głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika witthdrawn

 Masz rację  że los pilnuje nas wszystkich  żeby nam nie było za dobrze  ale przecież myśmy nie mieli takiego nadzwyczajnego życia i należy nam się cały zapas szczęścia  więc może moglibyśmy dostać to wszystko hurtem  akurat teraz ?

he.is.my.hope dodano: 17 marca 2014

"Masz rację, że los pilnuje nas wszystkich, żeby nam nie było za dobrze, ale przecież myśmy nie mieli takiego nadzwyczajnego życia i należy nam się cały zapas szczęścia, więc może moglibyśmy dostać to wszystko hurtem, akurat teraz ?"

 Kładzie się  zasypia  śpi parę godzin  budzi się wypoczęty. Tak powinno być. Wieczór do kochania  noc do spania  ranek do picia kawy  dzień do działania. Wszystko proste i ostatecznie określone. Bez splinów  depresji  apatii  kaca albo innego gówna. Zwykłe życie. Dlatego z nim jestem  chciałam się poprzyglądać zwykłemu życiu.

he.is.my.hope dodano: 16 marca 2014

"Kładzie się, zasypia, śpi parę godzin, budzi się wypoczęty. Tak powinno być. Wieczór do kochania, noc do spania, ranek do picia kawy, dzień do działania. Wszystko proste i ostatecznie określone. Bez splinów, depresji, apatii, kaca albo innego gówna. Zwykłe życie. Dlatego z nim jestem, chciałam się poprzyglądać zwykłemu życiu."

Cz.2 W każdej chwili możesz także zrezygnować  zakończyć naszą znajomość i odejść  zostawiając mnie samą. Wiem  że będę wtedy ogromnie cierpieć i boję się tego. Wydaję mi się  że jeśli to ja zrezygnuję   będzie mniej boleć. Jeżeli jednak odeszłabym  nie wiem czy potrafiłabym sobie to w tym momencie wybaczyć. Boję się odejść i stracić Cię już na zawsze  bo wiem jak ogromnie jesteś dla mnie ważny. To co jest między nami  nie ma chyba najmniejszego sensu  ale jest wszystkim czego pragnę  w czym pokładam wiarę i swoje marzenia. Nie chcę żyć bez Ciebie. Wiem jednak  że każdy dzień  może być tym ostatnim   nie mamy przecież pewności  że następnym razem ockniemy się w porę i nie zgubimy się znowu.

he.is.my.hope dodano: 16 marca 2014

Cz.2 W każdej chwili możesz także zrezygnować, zakończyć naszą znajomość i odejść, zostawiając mnie samą. Wiem, że będę wtedy ogromnie cierpieć i boję się tego. Wydaję mi się, że jeśli to ja zrezygnuję - będzie mniej boleć. Jeżeli jednak odeszłabym, nie wiem czy potrafiłabym sobie to w tym momencie wybaczyć. Boję się odejść i stracić Cię już na zawsze, bo wiem jak ogromnie jesteś dla mnie ważny. To co jest między nami, nie ma chyba najmniejszego sensu, ale jest wszystkim czego pragnę, w czym pokładam wiarę i swoje marzenia. Nie chcę żyć bez Ciebie. Wiem jednak, że każdy dzień, może być tym ostatnim - nie mamy przecież pewności, że następnym razem ockniemy się w porę i nie zgubimy się znowu.

Cz.1 Tym razem to zatrzymaliśmy  udało nam się uniknąć końca. Tym razem nie milczałam  nie czekałam w niepewności na Twój ruch tylko wzięłam sprawy w swoje ręce i postanowiłam wszystko wyjaśnić  napisać  co czuję i jak bardzo się o nas boję. Nie chciałam popełnić tego samego błędu  co kiedyś  nie chciałam milczeć i kumulować w sobie złych emocji   w momencie  gdy trzeba było rozmawiać. Tym razem udało nam się spotkać i porozmawiać. Zapewniałeś  że mam być spokojna i wszystko jest między nami dobrze. Zatrzymaliśmy w porę tę machinę i może teraz uniknęliśmy pożegnania  ale wcale nie jest dobrze. Nadal nie wiem  kim dla siebie jesteśmy. Kim ja dla Ciebie jestem. Ciągle żyję w niepewności  a Ty nie zamierzasz nic zdecydować. Znowu czuję  że na mnie spoczywa brzemię i sama muszę podjąć jakąś decyzję czy trwam w tym dalej czy może jednak odchodzę. Jeżeli zostanę  nie mam żadnej pewności  że mnie pokochasz i uwzględnisz w swoich planach na przyszłość  w których aktualnie mnie nie ma.

he.is.my.hope dodano: 16 marca 2014

Cz.1 Tym razem to zatrzymaliśmy, udało nam się uniknąć końca. Tym razem nie milczałam, nie czekałam w niepewności na Twój ruch tylko wzięłam sprawy w swoje ręce i postanowiłam wszystko wyjaśnić, napisać, co czuję i jak bardzo się o nas boję. Nie chciałam popełnić tego samego błędu, co kiedyś, nie chciałam milczeć i kumulować w sobie złych emocji - w momencie, gdy trzeba było rozmawiać. Tym razem udało nam się spotkać i porozmawiać. Zapewniałeś, że mam być spokojna i wszystko jest między nami dobrze. Zatrzymaliśmy w porę tę machinę i może teraz uniknęliśmy pożegnania, ale wcale nie jest dobrze. Nadal nie wiem, kim dla siebie jesteśmy. Kim ja dla Ciebie jestem. Ciągle żyję w niepewności, a Ty nie zamierzasz nic zdecydować. Znowu czuję, że na mnie spoczywa brzemię i sama muszę podjąć jakąś decyzję czy trwam w tym dalej czy może jednak odchodzę. Jeżeli zostanę, nie mam żadnej pewności, że mnie pokochasz i uwzględnisz w swoich planach na przyszłość, w których aktualnie mnie nie ma.

A kiedy gdzieś zobaczysz moje oczy  nie uciekaj wzrokiem. Spójrz głęboko w nie  zajrzyj w te moje zielone tęczówki i sprawdź ile zostało w nich z tej dawnej mnie  którą tak dawno temu poznałeś.    napisana

napisana dodano: 15 marca 2014

A kiedy gdzieś zobaczysz moje oczy, nie uciekaj wzrokiem. Spójrz głęboko w nie, zajrzyj w te moje zielone tęczówki i sprawdź ile zostało w nich z tej dawnej mnie, którą tak dawno temu poznałeś. / napisana

Zaczniesz żyć  gdy całkowicie odetniesz się od przeszłości. To niezwykła trudność i umiejętność  by ruszyć krok do przodu.

levelhard dodano: 15 marca 2014

Zaczniesz żyć, gdy całkowicie odetniesz się od przeszłości. To niezwykła trudność i umiejętność, by ruszyć krok do przodu.

Cz.2 Pamiętam jak się wtedy czułam. Zagubiona  samotna i ogromnie zraniona. Nie chcę tego przeżywać kolejny raz  nie mam siły znowu się z Tobą żegnać. Nie zostawiaj mnie samej  nie rób tego  proszę Cię. Zacznij ze mną rozmawiać  wyjaśnijmy sobie wszystko. Nie dopuśćmy żebyśmy znowu stracili się z oczu. Jeśli tak się stanie  czuję  że stracimy siebie już na zawsze. Obudź się  pomóż mi o nas zawalczyć  zmienić zdarzeń bieg. Nie chcę znowu zostać sama  bez słów wyjaśnienia. Nie krzywdź mnie kolejny raz tak samo. Mogę już tego drugi raz nie przetrzymać. Potrzebuję Cię  potrzebuję. Nie rezygnuj ze mnie  nie tym razem.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 14 marca 2014

Cz.2 Pamiętam jak się wtedy czułam. Zagubiona, samotna i ogromnie zraniona. Nie chcę tego przeżywać kolejny raz, nie mam siły znowu się z Tobą żegnać. Nie zostawiaj mnie samej, nie rób tego, proszę Cię. Zacznij ze mną rozmawiać, wyjaśnijmy sobie wszystko. Nie dopuśćmy żebyśmy znowu stracili się z oczu. Jeśli tak się stanie, czuję, że stracimy siebie już na zawsze. Obudź się, pomóż mi o nas zawalczyć, zmienić zdarzeń bieg. Nie chcę znowu zostać sama, bez słów wyjaśnienia. Nie krzywdź mnie kolejny raz tak samo. Mogę już tego drugi raz nie przetrzymać. Potrzebuję Cię, potrzebuję. Nie rezygnuj ze mnie, nie tym razem. / he.is.my.hope

Cz.1 Znowu dzieje się to samo. Znowu mam przeczucie  że przeżywana obecnie sytuacja wydarzyła się już kiedyś. Kolejny raz czuję się tak samo przestraszona i zagubiona jak wtedy  gdy odchodziłeś po raz pierwszy. Nie wiem co się dzieje  ale mam przeczucia  że nasza historia zmierza do końca. Dokładnie rok temu zdarzenia miały podobną kolej rzeczy. W momencie  kiedy czułam  że już przeżyliśmy najgorsze i jest dla nas szansa na szczęśliwe życie razem  wszystko zaczęło się sypać. Dosłownie w przeciągu kilku dni. Teraz  dzieje się krok po kroku to samo. Znowu się kłócimy i zasypujemy pełnych złych emocji sms ami. Kolejny raz milkniesz  urywasz niedokończone rozmowy. Kolejny raz czekam i nie potrafię zrozumieć tego co się dzieje. Znowu brakuje mi słów  aby wyrazić to co czuję  ale wiem  że się boję  przeraźliwie. Dokładnie tak jak tamtego dnia  zostaje sama w domu  bo rodzina wyjechała na kilka dni  kolejny raz w to samo miejsce. Pamiętam tamtejsze telefony rodziców  zamartwiania siostry.

he.is.my.hope dodano: 14 marca 2014

Cz.1 Znowu dzieje się to samo. Znowu mam przeczucie, że przeżywana obecnie sytuacja wydarzyła się już kiedyś. Kolejny raz czuję się tak samo przestraszona i zagubiona jak wtedy, gdy odchodziłeś po raz pierwszy. Nie wiem co się dzieje, ale mam przeczucia, że nasza historia zmierza do końca. Dokładnie rok temu zdarzenia miały podobną kolej rzeczy. W momencie, kiedy czułam, że już przeżyliśmy najgorsze i jest dla nas szansa na szczęśliwe życie razem, wszystko zaczęło się sypać. Dosłownie w przeciągu kilku dni. Teraz, dzieje się krok po kroku to samo. Znowu się kłócimy i zasypujemy pełnych złych emocji sms-ami. Kolejny raz milkniesz, urywasz niedokończone rozmowy. Kolejny raz czekam i nie potrafię zrozumieć tego co się dzieje. Znowu brakuje mi słów, aby wyrazić to co czuję, ale wiem, że się boję- przeraźliwie. Dokładnie tak jak tamtego dnia, zostaje sama w domu, bo rodzina wyjechała na kilka dni, kolejny raz w to samo miejsce. Pamiętam tamtejsze telefony rodziców, zamartwiania siostry.

I jeśli kiedykolwiek uwierzysz w wolność  nigdy nie zapomnij o kolorze wszechświata w deszczowym  wieczornym mroku.

levelhard dodano: 14 marca 2014

I jeśli kiedykolwiek uwierzysz w wolność, nigdy nie zapomnij o kolorze wszechświata w deszczowym, wieczornym mroku.

Prawda o człowieku może ujawnić się szybciej  niż się tego spodziewamy.

levelhard dodano: 14 marca 2014

Prawda o człowieku może ujawnić się szybciej, niż się tego spodziewamy.

Co jeżeli jednak nie dam rady już nigdy nikogo pokochać? Co jeżeli już zawsze będę bała się  że znów ktoś mnie skrzywdzi i przez to nie dopuszczę do siebie nikogo nowego? Co jeżeli moja miłość do Ciebie nie wygaśnie i zatarasuje dostęp do mojego serca? Ja nie chcę zostać sama. Nie potrafię żyć z taką pustką w sobie  z takim poczuciem  że nie mam nikogo do kogo mogę przyjść wieczorem i tak po prostu się przytulić. Boję się  że odstraszę wszystkich  a ja przecież nie nadaję się do życia w samotności. Nie potrafię wypełniać jej innymi zajęciami. Ja potrzebuję poczucia bezpieczeństwa  czułości  zainteresowania  miłości. Potrzebuję wiedzieć i czuć  że jestem dla kogoś całym światem. Sama się gubię i wpędzam w depresje. Nie potrafię normalnie żyć  nie potrafię.    napisana

napisana dodano: 13 marca 2014

Co jeżeli jednak nie dam rady już nigdy nikogo pokochać? Co jeżeli już zawsze będę bała się, że znów ktoś mnie skrzywdzi i przez to nie dopuszczę do siebie nikogo nowego? Co jeżeli moja miłość do Ciebie nie wygaśnie i zatarasuje dostęp do mojego serca? Ja nie chcę zostać sama. Nie potrafię żyć z taką pustką w sobie, z takim poczuciem, że nie mam nikogo do kogo mogę przyjść wieczorem i tak po prostu się przytulić. Boję się, że odstraszę wszystkich, a ja przecież nie nadaję się do życia w samotności. Nie potrafię wypełniać jej innymi zajęciami. Ja potrzebuję poczucia bezpieczeństwa, czułości, zainteresowania, miłości. Potrzebuję wiedzieć i czuć, że jestem dla kogoś całym światem. Sama się gubię i wpędzam w depresje. Nie potrafię normalnie żyć, nie potrafię. / napisana

Świetne! teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Świetne! do wpisu 13 marca 2014
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć