głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika welcometoreality

jeszcze nie tak dawno planowałam z tobą całą swoją przyszłość. byłeś od tego wszystkiego uzależniony. każdy przedmiot  który chciałam zdawać w maju na maturze był uwarunkowaniem  aby pójść na studia  które są dostępne w twoim mieście. chciałam spełnić swoje marzenie  a następnie dzielić z tobą resztę życia. podczas jednej z naszych rozmów twoja mama przyszła do nas i powiedziała  że będę mogła z tobą zamieszkać  a ty się od razu uśmiechnąłeś. miałeś wtedy taki niewinny  ciepły śmiech  który sprawiał  że cieplutko robiło się na serduszku. to zapewnienie dawało mi siłę i chęć walki o naszą wspólną przyszłość. nie wiem  czy o tym wiedziałeś  czy nie  ale dzięki tobie wierzyłam  że szczęście naprawdę istnieje. dziś ciebie nie ma przy mnie. jesteś nieobecny w mojej egzystencji  a ja zostałam sama z własnym wyborem  bez marzeń i planów na przyszłość. odebrałeś mi wszystko co było dla mnie cholernie ważne  gdy odszedłeś.

remember_ dodano: 24 luty 2013

jeszcze nie tak dawno planowałam z tobą całą swoją przyszłość. byłeś od tego wszystkiego uzależniony. każdy przedmiot, który chciałam zdawać w maju na maturze był uwarunkowaniem, aby pójść na studia, które są dostępne w twoim mieście. chciałam spełnić swoje marzenie, a następnie dzielić z tobą resztę życia. podczas jednej z naszych rozmów twoja mama przyszła do nas i powiedziała, że będę mogła z tobą zamieszkać, a ty się od razu uśmiechnąłeś. miałeś wtedy taki niewinny, ciepły śmiech, który sprawiał, że cieplutko robiło się na serduszku. to zapewnienie dawało mi siłę i chęć walki o naszą wspólną przyszłość. nie wiem, czy o tym wiedziałeś, czy nie, ale dzięki tobie wierzyłam, że szczęście naprawdę istnieje. dziś ciebie nie ma przy mnie. jesteś nieobecny w mojej egzystencji, a ja zostałam sama z własnym wyborem, bez marzeń i planów na przyszłość. odebrałeś mi wszystko co było dla mnie cholernie ważne, gdy odszedłeś.

często człowiek nadaje komuś miano przyjaciela pod wpływem chwili. nie spędza z daną osobą wiele czasu  a kiedy coś się między nimi psuje zaczyna tego żałować. a to błąd  bo przyjaźń nie zna  żadnych granic. nie ma norm  które są w niej postawione. ona jest bądź jej nie ma. to zależy od człowieka  kiedy powstaje i jak długo się utrzymuje. wcale nie ma żadnej zasady  w której zapisane jest to  że człowiek może nazwać kogoś swoim przyjacielem po wielu przejściach. niekiedy ktoś  kto pojawia się w naszym życiu niespodziewanie  sprawia  że zaczynamy na nowo żyć po utraconej przeszłości... jest naszym przyjacielem. a dlaczego? bo ten ktoś nadaje sens naszemu życiu. i nie powinno się liczyć to  ile dana osoba zagości w naszej egzystencji  jak wiele z nami przejdzie... lecz to  że ona po prostu jest  że dzięki niej świat wygląda inaczej  że uśmiech  który pojawia się na twarzy jest czymś szczerym  a nie wymuszonym zjawiskiem  które najczęściej występuje.

remember_ dodano: 24 luty 2013

często człowiek nadaje komuś miano przyjaciela pod wpływem chwili. nie spędza z daną osobą wiele czasu, a kiedy coś się między nimi psuje zaczyna tego żałować. a to błąd, bo przyjaźń nie zna żadnych granic. nie ma norm, które są w niej postawione. ona jest bądź jej nie ma. to zależy od człowieka, kiedy powstaje i jak długo się utrzymuje. wcale nie ma żadnej zasady, w której zapisane jest to, że człowiek może nazwać kogoś swoim przyjacielem po wielu przejściach. niekiedy ktoś, kto pojawia się w naszym życiu niespodziewanie, sprawia, że zaczynamy na nowo żyć po utraconej przeszłości... jest naszym przyjacielem. a dlaczego? bo ten ktoś nadaje sens naszemu życiu. i nie powinno się liczyć to, ile dana osoba zagości w naszej egzystencji, jak wiele z nami przejdzie... lecz to, że ona po prostu jest, że dzięki niej świat wygląda inaczej, że uśmiech, który pojawia się na twarzy jest czymś szczerym, a nie wymuszonym zjawiskiem, które najczęściej występuje.

nie wiem  jak moje szczęście będzie w przyszłości wyglądać  jak będzie miało na imię. jednak chcę  aby po prostu on był sobą. nie chcę się też od niego uzależniać  chcę jedynie  aby pozwolił mi cieszyć się życiem  a nie wiecznie kontrolował  jak reszta facetów  z którymi byłam w związku przez ostatnie lata. chcę się cieszyć radością  która by mi sprawiał swoją obecnością  nagłymi i niespodziewanymi wizytami tylko po to  aby mnie zobaczył  przytulił i pocałował. chcę  aby okazał mi prawdziwą definicję miłości  której tak naprawdę w życiu nie poznałam. chce  aby pokazywał mi świat z własnej perspektywy  był zawsze ze mną szczery i nie udawał  gdy coś jest nie tak. chcę również  aby nigdy nie żył ze mną w kłamstwie  bo kolejny raz bym już tego nie zniosła. nie potrafiłabym długo się tak utrzymać.

remember_ dodano: 24 luty 2013

nie wiem, jak moje szczęście będzie w przyszłości wyglądać, jak będzie miało na imię. jednak chcę, aby po prostu on był sobą. nie chcę się też od niego uzależniać, chcę jedynie, aby pozwolił mi cieszyć się życiem, a nie wiecznie kontrolował, jak reszta facetów, z którymi byłam w związku przez ostatnie lata. chcę się cieszyć radością, która by mi sprawiał swoją obecnością, nagłymi i niespodziewanymi wizytami tylko po to, aby mnie zobaczył, przytulił i pocałował. chcę, aby okazał mi prawdziwą definicję miłości, której tak naprawdę w życiu nie poznałam. chce, aby pokazywał mi świat z własnej perspektywy, był zawsze ze mną szczery i nie udawał, gdy coś jest nie tak. chcę również, aby nigdy nie żył ze mną w kłamstwie, bo kolejny raz bym już tego nie zniosła. nie potrafiłabym długo się tak utrzymać.

lubię z nimi pisać. lubię się śmiać do monitora od komputera  czy też komórki. lubię mieć oba telefony przy sobie i na jednym czas spędzać na gadu i poświęcać go na pisanie z nim  a zaś w drugiej trzymać drugi telefon i jej odpisywać na kolejnego szczerego esa bądź tego  który mnie rozbawia   gdy jest przepełniony podtekstami i ironią. lubię często chwytać komórkę i czytać stare wiadomości od niej  bo to sprawia  że często się uśmiecham  nawet jeżeli sytuacja wymaga powagi. lubię się z nim droczyć i czytać od niego te wiadomości  jak zaczyna mi słodzić  a ja wtedy zastanawiam się  które słowa są przepełnione żartami  a które zaś szczerością. lubię w nich to  że są. sam fakt  że są obecni sprawia  że jestem szczęśliwa. i nie obchodzi mnie opinia innych ludzi  co powiedzą w tym temacie. ja jedynie chcę się cieszyć tą chwilę  że oni są  że nie udają kogoś kim nie są  że przy nich mogę cieszyć się wolnością  której od dawna pragnęłam.

remember_ dodano: 24 luty 2013

lubię z nimi pisać. lubię się śmiać do monitora od komputera, czy też komórki. lubię mieć oba telefony przy sobie i na jednym czas spędzać na gadu i poświęcać go na pisanie z nim, a zaś w drugiej trzymać drugi telefon i jej odpisywać na kolejnego szczerego esa bądź tego, który mnie rozbawia , gdy jest przepełniony podtekstami i ironią. lubię często chwytać komórkę i czytać stare wiadomości od niej, bo to sprawia, że często się uśmiecham, nawet jeżeli sytuacja wymaga powagi. lubię się z nim droczyć i czytać od niego te wiadomości, jak zaczyna mi słodzić, a ja wtedy zastanawiam się, które słowa są przepełnione żartami, a które zaś szczerością. lubię w nich to, że są. sam fakt, że są obecni sprawia, że jestem szczęśliwa. i nie obchodzi mnie opinia innych ludzi, co powiedzą w tym temacie. ja jedynie chcę się cieszyć tą chwilę, że oni są, że nie udają kogoś kim nie są, że przy nich mogę cieszyć się wolnością, której od dawna pragnęłam.

znajoma historia  : teksty sentymentalnie dodał komentarz: znajoma historia (: do wpisu 24 luty 2013
Każdy z nas odbył swój lot Ikara. To dramat  gdy ktoś bliski mówi ci  spierdalaj

sentymentalnie dodano: 24 luty 2013

Każdy z nas odbył swój lot Ikara. To dramat, gdy ktoś bliski mówi ci "spierdalaj"

Teraz wiem  jak to życie można łatwo przegrać.

sentymentalnie dodano: 24 luty 2013

Teraz wiem, jak to życie można łatwo przegrać.

zawsze muszę coś spierdolić..

sentymentalnie dodano: 24 luty 2013

zawsze muszę coś spierdolić..

Kiedyś byłam inna. Kiedyś Cię nie kochałam.

sentymentalnie dodano: 24 luty 2013

Kiedyś byłam inna. Kiedyś Cię nie kochałam.

Czasami mam ochotę podejść do tej suki i napluć jej w twarz  ale podobno gówna sie nie rusza.

sentymentalnie dodano: 24 luty 2013

Czasami mam ochotę podejść do tej suki i napluć jej w twarz, ale podobno gówna sie nie rusza.

pierdolone sentymenty.

sentymentalnie dodano: 24 luty 2013

pierdolone sentymenty.

Nasza wieża babel  problemów himalaje  hipokryzja co nam żyć bez systemu nie daje.

sentymentalnie dodano: 24 luty 2013

Nasza wieża babel, problemów himalaje, hipokryzja co nam żyć bez systemu nie daje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć