 |
|
często w nocy płaczą ludzie , którym uśmiech z twarzy nie znika w dzień
|
|
 |
|
miłość , spokój, wzajemny szacunek!
|
|
 |
|
Pomiędzy byciem dobrym i złym, jest jeszcze opcja, aby być sobą. / obczaj-to
|
|
 |
|
A teraz nie patrzeć w przeszłość. Nie odwracać się. Nie stać w miejscu,nie cofać się. Po prostu brnąć do przodu w nieznane. Byleby tylko zajść jak najdalej, na sam szczyt. / bansuuj
|
|
 |
|
Mówię Ci, żałosne uczucie - stać tak blisko Ciebie, a nie móc Cię dotknąć. / yepass
|
|
 |
|
-zostańmy przyjaciółmi ... - to tak jakby 'twój kot zdechł ale możesz go zatrzymać'/?
|
|
 |
|
- telefon Ci dzwoni, nie odbierzesz? - nie. - odbierz, może to coś ważnego. - siedzisz mi na kolanach, więc nie możesz dzwonić, a co może być ważniejszego od Ciebie?/dwieinne
|
|
 |
|
Nocą ciemności nie boję się tak bardzo jak własnych myśli/anylkaa
|
|
 |
|
Ojciec miał syna,który niedawno ożenił się,a chwilę później stworzył potomka.Starszy pan z dnia na dzień robił się coraz słabszy.Jego ręce drżały.Synowa była przepełniona złością,gdyż 'stary' jak go nazywała,stłukł Jej całą zastawę mamy.Kiedyś wraz z mężem postanowiła kupić mu drewniany talerz i łyżkę. Jakiś czas później powiedzieli ojcu że znaleźli mu miejsce w domu starców i w dodatku znajduje się tam Jego przyjaciel z czasów wojny.Niestety,starszy pan odrzucił tę propozycję.Następnego dnia pod Jego pokój zapukał znajomy.Po długich przekonywaniach ojciec zgodził się na opuszczenie domu.Córka,już licealistka bardzo zaszokowała się wieścią o dziadku.Ten zawołał Ją pytając co chce od Niego na pamiątkę.Odpowiedziała : 'daj mi ten drewniany talerz i łyżkę'.Po wyjściu od starca mama zapytała :‘Przecież on ma taki złoty zegarek,po co ci ta drewniana łyżka i talerz ?‘,‘to dla Ciebie mamo,żebyś miała na czym jeść,gdy będziesz tak stara jak dziadek‘/yezoo [łzy w oczach,gdy ksiądz to opowiedział]
|
|
 |
|
Głęboki łyk innego tlenu.
|
|
 |
|
-puk puk!! -kto tam?? -maja -jaka maja?? - maiahiiiiiiiimaiahuuuuumaiahaa aaamaiahahaaa / Sympatico
|
|
|
|