 |
|
zapomnę to wszystko, jak wszystko to nie jest pocieszenie, ostatnia szansa na wieczność, miłość.. nie wiem, gdzie jest, czy jest, wątpię, myślę wyjedź z oczu, z serca, wyjeb znowu, przestań
|
|
 |
|
ciężko jest odróżnić żal od wspomnień, dla tych ran, nawet Jezus oddałby życie ponownie, jak coś tracisz, to wiesz, że to tracisz bezpowrotnie, a jak wróci to wkurwia i to chyba nie za dobrze już
|
|
 |
|
często chce czegoś za bardzo, często na chwilę, jednym strzałem od tak, zdmuchnąłem brokat z jej policzka, może dziś bym był gdzie indziej, gdybym wtedy wiesz pomyślał / właaaśnie, gdybyś pomyślał P;>
|
|
 |
|
miałem plan, ale już nie mam i nie mam pojęcia co robić.
|
|
 |
|
nie wiem już nic, gubię się cały czas gdzieś, tracę wyobraźnie, pomóż mi wstać
|
|
 |
|
często wraca do mnie przeszłość w przebłyskach bo kiedy nie znam jutra to chcę ją odzyskać
|
|
 |
|
Nigdy nie pomyślałabym, że zakocham się w Tobie z taką siłą, z jaką to zrobiłam. I jest mi z tym wspaniale. Jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, czym go podniecisz, sztuka polega na tym, żeby wciąż miał na ciebie ochotę, choć został zaspokojony. ^^ Grr.. Skarb :*
|
|
 |
|
one plus one equals three :)
|
|
 |
|
Jeśli nie możesz już płakać, polej wódki. Substytut łez.
|
|
 |
|
Minęło tyle czasu a ja nadal nie mogę wyrzucić Cię z pamieci. Przychdza takie wieczory kiedy wyobrażam sobie co by było gdybysmy wtedy postąpili inaczej. Gdybyśmy byli razem... Często zastanawiam się co robisz, czy czasem jeszcze o mnie myslisz, czy masz kogoś Eh... Życie jest jakie jest i trzeba z tym zyć ...
|
|
|
|