 |
|
Nie chcę więcej kłamstw, opowieści dziwnej treści. Czas zagoi rany, los na Tobie się zemści.
|
|
 |
|
My musimy być mocne i jasne.
Nam nie wolno płakać i nie wierzyć.
|
|
 |
|
Beton jest szorstki jak nasze dłonie, chłodny jak usta kobiet.
A historie które znam, mijają się z Bogiem.
|
|
 |
|
Po jednym za wszystkie kłamstwa małe i wielkie i skoro już tak to lepiej idź po następną butelkę. Będę chlać, aż wszystko jebnie i niech już jebnie. To jest mi nie potrzebne skończę sam będzie pięknie.
|
|
 |
|
Świat dziś pode mną powoli traci barwy. Krzyczę, że czuję, że żyję mimo iż już prawie jestem martwy.
|
|
 |
|
Wszystko do nas wraca, wszyscy robimy błędy lecz gdy je powtarzasz, nie masz prawa nawet do pretensji. Obracasz koło karmy, używaj wyobraźni. Wiele cudzych ran odczujesz na własnym ciele.
Wszystko do nas wraca, siejmy dobre ziarno zamiast ciągle moczyć przyszłość swoją ignorancją.
|
|
 |
|
Powiedz mi kim Ty jesteś? Kim jest człowiek, z którym mieszkam odkąd się urodziłam? Podobno moim ojcem, ale czy tak zachowuje się ojciec? Ojcem jest ktoś kto pozwalał na to by jego dzieci od najmłodszych lat patrzyły na to jak pije, bije i wyzywa własną żone, a moją matke? Ojcem jest ktoś kto wyzywa wszystkich dookoła nawet własne dzieci? Ktoś kto nie potrafi zapewnić bytu swojej rodzinie? Ktoś kto daje zły przykład dzieciom i nie potrafi dać szacunku drugiej osobie? Ojcem jest ktoś przez kogo pojawia się stres, łzy i strach? Nie, Ty nie jesteś moim ojcem. Jesteś chujem, którego z całego serca nienawidzę. I wolałabym żeby Cię tu nie było, wtedy byłoby o wiele lepiej. / s.
|
|
 |
|
Te same myśli, ale inny sens wynika, kolejny dzień, ten sam wpis do pamiętnika.
|
|
 |
|
Myślę o Tobie i czy Ty też czasem myślisz o mnie. Ale nie ma Ciebie tu, kolejny piątek samotnie.
|
|
 |
|
Okazuje się, że nocą nie tylko sfrustrowane koty nie śpią. Nocą nie śpi wiele serc, jeśli i Twoje nierównomiernie bije, wiedz że bije za kimś, za kim bardzo tęskni.
|
|
 |
|
" Twój świat wolno upada i Ty mu nie chcesz pomóc, Twe serce już umarło i umrze w końcu rozum. " / poligon nr 4
|
|
|
|