 |
|
Nie uwierzą - powiedział instynkt przetrwania. - Nie ośmielą się tak myśleć. Podważyłoby to zbyt wiele ich wygodnych, małomiasteczkowych poglądów na życie.
|
|
 |
|
Ale przecież wystarczy żebyś tu był, żebyś powiedział "nie idź do niego, zostań" a ja zostałabym, z Tobą, dla nas, zostałabym, bo czuję do Ciebie coś dziwnego, zostałabym, bo dobrze się przy Tobie czuje i cholera wracaj już, bo to z Tobą powinnam się zatracać a nie z nim, poczułam to dzisiaj jak mnie przytulił a później wódka, wódka, seks, jezu chcę do domu, do łóżka, ale ciągle nie potrafię mu odmówić i to nie miłość, to nic, tylko nadal nie umiem Go sobie odpuścić, ale to dlatego, że Cię nie ma, nie ma, nie ma a ja czekam głupia kolejny rok i jezu pomocy, brakuje mi ciągle czegoś, tego czegoś co odzyskuje przy Tobie, nie musisz być mój, po prostu bądź przy mnie, bądź, bo ja nie umiem żyć, nie umiem nic, jestem wrakiem, mam samobójstwo w genach, blizny na ciele, jego na sobie i rozpacz w głowie.
|
|
 |
|
To nic, nie płacz, nic się nie dzieje, to nic, to nic, pamiętaj o pozytywnym myśleniu, nie rób tego, nie pozwól mu żeby zawładnął twoją głową, niech bierze w całości te moje ciało kiedy chcę, nie dotykaj mojej głowy, moich myśli, uczuć, boże zostaw, niedawno prawie wszystko poukładałam, nie rób mi tego, proszę Cię, zostaw.
|
|
 |
|
Powiedziałem, że będę z Tobą nieustannie i pamiętam dzień, w którym obiecałem. Nie kłamałem. Zawsze z Tobą będę, nawet jeśli w to zwątpisz i nie będziesz czuć mnie już tak bardzo. Jeśli umrę jutro to wiedz, że kochałem Cię do mojego końca.
|
|
 |
|
ohh ja pierdolę , naprawdę nie wiem , nie wiem jak to się stało ale jeszcze wczoraj , wczoraj było halloween i byłeś tam , Ty nikt inny i bylam tam z Tobą a potem ,potem nawet Ty byles we mnie a ja nie czułam nic , nic rozumiesz bo ja nie nie rozumiem tego i chyba wymiekam i ohh dziś jest ten dzień a ja jestem pijana i naćpana i myślę o tamtym nie o Tobie i boże wybacz mi , patrzysz na mnie i pytasz dlaczego bo KURWA TAK nasuwa mi się namyśl ale tylko milczę bo boli mnie twoje spojrzenie i patrzę w lusterko , nienawidze tego samochodu , nienawidzę swojego odbicia w lustrze , nienawidzę siebie i Ciebie i nas i nienawidze tej milości do niego ktorą chcialabym obdarzyć Ciebie , zasługujesz na nią ale to takie skomplikowane bo nie jesteś nim , zależy mi na Tobie ale nie masz jego oczu , masz przećpane ale nie tak jak on , nie jesteś nim to zawsze będzie siedzialo w mojej chorej glowie , wybacz ale mimo wszystko ta egoistka we mnie i tak nie pozwoli Ci odejść / nacpanaaa
|
|
 |
|
Już za Tobą nie płaczę.. Nie dlatego,że to wszystko mniej boli. Po prostu ja jestem silniejsza.
|
|
 |
|
Dlaczego znów znikasz? Pokazałaś mi na nowo jak smakuje szczęście.. Jak wiele znaczy dla mnie Twoja obecność..dotyk..Dziękuję za kilka chwil zapomnienia.. Być może byłam tylko planem B , opcją.. Być może to nic dla Ciebie nie znaczyło i dzień ciszy zamieni się w rok lub wieczność.. Być może nawet nie myślisz o mnie ,nie tęsknisz.. Jak by nie było każda minuta przy Tobie była dla mnie zbawieniem. Wyrwaniem z mrocznego świata ,który mnie otacza każdego dnia . Teraz,kiedy znów wydajesz się być jedynie snem,wytworem wyobraźni czuję ,że czegoś mi brakuje . I nie potrafię niczym wypełnic tej pustki.. Kocham Cię .. naprawdę kocham..
|
|
 |
|
Najbardziej bolą bezpośrednio wymieniane spojrzenia. Boli widok tych oczu, które mówiły do mnie więcej, niż usta. Śmiały się do mnie. Patrzyły na mnie, a na każdym skrawku skóry zdawał się pojawiać komunikat - "cholera, On mnie kocha".
|
|
 |
|
'Chcesz mnie wyjeb ,do stracenia mam i tak niewiele już.'
|
|
 |
|
Myślą, że są lepsi? Nie są. Nie czuj się gorszy. [Młody M]
|
|
 |
|
"(...)Bo nie jesteś w stanie uciec przed czymś, co jest w tobie. Nie możesz wyjąć serca, włożyć do słoika, zakneblować pod łóżkiem i uciec. Po prostu nie możesz. Bo wtedy już zupełnie przestaniesz żyć". - yezoo
|
|
|
|