 |
|
mija kolejny tydzień,życie nie rozpieszcza,ja szukam swojej drogi w jego powikłanych treściach
|
|
 |
|
dla nas to dużo więcej niż zbiór słów na bicie
|
|
 |
|
jestem tym który wkłada w to gówno całe serce,majk trzymam w ręce,leci wers za wersem
|
|
 |
|
w chujowym świecie,ja tym oddycham człowiek,na tą chorobę nie ma lekarstwa-tu bit antybiotykiem,a rym obrazem miasta
|
|
 |
|
codzienne dni i to co za nimi idzie
styl życia,muzyka,poglądym,spojrzenia charakterne,na psach zaszyte mordy
|
|
 |
|
no co mam powiedzieć,no co? prawda jest taka że żyje muzyką non stop
|
|
 |
|
dalej szczerze wierze,że warto i choć niewiele mam to wiem,że inni wiele by dali by mieć to co ja mam,yo!
|
|
 |
|
wiem,że tego chcesz dokładnie tak samo jak ja,pragniesz mnie tak,jak ja ciebie to fakt
|
|
 |
|
jest mi zajebiście,gdy tak na mnie patrzysz,milczę
|
|
 |
|
gra w nas jeden wspólny ton,my to jedność poczuj to
|
|
 |
|
to coś o przeznaczeniach,których się nie rozłączy kiedyś będą o nas pisali książki-o tej miłości co nie miała szans,o miłości w nas,o tym jak mimo przeciwności pokonała czas.
|
|
 |
|
chcę mieć tu codziennie obok mnie,bo nie obchodzą mnie te wszystkie dni,kiedy jest źle.
gdy chcę uciekać albo kiedy to ty chcesz uciekać,ja wiem i ty to wiesz,że będziemy na siebie czekać.
|
|
|
|