 |
|
Mam pewne zawachania. Wiem, że decyzja jest dośc prosta tylko podjęcie decyzje nie jest zbyt łatwe. Istnieje bowiem ryzyko. Ryzyko, że Cię stracę, stracę najlepszego przyjaciela, którego kocham ponad życie.
|
|
 |
|
-Ej, mam pytanie. - tak. ? - Czy jak pracownik przechodzi na urlop ot szef o nim zapomina i daje kogoś na zastępstwo. ? - Nie. - To dlaczego w takim razie Ty zapomiałeś o mnie i znalazłeś sobie dublerkę , gdy odeszłam , odeszłam na chwilę. ?
|
|
 |
|
Odeszłam, bo chciałam sprawdzić Twoją miłość. Taki mały spawdzian, którego nie zdałeś. Jak widzę świetnie sobie beze mnie radzisz już nawet znalazłeś kogoś na moje zastępstwo. Poprostu zpomiałeś.
|
|
 |
|
Mogę umrzeć z miłości do Ciebie lub zapomieć. Szkoda tylko, że nie mogę o tym zdecydowac.
|
|
 |
|
Kiedy padał deszcz zawsze wychodziła na dwór i wsłuchiwała się w dzwięki, które wydają spadające krople. Miała wrażenie, że chcą jej coś powiedzieć, nadaremnie próbowała je zrozumieć. Krople deszczu przypominały jej Jego. Zawsze kiedy go widziała miała złudzenie, że chcę jej coś powiedzieć, tak bardzo chciała go zrozumieć.
|
|
 |
|
Niedługo nie będe miała nawet możliwości na Ciebie patrzeć. Wtedy zginę lub poprostu zapomnę na zawsze.
|
|
 |
|
Wiem ,że gram tylko zastępczą rolę w Twoim życiu, wiem, że kiedy ona wróci zastąpi moje miejsce. Jednak niezmiernie się cieszę tą posadą choć przez te kilka chwil .
|
|
 |
|
Nie możecie być razem ! - powiedziało przeznaczenie .
|
|
 |
|
Odpuszczam sobie Ciebie. Ostatecznie zamykam ten rozdział . Czekanie na Ciebie jest bezsensu, już nie wystarczy czasu. Spóźniłeś się, skarbie.
|
|
|
|