 |
|
Jeszcze tylko kilkanaście dni, później prawdopodobnie nie zobaczę Cię przez dłuższy czas. Będę starała się zapomnieć , a gdy już zacznie mi się to nawet udawać ,ponownie nadejdzie czas ,w którym będziemy musieli się spotkać. I wszystkie starania pójdą w niepamięć.
|
|
 |
|
mi po prostu tak przeraźliwie na Tobie zależy ,że czasem sama tego nie ogarniam
|
|
 |
|
Gdyby ktoś zapytał się mnie o mój ideał ,zamknęłabym oczy i wyobraziłabym sobie Ciebie . Lecz mimo to opowiedziałabym mu Twoje całkowite przeciwieństwo. Nie pytaj dlaczego.
|
|
 |
|
uwielbiam pisać do Ciebie wiadomości , których prawdopodobnie i tak nigdy nie wyślę. uwielbiam myśleć o Tobie wieczorami i analizować każde nasze spojrzenia z minionego dnia . uwielbiam wyobrażać sobie Ciebie jako kogoś kim nigdy dla mnie się nie staniesz . uwielbiam słuchać tego co o Tobie mówią inni , poznając Cię w ten sposób .uwielbiam obserwować Cię na szkolnym korytarzu - to jak się zachowujesz z kim rozmawiasz , co robisz w danym momencie , dzięki temu dowiaduję się o Tobie rzeczy , których nigdy bym nie poznała. uwielbiam patrzeć jak się uśmiechasz , gdy jesteś szczęśliwy . mogłabym wymieniać w nieskończoność . takie małe rzeczy a dają człowiekowi tyle radości./izuu
|
|
 |
|
Kurwa, życzę Ci, żebyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę. Żeby żal wpierdalał Twoje serce, a sumienie mówiło 'widzisz kurwa, pojebańcu? ona cie kochała, ale ty nie potrafiłeś powiedzieć do niej nawet 'cześć.'/fineasz
|
|
 |
|
Przeglądając archiwum gg zauważyła, że zawsze odzywali się do siebie na zmianę. Ostatnim razem napisał on, wszystko wskazywało no to że jej kolej. To dlatego od 2 miesięcy milczy- pomyślała... Nadzieja dodała - "pewnie czeka stęskniony aż napiszesz". Otwarła okienko, wystukała to czym zawsze się witali: 'hej', dwukropek i gwiazdke. Rozsądek wciskając klawisz backspace usunął dwukropek i gwiazdkę, pozostawił suche 'hej'. Jednak w to wszystko nagle wtrąciła się duma, zamknęła okienko rozmowy, mówiąc ' gdyby mu tylko zależało nie wyliczałby czyja kolej". Złość usunęła go z listy kontaktów. - ' nie tak łatwo moja droga' - obserwując to wszystko, drwiąco wyszeptała pamięć
|
|
 |
|
Wolę lubić Ciebie, niż kochać kogoś innego. Wole milczeć z Tobą niż całować jakiegoś innego. Wole kłócić się z Tobą niż śmiać z kimkolwiek innym. Ja po prostu wole Ciebie od jakiegokolwiek innego Pana. Bo dla mnie każda minuta z Tobą jest cudowna ./trooskaffka
|
|
 |
|
Ludzie mówią ze czasszybko płynie. A ja? wstaje rano po długiej nieprzespanej nocy. Idę zaparzyć herbatę i czekam na pisk czajnika całą wieczność. Ubieram się, wychodzę w miasto. Podnoszę głowę do góry, patrze na krople spadające z nieba. Tyle czasu minie zanim każda z nich dotknie chodnika. Spadają tak wolno i delikatnie. Potem wracam do domu. Po trwającym wieki spacerze. Mokra i zziębnięta. Patrze na zegarek - wybiło południe. Zabieram się za robienie obiadu. Może jakiś film. Film... Każda ze scen dłuży się i dłuży a jest ich przecież tak wiele. Kiedy skończę myc naczynia nie ma nawet piętnastej. Znów spacer. Tym razem z psem. Zwykłe "hau" tak strasznie się ciągnie. Kiedy wracam z nim do domu wydaje mi się że już noc a to zaledwie początek wieczora. Potem kąpiel. Dłuuuuuga kąpiel. Gdy kładę się do łóżka i biorę do ręki książkę nie ma nawet jedenastej. Dla innych dzień ma 24 godziny. A dla mnie dzień ma 86400 sekund z telefonem w ręku czekając na smsa od Niego ../trooskaffka
|
|
 |
|
bez niego wszystko wydawało się prostsze. nie musiała wcześnie rano wstawać, myć włosów przed spotkaniem, nie musiała się malować ani kupować perfum bo już nie zużywała ich w tak szybkim tempie. nie musiała się stroić i kupować nowych rajstop. nie musiała nawet farbować już włosów mimo że odrosty miały już kilka centymetrów. nawet przestała chodzić po sklepach w poszukiwaniu co róż to nowych bluzek i spodni. teraz mogła nareszcie przestać martwić się że przestanie mu się podobać albo że szczypiorek ze śniadania został jej między zębami. ale ona chyba wolała by jednak stać przed lustrem godzinami by tylko usłyszeć od niego że cieszy się ze spotkania i że jest nadal tylko jej...
|
|
 |
|
90% nastolatek przeżyłoby załamanie nerwowe gdyby Justin Bieber stanął na dachu wieżowca gotowy do skoku. Ty byłabyś częścią 10% , która wzięłaby krzesło, popcorn i krzyknęło 'skacz suko' / madzik0904
|
|
|
|