumiałam, że miłość potrzebuje czegoś więcej niż Ci wtedy dawałam. To chyba wszystko przyszło za szybko, bo tak nagle dostałam ogrom szczęścia i myślałam, że ono już nigdy nie zniknie. Byłam taka naiwna, taka zaślepiona, ale kochałam Cię i tęskniłam zawsze wtedy gdy nie było Cię przy mnie. I zawsze chciałam dla Ciebie jak najlepiej, bo tylko Ty się liczyłeś. Ale przepraszam, przepraszam, że nie potrafię kochać tak jak powinnam, że jestem taka marna, słaba, że nie podołałam. Och. Oboje się zagubiliśmy, teraz to wiem, że to wszystko, co się wydarzyło to nie tylko Twoja wina. Bo to prawda, że wina zawsze leży po środku i tutaj było tak samo. I nie mogę sobie tego wszystkiego wybaczyć, nie mogę, rozumiesz? Tak cholernie zmarnowaliśmy tą szansę, oboje to spieprzyliśmy, na całej linii. / napisana

Cz.3 I że nie zawsze musi wyrabiać się w ogniu i przy obecności ogromnych emocji.Czasem wystarczy tylko spokój  czas i poczucie  że stajemy się dla kogoś ważni. Czasem przecież to właśnie ogień niszczy  spala  pozostawia zgliszcza i popiół. A spokój... spokój daje życie. Dziś wiem  że jesteś dla mnie najważniejszy  ważniejszy od tych poprzednich    miłości '' pełnych motylków w brzuchu. Dopiero teraz wiem  co znaczy kochać. Ciągle uczę się robić to lepiej  mocniej  prawdziwiej. A i jeszcze jedno  nadal chcę kochać tylko Ciebie. Mimo wszystko.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 29 stycznia 2014

Cz.3 I że nie zawsze musi wyrabiać się w ogniu i przy obecności ogromnych emocji.Czasem wystarczy tylko spokój, czas i poczucie, że stajemy się dla kogoś ważni. Czasem przecież to właśnie ogień niszczy, spala, pozostawia zgliszcza i popiół. A spokój... spokój daje życie. Dziś wiem, że jesteś dla mnie najważniejszy, ważniejszy od tych poprzednich ,, miłości '' pełnych motylków w brzuchu. Dopiero teraz wiem, co znaczy kochać. Ciągle uczę się robić to lepiej, mocniej, prawdziwiej. A i jeszcze jedno, nadal chcę kochać tylko Ciebie. Mimo wszystko. / he.is.my.hope

Cz.2 Dodałeś  że mam się niczego nie bać  że uda nam się  tylko musimy być dla siebie wsparciem w każdej sytuacji. Pamiętasz? Wiesz  że czasem mam wrażenie  że oboje nie byliśmy na nic gotowi  że to wszystko działo się za szybko. Strasznie się wtedy bałam  masz tego świadomość? Bałam się  nie tyle tego  że Ty mnie skrzywdzisz  ale że ja tą swoją niepewnością i lękiem skrzywdzę Ciebie. Nie wybaczyłabym sobie tego. Dziś wiem  że niepotrzebnie się obawiałam  bo przecież ogromnie zależało mi na Tobie  a jedynie czego potrzebowałam to czasu i Twojej obecności. Lubiłam ten spokój i bezpieczeństwo  które czułam tylko  kiedy byłeś przy mnie. Przy Tobie byłam pewna wszystkiego. Sam też tak mówiłeś  chyba jednak zwątpiłeś i to w momencie  kiedy ja się coraz bardziej w tym poczuciu utwierdzałam. To nic. Każda sytuacja  czegoś w życiu uczy. Dzięki tej  zrozumiałam  że miłość czasem przychodzi powoli  dojrzewa w cierpieniu i trudnych przeżyciach.

he.is.my.hope dodano: 29 stycznia 2014

Cz.2 Dodałeś, że mam się niczego nie bać, że uda nam się, tylko musimy być dla siebie wsparciem w każdej sytuacji. Pamiętasz? Wiesz, że czasem mam wrażenie, że oboje nie byliśmy na nic gotowi, że to wszystko działo się za szybko. Strasznie się wtedy bałam, masz tego świadomość? Bałam się, nie tyle tego, że Ty mnie skrzywdzisz, ale że ja tą swoją niepewnością i lękiem skrzywdzę Ciebie. Nie wybaczyłabym sobie tego. Dziś wiem, że niepotrzebnie się obawiałam, bo przecież ogromnie zależało mi na Tobie, a jedynie czego potrzebowałam to czasu i Twojej obecności. Lubiłam ten spokój i bezpieczeństwo, które czułam tylko, kiedy byłeś przy mnie. Przy Tobie byłam pewna wszystkiego. Sam też tak mówiłeś, chyba jednak zwątpiłeś i to w momencie, kiedy ja się coraz bardziej w tym poczuciu utwierdzałam. To nic. Każda sytuacja, czegoś w życiu uczy. Dzięki tej, zrozumiałam, że miłość czasem przychodzi powoli, dojrzewa w cierpieniu i trudnych przeżyciach.

Cz.1 Wiesz  tak się zastanawiam nad nami. Nad tym co między nami było  czego zabrakło. Wracam myślami do naszych początków  tego jak się poznawaliśmy. W sumie nie wiem dlaczego nasza znajomość zaszła aż do takiego momentu  że postanowiliśmy być razem. Nie była przecież to żadna szaleńcza miłość i super nagłe zakochanie.Owszem  było coś takiego  co nas do siebie ciągnęło  coś magicznego. Nieśmiałe spojrzenia  obracanie się za sobą czy tajemnicze uśmiechy.Pomimo  iż nie znaliśmy się i tylko mijaliśmy gdzieś w tłumie  oboje od początku szukaliśmy czegoś więcej niż tylko zwykłej znajomości. To wszystko prawda  ale jednak nie było w tym ognia  wielkiego '' bum '' i ogromnej euforii. Jednak wydaje mi się  że było co innego. Bezpieczeństwo  spokój  bliskość i zrozumienie. Chyba oboje wtedy potrzebowaliśmy tego. Pamiętam naszą rozmowę i Twoje słowa  że nie chcesz już nic budowanego na samych emocjach  bo to zgubne  że oboje sporo przeżyliśmy i potrzebujemy spokoju.

he.is.my.hope dodano: 29 stycznia 2014

Cz.1 Wiesz, tak się zastanawiam nad nami. Nad tym co między nami było, czego zabrakło. Wracam myślami do naszych początków, tego jak się poznawaliśmy. W sumie nie wiem dlaczego nasza znajomość zaszła aż do takiego momentu, że postanowiliśmy być razem. Nie była przecież to żadna szaleńcza miłość i super nagłe zakochanie.Owszem, było coś takiego, co nas do siebie ciągnęło, coś magicznego. Nieśmiałe spojrzenia, obracanie się za sobą czy tajemnicze uśmiechy.Pomimo, iż nie znaliśmy się i tylko mijaliśmy gdzieś w tłumie, oboje od początku szukaliśmy czegoś więcej niż tylko zwykłej znajomości. To wszystko prawda, ale jednak nie było w tym ognia, wielkiego '' bum '' i ogromnej euforii. Jednak wydaje mi się, że było co innego. Bezpieczeństwo, spokój, bliskość i zrozumienie. Chyba oboje wtedy potrzebowaliśmy tego. Pamiętam naszą rozmowę i Twoje słowa, że nie chcesz już nic budowanego na samych emocjach, bo to zgubne, że oboje sporo przeżyliśmy i potrzebujemy spokoju.

'' Cisza ma kształt twojej nieobecności. ''

he.is.my.hope dodano: 29 stycznia 2014

'' Cisza ma kształt twojej nieobecności. ''

Jesteśmy jak narkomani  którzy chodzą na odwyk  ale tak nagle w połowie z niego rezygnują i wracają do swojej ulubionej używki. Tak  Ty jesteś moją używką  moim narkotykiem bez którego nie mogę żyć i do którego zawsze będę wracać. I może będę próbować innych  ale Ty.. Ty zawsze będziesz najlepszy.    napisana

napisana dodano: 29 stycznia 2014

Jesteśmy jak narkomani, którzy chodzą na odwyk, ale tak nagle w połowie z niego rezygnują i wracają do swojej ulubionej używki. Tak, Ty jesteś moją używką, moim narkotykiem bez którego nie mogę żyć i do którego zawsze będę wracać. I może będę próbować innych, ale Ty.. Ty zawsze będziesz najlepszy. / napisana

Jak mam normalnie żyć kiedy wraz z Twoim odejściem  poczułam jakbyś wyrwał mi serce i wyrzucił je gdzieś daleko stąd? Kiedy każda myśl dotyczy Twojej osoby  a każda komórka mojego ciała w utęsknieniu czeka na kilka Twoich słów? Jak żyć kiedy ciągle brak sił  aby wyjść z domu  kiedy moja dusza tak strasznie uwiera  a ból przewierca mnie na wylot? Jak mam trwać i się nie poddawać kiedy kocham Cię  a Ty mnie ciągle jeszcze nie chcesz i sprawiasz  że spadam w dół  już nie wiem który raz?    napisana

napisana dodano: 28 stycznia 2014

Jak mam normalnie żyć kiedy wraz z Twoim odejściem, poczułam jakbyś wyrwał mi serce i wyrzucił je gdzieś daleko stąd? Kiedy każda myśl dotyczy Twojej osoby, a każda komórka mojego ciała w utęsknieniu czeka na kilka Twoich słów? Jak żyć kiedy ciągle brak sił, aby wyjść z domu, kiedy moja dusza tak strasznie uwiera, a ból przewierca mnie na wylot? Jak mam trwać i się nie poddawać kiedy kocham Cię, a Ty mnie ciągle jeszcze nie chcesz i sprawiasz, że spadam w dół, już nie wiem który raz? / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć