głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika welcometoreality

Przestałam się przejmować tym co mówisz  jak się zachowujesz. Lecz coś jednak wciąż w Tobie widzę  co mnie boli. Możliwe  że to wyłącznie Twoja obojętność  której nawet nie chcesz się pozbyć. Umiejętnie dajesz mi do zrozumienia  jak wiele błędów popełniałam i wciąż popełniam. Dobijasz mnie tym starannie  bo czasami Twoje gesty obojętności są niczym strzał z łuku tuż w serce. Oczywiście  że się nie przejmujesz niczym  bo Ty tego nie widzisz  jak to może boleć. Dla Ciebie to wyłącznie zabawa  a dla mnie to coś czego nie jestem w stanie się pozbyć. Chciałabym  abyś to ze sobą zabrał i może zniknął z mojego życia. Bo ja już tak dłużej nie potrafię się bawić. Ile mam znosić tego bólu i cierpienia  do którego mnie prowokujesz? Ja już nie mam sił na taką zabawę  kochanie.

remember_ dodano: 23 kwietnia 2013

Przestałam się przejmować tym co mówisz, jak się zachowujesz. Lecz coś jednak wciąż w Tobie widzę, co mnie boli. Możliwe, że to wyłącznie Twoja obojętność, której nawet nie chcesz się pozbyć. Umiejętnie dajesz mi do zrozumienia, jak wiele błędów popełniałam i wciąż popełniam. Dobijasz mnie tym starannie, bo czasami Twoje gesty obojętności są niczym strzał z łuku tuż w serce. Oczywiście, że się nie przejmujesz niczym, bo Ty tego nie widzisz, jak to może boleć. Dla Ciebie to wyłącznie zabawa, a dla mnie to coś czego nie jestem w stanie się pozbyć. Chciałabym, abyś to ze sobą zabrał i może zniknął z mojego życia. Bo ja już tak dłużej nie potrafię się bawić. Ile mam znosić tego bólu i cierpienia, do którego mnie prowokujesz? Ja już nie mam sił na taką zabawę, kochanie.

Masz w sobie coś  co z twardziela robi mięczaka. W Twoich oczach jest jakiś niesamowity związek  który powoduje dreszcze  kiedy patrzę się w nie bez ustanku. Sprawiasz  że pochmurny i deszczowy dzień zamienia się w słoneczny i upalny. Kiedy dotykasz mojej dłoni  czuję jak mój organizm szaleje z powodu szybko toczącej się krwi w żyłach. Powodujesz arytmię serca swoim temperamentem. Jesteś jak najlepsza płyta ulubionego zespołu  której mógłbym słuchać w nieskończoność. Jesteś jak kołdra  która ogrzewa w zimowe wieczory  jesteś jak połówka malinówki  tak rozgrzewająca i smaczna. Jak woda w upalny dzień  która koi rozgrzane ciało. Twój szept wzbudza więcej emocji niż nie jeden utwór z ulubionej płyty. Jesteś tak idealna i tak roztrzepana zarazem. Jesteś kimś  kto wkroczył w moje życie w momencie  kiedy czułem  że już nic się nie zmieni. Jak doprowadziłaś do tej zmiany? Jak sprawiłaś  że odzyskałem chęć życia? Jak udało Ci się takiego gnojka nauczyć odpowiedzialności Aniele?. mr.lonely

mr.lonely dodano: 23 kwietnia 2013

Masz w sobie coś, co z twardziela robi mięczaka. W Twoich oczach jest jakiś niesamowity związek, który powoduje dreszcze, kiedy patrzę się w nie bez ustanku. Sprawiasz, że pochmurny i deszczowy dzień zamienia się w słoneczny i upalny. Kiedy dotykasz mojej dłoni, czuję jak mój organizm szaleje z powodu szybko toczącej się krwi w żyłach. Powodujesz arytmię serca swoim temperamentem. Jesteś jak najlepsza płyta ulubionego zespołu, której mógłbym słuchać w nieskończoność. Jesteś jak kołdra, która ogrzewa w zimowe wieczory, jesteś jak połówka malinówki, tak rozgrzewająca i smaczna. Jak woda w upalny dzień, która koi rozgrzane ciało. Twój szept wzbudza więcej emocji niż nie jeden utwór z ulubionej płyty. Jesteś tak idealna i tak roztrzepana zarazem. Jesteś kimś, kto wkroczył w moje życie w momencie, kiedy czułem, że już nic się nie zmieni. Jak doprowadziłaś do tej zmiany? Jak sprawiłaś, że odzyskałem chęć życia? Jak udało Ci się takiego gnojka nauczyć odpowiedzialności Aniele?./mr.lonely

chciałabym uciec i zapomnieć.

remember_ dodano: 23 kwietnia 2013

chciałabym uciec i zapomnieć.

życie jest zbyt kruche  aby cały czas wystawiać je na próbę.

remember_ dodano: 23 kwietnia 2013

życie jest zbyt kruche, aby cały czas wystawiać je na próbę.

Odebrałeś mi wszystko co miałam. Zabrałeś szczęście  kiedy postanowiłeś odejść. Zniszczyłeś uśmiech  który malował się na mojej twarzy każdego poranka  gdy tylko się budziłam. Zabrałeś nadzieję na lepsze życie i odszedłeś. Nie przejmujesz się tym  że bez Ciebie to co jest wokół jest inne  takie nudne  monotonne i szare. Jasne  że nie  bo po co ktoś taki  jak Ty miałby czymkolwiek się przejmować  prawda? Masz swoje życie  swoje cele  a to co kiedyś nas łączyło dla Ciebie stało się już przeszłością. Szkoda tylko  że nie zapytałeś si ę mnie o zdanie  czego ja chcę bądź pragnę. Podjąłeś decyzję i bez chwili zawahania postanowiłeś wcielić swój plan w życie  ale czy zastanowiłeś się chociaż  jakie później będą konsekwencje Twojego czynu? Oczywiście  że nie. Dbałeś jedynie o siebie i swoje uczucia. Zrobiłeś wszystko starannie  aby nie pozostawić przy sobie żadnych uczuć  a tym bardziej chwil strachu czy bólu.

remember_ dodano: 22 kwietnia 2013

Odebrałeś mi wszystko co miałam. Zabrałeś szczęście, kiedy postanowiłeś odejść. Zniszczyłeś uśmiech, który malował się na mojej twarzy każdego poranka, gdy tylko się budziłam. Zabrałeś nadzieję na lepsze życie i odszedłeś. Nie przejmujesz się tym, że bez Ciebie to co jest wokół jest inne, takie nudne, monotonne i szare. Jasne, że nie, bo po co ktoś taki, jak Ty miałby czymkolwiek się przejmować, prawda? Masz swoje życie, swoje cele, a to co kiedyś nas łączyło dla Ciebie stało się już przeszłością. Szkoda tylko, że nie zapytałeś si ę mnie o zdanie, czego ja chcę bądź pragnę. Podjąłeś decyzję i bez chwili zawahania postanowiłeś wcielić swój plan w życie, ale czy zastanowiłeś się chociaż, jakie później będą konsekwencje Twojego czynu? Oczywiście, że nie. Dbałeś jedynie o siebie i swoje uczucia. Zrobiłeś wszystko starannie, aby nie pozostawić przy sobie żadnych uczuć, a tym bardziej chwil strachu czy bólu.

Wyobraziłem sobie Ciebie obok  jak stajesz w moich drzwiach i ze swoim słodkim uśmiechem powodujesz szybsze bicie serca w moim ciele. Siadasz przy mnie i zapewniasz mnie  że uczucia  które do mnie żywisz są całkowicie szczere  płynące prosto z Twojej duszyczki. Ja wtulam się w Twoje ciało i składając pocałunki na Twojej szyi wywołuję uśmiech  który rozbraja nawet największego twardziela. Później zaparzam nam herbatę z cytryną i dwoma łyżeczkami cukru  którą uwielbiasz i rozmawiając do późnej nocy czujemy się jak małe dzieci  które dopiero co poznały się przy robieniu babek w piaskownicy. Następnie zasypiamy w swoich objęciach  a ja znowu czuję się jak niedoświadczony chłopak  który ma w ramionach skarb nad wyraz bezcenny. Dotykam Cię tak delikatnie  jak gdyby nieprzemyślany ruch mógł zburzyć to  co udało mi się zyskać w czasie  kiedy pojawiłaś się w moich drzwiach. Budząc się nad ranem widzę Twój uśmiech  a w serce uderza nadzieja  że jeszcze nie wszystko stracone. mr.lonely

mr.lonely dodano: 22 kwietnia 2013

Wyobraziłem sobie Ciebie obok, jak stajesz w moich drzwiach i ze swoim słodkim uśmiechem powodujesz szybsze bicie serca w moim ciele. Siadasz przy mnie i zapewniasz mnie, że uczucia, które do mnie żywisz są całkowicie szczere, płynące prosto z Twojej duszyczki. Ja wtulam się w Twoje ciało i składając pocałunki na Twojej szyi wywołuję uśmiech, który rozbraja nawet największego twardziela. Później zaparzam nam herbatę z cytryną i dwoma łyżeczkami cukru, którą uwielbiasz i rozmawiając do późnej nocy czujemy się jak małe dzieci, które dopiero co poznały się przy robieniu babek w piaskownicy. Następnie zasypiamy w swoich objęciach, a ja znowu czuję się jak niedoświadczony chłopak, który ma w ramionach skarb nad wyraz bezcenny. Dotykam Cię tak delikatnie, jak gdyby nieprzemyślany ruch mógł zburzyć to, co udało mi się zyskać w czasie, kiedy pojawiłaś się w moich drzwiach. Budząc się nad ranem widzę Twój uśmiech, a w serce uderza nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone./mr.lonely

Zna mnie na pamięć  od A do Z. Zna moje nawyki  przyzwyczajenia  sposób rozumowania  tok myślenia  zna moje wady i zalety. Nie przewidziała jednak tego  że pomimo tego  że odeszła w tak brutalny i okrutny sposób  wbijając mi nóż w serce  zadając mi rany kłute  będę w stanie jej wybaczyć i mimo wyrządzonych krzywd  nie odwrócę się i nie zrezygnuje z tej znajomości.

bez_uczuciowy dodano: 22 kwietnia 2013

Zna mnie na pamięć, od A do Z. Zna moje nawyki, przyzwyczajenia, sposób rozumowania, tok myślenia, zna moje wady i zalety. Nie przewidziała jednak tego, że pomimo tego, że odeszła w tak brutalny i okrutny sposób, wbijając mi nóż w serce, zadając mi rany kłute, będę w stanie jej wybaczyć i mimo wyrządzonych krzywd, nie odwrócę się i nie zrezygnuje z tej znajomości.

Dość już mam tego co jest między nami. Nic się nie układa  ale też przecież nie mogę powiedzieć  że coś się pieprzy  bo przecież nie ma jak  no nie? Oddalamy się od siebie z dnia na dzień coraz bardziej. Nie rozmawiamy  nie piszemy. Zachowujemy się tak jakbyśmy nigdy się nie znali  a nasze dotychczasowe przeżycia były jakimś błędnym kołem  w które cały czas brnęliśmy.  Nie ma już tych chwil  w których mogłam powiedzieć  że mam w Tobie najlepszego przyjaciela  któremu mogę się wypłakać ze wszystkiego  który otuli swoim ramieniem i pokaże  że jeżeli się chce  to można walczyć o coś do samego końca. Nie mam już w Tobie starszego brata  który zawzięcie będzie mnie bronił  kiedy tylko coś złego się stanie bądź sama opadnę z sił  bo nie dam sobie rady z pewnymi osobami. To się już skończyło i oboje o tym doskonale wiemy  ale dlaczego? Cały czas zadaję sobie to pytanie i szukam na nie odpowiedzi. Bo ciężko jest pogodzić z tym  że ta przyjaźń się skończyła.

remember_ dodano: 22 kwietnia 2013

Dość już mam tego co jest między nami. Nic się nie układa, ale też przecież nie mogę powiedzieć, że coś się pieprzy, bo przecież nie ma jak, no nie? Oddalamy się od siebie z dnia na dzień coraz bardziej. Nie rozmawiamy, nie piszemy. Zachowujemy się tak jakbyśmy nigdy się nie znali, a nasze dotychczasowe przeżycia były jakimś błędnym kołem, w które cały czas brnęliśmy. Nie ma już tych chwil, w których mogłam powiedzieć, że mam w Tobie najlepszego przyjaciela, któremu mogę się wypłakać ze wszystkiego, który otuli swoim ramieniem i pokaże, że jeżeli się chce, to można walczyć o coś do samego końca. Nie mam już w Tobie starszego brata, który zawzięcie będzie mnie bronił, kiedy tylko coś złego się stanie bądź sama opadnę z sił, bo nie dam sobie rady z pewnymi osobami. To się już skończyło i oboje o tym doskonale wiemy, ale dlaczego? Cały czas zadaję sobie to pytanie i szukam na nie odpowiedzi. Bo ciężko jest pogodzić z tym, że ta przyjaźń się skończyła.

Pragnę poznać kolor Twoich oczu  zobaczyć jak odbijają się w świetle słońca. Pragnę zobaczyć Twój uśmiech  który wywołany jest moim dobrym słowem. Pragnę dotknąć Twojej dłoni  by choć przez chwilę móc poczuć emocje  które towarzyszą Ci każdego dnia. Pragnę poczuć zapach Twoich włosów i uśmiechnąć się  kiedy zmrużysz oczy wzbraniając się przed blaskiem z nieba. Pragnę Cię poznać. Chciałbym byś otworzyła przede mną swoje serce i pozwoliła mi choć przez jeden moment być blisko Ciebie. Chciałbym byś mieszkała bliżej i bym mógł być dla Ciebie kimś więcej niż znajomym poznanym na portalu internetowym  bo tylko wtedy mógłbym pokazać Ci prawdziwego siebie  tylko wtedy poznałabyś mnie i wiedziała jakim człowiekiem jestem. Mógłbym zabrać Cię na spacer i opowiedzieć Ci historię mojego życia  nawet jeśli miałabyś wciąż wzruszać ramionami. Mógłbym pokazać Ci miejsca  na których wspomnienie do dziś kręci się łza w oku. Więc daj mi szansę na poznanie tej dziewczyny  która tak intryguje. mr.lonely

mr.lonely dodano: 22 kwietnia 2013

Pragnę poznać kolor Twoich oczu, zobaczyć jak odbijają się w świetle słońca. Pragnę zobaczyć Twój uśmiech, który wywołany jest moim dobrym słowem. Pragnę dotknąć Twojej dłoni, by choć przez chwilę móc poczuć emocje, które towarzyszą Ci każdego dnia. Pragnę poczuć zapach Twoich włosów i uśmiechnąć się, kiedy zmrużysz oczy wzbraniając się przed blaskiem z nieba. Pragnę Cię poznać. Chciałbym byś otworzyła przede mną swoje serce i pozwoliła mi choć przez jeden moment być blisko Ciebie. Chciałbym byś mieszkała bliżej i bym mógł być dla Ciebie kimś więcej niż znajomym poznanym na portalu internetowym, bo tylko wtedy mógłbym pokazać Ci prawdziwego siebie, tylko wtedy poznałabyś mnie i wiedziała jakim człowiekiem jestem. Mógłbym zabrać Cię na spacer i opowiedzieć Ci historię mojego życia, nawet jeśli miałabyś wciąż wzruszać ramionami. Mógłbym pokazać Ci miejsca, na których wspomnienie do dziś kręci się łza w oku. Więc daj mi szansę na poznanie tej dziewczyny, która tak intryguje./mr.lonely

Nie jestem w stanie zapomnieć o Tobie. Ciężko jest to zrobić. Tyle lat wspólnego życia  wyzwań  które pokonywaliśmy razem. Czasami pod górkę  innego dnia z górki  ale jakoś to szło. Byliśmy razem i nic poza tym się nie liczyło  bo udawało nam się przezwyciężać wszelkie słabości  które stawiane były na naszych drogach. Brnęliśmy w różne sytuacje  ale nie było mowy o tym  że skoro pozycja jest przegrana to i my się poddajemy  pamiętasz? Zawsze szukaliśmy innego wyjścia pomimo tego  że ono nie było dla nas dostępne. Szukaliśmy i nie zawsze odnajdywaliśmy je  ale przynajmniej się staraliśmy  nie mieliśmy nic sobie do zarzucenia  bo zdawaliśmy sobie sprawę z tego  że zrobiliśmy to na czym naprawdę nam zależało. Walczyliśmy do samego końca zdając się wyłącznie na własną siłę i motywację  która nie zawsze nam towarzyszyła. Lecz sam fakt  że sami coś robiliśmy dawał nam wiele pozytywnej energii na naprawę błędów.

remember_ dodano: 22 kwietnia 2013

Nie jestem w stanie zapomnieć o Tobie. Ciężko jest to zrobić. Tyle lat wspólnego życia, wyzwań, które pokonywaliśmy razem. Czasami pod górkę, innego dnia z górki, ale jakoś to szło. Byliśmy razem i nic poza tym się nie liczyło, bo udawało nam się przezwyciężać wszelkie słabości, które stawiane były na naszych drogach. Brnęliśmy w różne sytuacje, ale nie było mowy o tym, że skoro pozycja jest przegrana to i my się poddajemy, pamiętasz? Zawsze szukaliśmy innego wyjścia pomimo tego, że ono nie było dla nas dostępne. Szukaliśmy i nie zawsze odnajdywaliśmy je, ale przynajmniej się staraliśmy, nie mieliśmy nic sobie do zarzucenia, bo zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że zrobiliśmy to na czym naprawdę nam zależało. Walczyliśmy do samego końca zdając się wyłącznie na własną siłę i motywację, która nie zawsze nam towarzyszyła. Lecz sam fakt, że sami coś robiliśmy dawał nam wiele pozytywnej energii na naprawę błędów.

Będę kochał Cię zawsze  ale mówią  że nie ma na zawsze  więc będę kochał Cię tak długo  jak tylko uda mi się żyć.

przypadkowy dodano: 21 kwietnia 2013

Będę kochał Cię zawsze, ale mówią, że nie ma na zawsze, więc będę kochał Cię tak długo, jak tylko uda mi się żyć.

Nie nadaję się do miłości. To nie moja bajka. Nie umiem  nie potrafię już kogoś kochać. Może jest  gdzieś osoba na tym świecie  która pasowałaby do mnie pod względem charakteru  zainteresowań czy też pod innym względem  ale ja już nie chcę szukać tej swojej drugiej połówki. Wiem  jak to się skończy. Kolejne niepowodzenie bądź rozczarowanie  gdy ten ktoś zobaczy  że przy mnie jest naprawdę ciężkie życie. I chociaż chciałabym  aby ten ktoś był tuż obok mnie to wiem  że nie mogę specjalnie na to liczyć. Ciężko jest przecież dojść z kimś do porozumienia  ciężko znaleźć wspólny temat  kiedy w obecnej rzeczywistości naprawdę jest więcej problemów niż radości  a ludzie coraz częściej nie pojmują najważniejszych wartości z życia. Może i komuś to się podoba  ale ja nie widzę w czymś takim przyszłości. Nie widzę przyszłości dla związku  w którym tylko jedna osoba będzie się starać bądź walczyć  a druga zostawi wszystko i stwierdzi  że to jest obojętne  jak potoczą się dalsze losy ich związku.

remember_ dodano: 21 kwietnia 2013

Nie nadaję się do miłości. To nie moja bajka. Nie umiem, nie potrafię już kogoś kochać. Może jest, gdzieś osoba na tym świecie, która pasowałaby do mnie pod względem charakteru, zainteresowań czy też pod innym względem, ale ja już nie chcę szukać tej swojej drugiej połówki. Wiem, jak to się skończy. Kolejne niepowodzenie bądź rozczarowanie, gdy ten ktoś zobaczy, że przy mnie jest naprawdę ciężkie życie. I chociaż chciałabym, aby ten ktoś był tuż obok mnie to wiem, że nie mogę specjalnie na to liczyć. Ciężko jest przecież dojść z kimś do porozumienia, ciężko znaleźć wspólny temat, kiedy w obecnej rzeczywistości naprawdę jest więcej problemów niż radości, a ludzie coraz częściej nie pojmują najważniejszych wartości z życia. Może i komuś to się podoba, ale ja nie widzę w czymś takim przyszłości. Nie widzę przyszłości dla związku, w którym tylko jedna osoba będzie się starać bądź walczyć, a druga zostawi wszystko i stwierdzi, że to jest obojętne, jak potoczą się dalsze losy ich związku.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć