 |
|
Nie możemy przecież ciągle udawać, że jest dobrze. Nie ma zapasu sił, chęci, zaczynamy się różnić, przestajemy na tych samych falach nadawać. Wydaje się nam, że wiemy co się święci, a to sprawia, że ręce zaczynają nam opadać...
|
|
 |
|
To bezsens chłopaku, mimo całego syfu nie rób sobie krzywdy przez rzeczy na które nie masz wpływu.
|
|
 |
|
Dzisiaj ostatni raz zatańczmy proszę tak jak gdyby umarł czas.
|
|
 |
|
Ej, mów jeśli trzeba Ci znów kolejnych słów, tak łatwo wychodzą Ci z ust.
|
|
 |
|
nie ma dymu bez ognia, bez chmur nie ma burzy...
|
|
 |
|
Lubię ten stan, kiedy sobie podróżuję ze sobą na sam. W dupie mam to,co stresuje... Zostawiam to tam.
|
|
 |
|
Myśl co chcesz, nawet jeśli nic nie osiągnę, będę szedł tam gdzie świeci to słońce i Ty to wiesz. Choćbym miał iść za drobne, nigdy nie poddam się, nie zostawię Cię, bo kocham Cię na dobre i na złe. Ciągle, uczy mnie świat, że sukces to forsa. Chciałbym ubić ten hajs, ale umieć go oddać tym, co czuli strach, przed końcem miesiąca.
|
|
 |
|
Why don't you do right, like some other men do? Get out of here and get me some money too.
|
|
 |
|
Love me, love me. That's all I ask for.
|
|
 |
|
Won't you just say I love him and want him back again?
|
|
 |
|
akurat dzisiaj, kiedy muszę być w najlepszej formie ze względu na długo wyczekiwany turniej, po czwartej budzę się z jakiegoś chorego snu, z trzęsącymi się dłońmi, cała zmarznięta, by dopiero po wypiciu herbaty i niekończącym leżeniu, móc znowu zasnąć. oczywiście, trochę przed szóstą budzi mnie telefon od przyjaciółki: - hej, kochanie, jestem pierwsza? wszystkiego najlepszego, dużo... - zapierdolę Cię, jak Cię spotkam.
|
|
 |
|
Za dwie godziny 14 lipca - moje urodziny, a zarazem mixty w plażówkę, także życzcie mi i Michałowi szczęścia na turnieju, trzymaniem kciuków za nas również nie pogardzimy! :)
|
|
|
|