 |
|
i'm living just for dying and i'm dying just for you! / żyje by umrzeć, umieram dla ciebie.
|
|
 |
|
jak batonik - to bounty, jak znajomi - to blanty ;)
|
|
 |
|
zaufania nie można się nauczyć. ale się komuś ufa albo nie, proste.
|
|
 |
|
masz tak że czasem z nudów aż chcesz się pouczyć? ja też nie.
|
|
 |
|
świat jest dziwny, w ogóle ludzie są dziwni. ale to dobrze przynajmniej się nie wyróżniam. / Abelard Giza.
|
|
 |
|
najgorszy jest pierwszy tydzień po weekendzie. / nie moje.
|
|
 |
|
chciałabym choć na chwile wrócić do tych czasów, kiedy najgorsza groźba brzmiała 'powiem mamie' albo 'będziesz coś chciał'.
|
|
 |
|
dlatego nic mi się nie chce, szczęście wchłaniam z powietrzem, takiego świata ja nie chce, więc go sobie ulepszę.
|
|
 |
|
życie jest jak kaloryfer, tylko jeszcze nie wiem dlaczego.
|
|
 |
|
NIE BÓJ SIĘ MIŁOŚCI! - tak mi powiedział tymbark ;)
|
|
 |
|
i niech nie zdarzy ci się, mieć przerwę w życiorysie.
|
|
 |
|
a dziś będę zwykłą dziewczyną. bez wytuszowanych rzęs i idealnie ułożonych włosów. bo po co mam to robić ? przecież Ciebie już nie ma..
|
|
|
|