 |
|
Patrz komu ufasz .
Co dziesiąty człowiek to kolejny Judasz .
|
|
 |
|
Odrazy mam wiele dla tych co ściemniają
Pod znakiem zapytania reputacje stawiają
Tacy sobie chyba sprawy nie zdają
Że w ten sposób wszystko przekreślają .
|
|
 |
|
Nie dałbym rady zliczyć wszystkich wrogów ,
Jak i tych wszystkich , za których dziękuje Bogu .
|
|
 |
|
Nasze tajemnice ziomek zabiorę do grobu !
|
|
 |
|
Bo przyjaciół się kocha ! < 3
Dziękuję Tym prawdziwym którzy są zawsze !
na fałszywki wyjeeeeebane^^
|
|
 |
|
- Pytasz co u mnie.? Trochę się pozmieniało.
Swoje rozjebane życie powoli układam w całość.! :)
|
|
 |
|
` Nie urodziłam się jako wredna suka , kiedyś byłam całkiem sympatyczna,
ale ludzie dali mi powody, abym się zmieniła . `
|
|
 |
|
-to teraz bawimy się chłopakami!?
-no , ja już kręce z jednym.
-to dobrze,pamiętaj. `teraz my będziemy bawić się chłopakami,tak jak oni kurwa bawią się nami .
-a jeśli się zakocham?
-tylko kurwa spróbuj ! nie możesz , nie chce żebyś znów cierpiała.
|
|
 |
|
- Co ty właściwie masz na ustach ? - Magenta Extreme Lip Line - poinformowałam. - Smakuje ? Przejechałam językiem po wargach. - Nooo. I wtedy jego usta znalazły się na moich. - No to spróbujemy - mruknął. Pozwoliłam mu na to. Próbował smaku moich ust ,przesuwając czubkiem języka wzdłuż konturów warg.
|
|
 |
|
- Czemu nie ma tabletki na odpędzenie miłości? - Dlaczego od razu odpędzać? Wystarczająco trudno ją znaleźć.
|
|
 |
|
- to koniec - dlaczego? - bo już nie czuję tego co czułam, już nie wariuje, już nie stroję się godzinę przed lustrem, już nie sprawdzam co 10 minut telefonu, czy oby na pewno nie dzwoniłeś, a ja może po prostu nie usłyszałam, już nie pytam po raz kolejny sąsiadki czy cię widziała i czy widziała, jaki jesteś cudny, już nie nazywam swych miśków twoim imieniem..
|
|
 |
|
Przysunąwszy się odrobinę bliżej, zaczęłam wodzić opuszkami palców po konturach Jego przedramienia.Trzęsła mi się ręka - byłam pewna, że to zauważy. -Mam przestać?-upewniła się, bo zamknął powieki. -Nie- odparł, nie otwierając oczu. -nawet nie potrafisz sobie wyobrazić, co czuje, gdy tak robisz.- westchnął.
|
|
|
|