 |
|
nawet nie wyobrażasz sobie co czuję każdego dnia. ból. Niesamowity ból, który rozdziera mi klatkę piersiową. wiesz, co jest tego powodem? Ty i ta Twoja obojętność
|
|
 |
|
nigdy nie pozbawiaj nikogo nadziei , może to wszystko co mu zostało.
|
|
 |
|
jest mi tak cholernie przykro.
|
|
 |
|
sam dla siebie zmień coś.
|
|
 |
|
większość zależy w życiu od nas. tylko czasem nie mamy wpływu na to co z nami się stanie, gdy nasze uczucia leżą w dłoniach innego człowieka.
|
|
 |
|
rozpierdala mnie fakt, że przecież mogliśmy.
|
|
 |
|
boję się w każdej sekundzie, że ktoś, gdzieś, kiedyś mi Cię zabierze. za co mogę być taka szczęśliwa? mam plany z Tobą, plany na całe życie, na każdy dzień i noc. nie chcę nawet patrzeć na kogoś innego. nikt Ci nie dorównuje, nikt mnie tak w pełni nie zaakceptuje. wszystkie gówniane zauroczenia po prostu zanikają. i chyba nie da się wytłumaczyć tego racjonalnie, jak ktoś nie poczuł miłości to nie zrozumie. nie potrafię znaleźć w głowie wystarczająco godnych słów żeby Cię opisać, żeby opisać to co dla mnie robisz, kim dla mnie jesteś. jesteś najwspanialszym skarbem, który udało mi się zdobyć. i zrobię wszystko, żeby te Twoje oczka były szczęśliwe.
|
|
 |
|
znienawidziłam samą siebie.
|
|
 |
|
Tak naprawdę to Ty jeszcze nie dojrzałeś do miłości. Jesteś gówniarzem bez uczuć, który odstawia dziewczyny jak zepsute zabawki.. Nie umiesz jeszcze kochać, ale kiedyś się nauczysz, kiedyś pokochasz kogoś tak mocno jak ja pokochałam Ciebie. Wierzę w to
|
|
 |
|
poznajesz człowieka, który z dnia na dzień staje Ci się tak nieprawdopodobnie bliski. Tak niebezpiecznie ważny, potrzebny i niezastąpiony.
|
|
 |
|
znowu coś Cię niszczy od środka, kolejny raz ten sam scenariusz.
|
|
 |
|
miałam Go i nie potrzebowałam niczego więcej. zastępował mi powietrze, jedzenie, sen. teraz uczę się podstawowych czynności życiowych.
|
|
|
|